Przecław News

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej w Wiadomościach Przecławia.

Norwegia powala polską Iniosę w sprzedaży nieruchomości

Norwegia powala polską Iniosę w sprzedaży nieruchomości

Norwegia zgodziła się na zakup wszystkich licencji dla polskiego państwa PGNIG zarejestrowanego w Wielkiej Brytanii Inios po niższej cenie niż uzgodniono pod koniec 24 września i w marcu. Umowa „łączy portfel aktywów wydobywczych, które mają wnieść znaczący wkład w realizację celów strategicznych w zakresie wydobycia gazu ziemnego”.

Szacunkowa opłata TB wynosi około 323 mln USD w porównaniu z 615 mln USD uzgodnionymi na dzień transakcji kontraktu 1 stycznia 2021 r. PGNiG podało, że spadek wynikał z niższych przychodów generowanych przez Inios w pierwszych dziewięciu miesiącach roku.

Warunki transakcji z PGNiG były bardzo korzystne „demonstrując możliwości PGNiG w umowach sektorowych E&P. Zakup koncesji Ineos pozwoli nam osiągnąć jeden z naszych strategicznych celów związanych z dywersyfikacją bezpieczeństwa i dostaw gazu, będąc jednocześnie godnym zaufania i wysoce dochodowe aktywa inwestycyjne.”

Po uruchomieniu gazociągu bałtyckiego gaz będzie kierowany bezpośrednio do Polski, zwiększając zróżnicowanie dostaw gazu i wzmacniając bezpieczeństwo energetyczne kraju. Rurociąg bałtycki miał niepowodzenie w procesie zatwierdzania w Danii na początku tego roku.

Zakupione licencje obejmują sektory produkcyjne: Orman Lange (14%), Marulk (30%) i Alway (15%). Głównym obiektem jest Arman Lange, drugie co do wielkości złoże gazowe na norweskim szelfie kontynentalnym. PGNiG otrzymuje również 8,2% udziałów w zakładzie przeróbki gazu Nyhamna (8,2%), do którego trafia produkcja Ormen Lange i Aasta Hansteen w innych sektorach.

Transakcja zwiększyłaby rezerwy PGNiG o 331 mln baryłek, co odpowiada 1,5 mld m³ rocznego wydobycia gazu. Łącznie uwolnienie PGNiG z Norwegii wyniesie w przyszłym roku ok. 2,5 mld m³, co pozwoli osiągnąć cel wyznaczony w strategii grupy na lata 2017-2022.

READ  Francuski minister europejski „naciskał”, aby nie jechać do stref wolnych od LGPD w Polsce