Jak wynika z bazy danych znajdującej się na Florydzie, w 2023 r. miało miejsce 69 niesprowokowanych ukąszeń rekinów.
Według bazy danych z Florydy, która śledzi rzadkie zdarzenia, w 2023 r. na całym świecie w wyniku niesprowokowanych ataków rekinów zginęło dziesięć osób, co stanowi niewielki wzrost w porównaniu ze średnią z pięciu lat.
Po zbadaniu w zeszłym roku 121 rzekomych interakcji rekin-człowiek na całym świecie, Muzeum Historii Naturalnej Florydy, akta międzynarodowego ataku rekinów Według nowego raportu opublikowanego w poniedziałek naukowcy odkryli 69 niesprowokowanych ukąszeń rekinów, z których większość miała miejsce w Stanach Zjednoczonych i Australii. Jak wynika z raportu, liczba ta jest zgodna ze średnią pięcioletnią wynoszącą 63 incydenty rocznie w latach 2018–2022.
W raporcie wskazano, że 22 ataki rekinów w zeszłym roku uznano za zamierzone lub niezamierzone. Dodała, że wśród zabitych było czterech zabitych.
Z raportu wynika, że do ukąszeń prowokacyjnych dochodzi, gdy człowiek „zaczyna wchodzić w interakcję” z rekinem, na przykład łowiąc ryby z kuszą lub próbując go nakarmić. Za niesprowokowane ukąszenia uważa się te, które mają miejsce u żywych ludzi w naturalnym środowisku rekina bez jakiejkolwiek prowokacji ze strony człowieka.
„Jesteśmy biologami, więc chcemy wiedzieć, jakie jest normalne zachowanie tych zwierząt” – powiedział ABC News Gavin Naylor, dyrektor International Shark Attack File. „Kiedy zbliżają się do brzegu, czy ma to związek z pełnią księżyca? Czy ma to związek z tarłem ryb?”
Z raportu wynika, że globalna średnia niewyjaśnionych zgonów w ciągu pięciu lat wynosi sześć w porównaniu do dziesięciu w 2023 r.
„Najbardziej oczywistą rzeczą wydaje się być liczba ofiar śmiertelnych” – Naylor powiedział o wynikach za 2023 r., choć podkreślił, że wzrost liczby niesprowokowanych śmiertelnych ataków nie ma większego znaczenia statystycznego ze względu na małe liczby.
Z raportu wynika, że trzy ze śmiertelnych, niesprowokowanych ukąszeń miały związek z atakiem żarłaczy białych na surferów w Australii. Do ataków doszło na wodach u wybrzeży półwyspu Eyre, odległego miejsca dla surferów w Australii Południowej.
„Zaobserwowaliśmy niewielkie zmiany w śmiertelności co roku, ale myślę, że populacja żarłacza białego nieco się poprawia” – powiedział Naylor, zwracając uwagę na zdrowe populacje fok, którymi żywią się rekiny.
Z raportu wynika, że w zeszłym roku w Stanach Zjednoczonych odnotowano największą na świecie liczbę potwierdzonych niesprowokowanych ataków rekinów – 36. To spadek z 41 w 2022 r.
W 2023 r. najwięcej niesprowokowanych ukąszeń zgłosiła Floryda – według bazy danych było ich 16, a następnie Hawaje (osiem) i Nowy Jork (cztery).
Po Stanach Zjednoczonych Australia odnotowała w zeszłym roku drugą co do wielkości liczbę niesprowokowanych ataków rekinów (15).
Naylor powiedziała, że możliwe jest, że w bazie danych nie uwzględniono ataków rekinów, na przykład tych, które nie zostały zgłoszone urzędnikom ani nie były omawiane przez media.
„Myślę, że dobrze sobie radzimy, gromadząc dane dla krajów posiadających infrastrukturę umożliwiającą zgłaszanie tego typu rzeczy, a następnie można je porównywać z roku na rok, ponieważ mamy do czynienia z kompleksowymi porównaniami” – powiedział. „Ale czy myślę, że łapiemy każdy kęs, który pojawia się każdego roku na całym świecie? Absolutnie nie”.
W raporcie zauważono, że ryzyko ugryzienia jest niewiarygodnie niskie. Chociaż ryzyko jest zmniejszone, zaleca przebywanie blisko plaży, unikanie pływania o świcie lub o zmierzchu oraz unikanie nadmiernego opryskiwania.
„Certyfikowany fanatyk jedzenia. Ekstremalny guru internetu. Gracz. Zły pijak. Ninja zombie. Rozwiązuje problemy. Nieskrępowany miłośnik alkoholu.”
More Stories
Turystka z Nowej Zelandii została brutalnie zamordowana na oczach męża w Newport Beach
Zespół Bidena wpada w ciemną spiralę
Wyspy Salomona zostaną zmodernizowane lotnisko Sigi w celu poprawy połączeń lotniczych