Netflix potwierdził realizację 4. sezonu serialu „1670”. Informację ogłoszono w charakterystyczny dla produkcji, humorystyczny sposób – Bartłomiej Topa, odtwórca roli Jana Pawła Adamczewskiego, wyłonił się z ogromnego jaja ustawionego na środku serialowej wsi.
Netflix oficjalnie zapowiada 4. sezon „1670”
Od premiery trzeciego sezonu „1670” minęło około dwóch i pół tygodnia. Chociaż platforma nie ujawniła szczegółowych danych dotyczących oglądalności, serial niezmiennie pozostaje w pierwszej trójce najpopularniejszych produkcji telewizyjnych Netfliksa.
Tak dobre przyjęcie sprawiało, że kontynuacja wydawała się niemal przesądzona. Dotychczas Netflix nie informował również, że trzeci sezon miałby zakończyć historię mieszkańców Adamczychy.
„1670” pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich produkcji platformy. Serial zdobył popularność dzięki satyrycznemu spojrzeniu na historię, współczesnym odniesieniom oraz dialogom, które szybko zaczęły funkcjonować w mediach społecznościowych jako memy.
Cztery sezony były ambicją twórców
Pierwsze sygnały dotyczące planów realizacji czwartej odsłony pojawiły się już w 2025 roku. Serwis „What’s on Netflix”, powołując się na wypowiedzi twórców podczas spotkania w Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej, informował, że zespół chciałby przygotować łącznie cztery sezony serialu.
Do momentu oficjalnego komunikatu nie było jednak pewności, czy plany zostaną zaakceptowane przez platformę. Decyzje o przedłużeniu seriali zależą między innymi od oglądalności, kosztów produkcji i zainteresowania widzów na poszczególnych rynkach.
W przypadku „1670” istotne znaczenie mogła mieć zarówno utrzymująca się popularność, jak i regularne publikowanie kolejnych sezonów w rocznych odstępach.
Bartłomiej Topa wykluł się z wielkiego jaja
Netflix przygotował nietypową oprawę oficjalnego ogłoszenia. Na profilu platformy w serwisie YouTube przeprowadzono transmisję przedstawiającą Panoramę 1670 – obraz serialowej Adamczychy, w którego centrum ustawiono ogromne jajo.
Po kilku godzinach z konstrukcji wyłonił się Bartłomiej Topa. Aktor, występujący w serialu jako szlachcic Jan Paweł Adamczewski, poinformował widzów, że „1670” powróci z nowym sezonem.
Forma zapowiedzi nawiązywała do absurdalnego humoru produkcji i sposobu prowadzenia jej kampanii promocyjnych. Jednocześnie zakończyła spekulacje dotyczące przyszłości jednego z najgłośniejszych polskich seriali komediowych ostatnich lat.
Kiedy premiera 4. sezonu „1670”?
Netflix nie podał jeszcze oficjalnej daty premiery ani szczegółów dotyczących fabuły nowych odcinków. Nie ujawniono również harmonogramu zdjęć ani pełnej obsady czwartej części.
Biorąc pod uwagę dotychczasowy cykl wydawniczy, można przypuszczać, że 4. sezon „1670” pojawi się na platformie w 2027 roku. Prawdopodobnym terminem pozostają sierpień lub wrzesień, kiedy debiutowały dwie poprzednie odsłony. Jest to jednak jedynie przewidywanie, a dokładną datę Netflix ogłosi w późniejszym terminie.
Potwierdzenie kolejnego sezonu oznacza, że historia Jana Pawła Adamczewskiego i mieszkańców Adamczychy będzie kontynuowana. Na informacje o fabule, liczbie odcinków oraz terminie premiery fani muszą jeszcze poczekać.

Andrzej Stasiuk jest współpracownikiem serwisu Przecław News, gdzie zajmuje się tematyką wiadomości, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Skupia się na jasnym i rzetelnym przekazywaniu informacji, relacjonowaniu bieżących wydarzeń oraz prezentowaniu historii i tematów, które mają znaczenie dla współczesnych czytelników.

Więcej artykułów
Agustin Egurrola po raz drugi poślubił Dianę. Para wzięła ślub kościelny
Finał „Lata z Radiem i Telewizją Polską” w Białych Błotach. Na scenie znane gwiazdy
Polsat pokaże dziś hitową komedię romantyczną. „Tylko nie ty” wraca do telewizji