To ma sens, że nowszy, większy i potężniejszy obszar badań teleskopowych dałby lepsze i większe obrazy, ale dla tych, którzy muszą zobaczyć, aby uwierzyć, cóż… James Webb Czy jesteś zakryty?
Kiedyś to było Ultragłębokie pole Hubble’a Na szczycie pola byliśmy zdumieni, gdy uchwycił światło z 10 000 galaktyk na jednym zdjęciu.
Źródło obrazu: NASA
Teraz mówi się, że pierwsze zdjęcia z Colossal James Webb Space Survey (COSMOS-Web) obejmują 25 000 galaktyk na jednym zdjęciu — a to dopiero pierwsza faza.
Caitlin Casey, współkierownik projektu, mówiła o skali badania w A komunikat prasowy.
„Jest to jedno z największych zdjęć JWST zarejestrowanych do tej pory. Jednak to tylko cztery procent danych, które uzyskamy do pełnego przeglądu. Po zakończeniu to głębokie pole będzie oszałamiająco duże i przytłaczająco piękne.”
Galaktyki na zdjęciu składają się z galaktyk spiralnych, połączonych galaktyk i przyciągania grawitacyjnego galaktyk tworzących kosmiczne soczewki, powiększające starsze galaktyki za nimi.
Haczyk polega na tym, że COSMOS-Web Survey bada tylko niewielką część nieba – obszar wielkości trzech księżyców w pełni – za pomocą tej kamery.
Naukowcy mają nadzieję, że wykorzystają obrazy i inne dane do lepszego zrozumienia epoki rejonizacji, która nastąpiła 400 000-1 000 000 000 lat po Wielkim Wybuchu. To wtedy pojawiły się struktury takie jak gwiazdy i galaktyki, a w umysłach naukowców hipotetyczna ciemna materia prawdopodobnie ewoluowała wraz z nimi.
Według astrofizyka Santosha Harisha dane zebrane do tej pory przez Jamesa Webba są więcej niż zachęcające.
Źródła pojawiają się dosłownie w każdej maleńkiej plamce obserwowalnego nieba.
Z tymi pierwszymi notatkami ledwie zarysowaliśmy powierzchnię tego, co ma nadejść wraz z zakończeniem tego programu w przyszłym roku”.
Wydaje mi się, że wszyscy musimy szukać dalej, bo jest tak wiele do zobaczenia!

„Total coffee lover. Travel enthusiast. Music ninja. Bacon nerd. Beeraholic.”

More Stories
Pragmata – ambitny projekt Capcomu w czasach kryzysu branży
Załoga Artemis II obserwuje niewidoczną stronę Księżyca. Przełomowa misja NASA
Prognoza cukrzycy w Australii w 2024 r. | Wiadomości o Mirażu