Przepływy gazu z Niemiec do Polski przez gazociąg Jamał-Europa, który zazwyczaj wysyła rosyjski gaz na zachód do Europy, spadły w środę rano, wynika z danych niemieckiego operatora sieci Gascade. Gazociąg, który zwykle odpowiada za około jedną szóstą rocznego eksportu rosyjskiego gazu do Europy i Turcji, działa od grudnia w trybie odwrotnym. 21, wywierając presję na wzrost cen gazu w Europie.
Przepływy w kierunku wschodnim w środę wyniosły 9,1 miliona kWh/h, co oznacza spadek o około 9,7 miliona kWh/h w ciągu ostatnich 24 godzin, jak wykazały dane z punktu pomiarowego Mallnow na granicy niemiecko-polskiej. Oczekuje się, że przepływy utrzymają się na tym poziomie do wczesnych godzin czwartkowych. W grudniu europejskie ceny referencyjne gazu skoczyły do rekordowego poziomu 184,95 euro za megawatogodzinę (MWh). 21, gdy system jamalski odwrócił przepływ.
Te wysokie ceny zniechęciły do kupowania wolumenów spot z Rosji, a kupujący zamiast tego wykorzystują magazynowany gaz w Europie, gdzie poziomy magazynowania spadły poniżej średniej z pięciu lat. Nominacje mocy dostaw na Słowację z Ukrainy przez punkt graniczny Velke Kapusany, kolejny ważny szlak dostaw rosyjskiego gazu do Europy, wzrosły w tym roku do najwyższych.
Nominacje wzrosły do 605 132 MWh na środę, choć to wciąż znacznie poniżej poziomów z grudnia.
(Ta historia nie była edytowana przez personel Devdiscourse i jest automatycznie generowana z syndykowanego kanału.)

„General writer. Twitter fanatic. Award-winning alcoholic practitioner. Pop culture guru.”

More Stories
Przetworzone mięso szkodzi wątrobie. Lekarze ostrzegają przed popularnymi produktami
Metro 2039 oficjalnie zapowiedziane. 4A Games ujawnia szczegóły nowej odsłony
Debiut Oskara Pietuszewskiego w reprezentacji Polski. Młody skrzydłowy dał impuls w kluczowym meczu