Przecław News

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej w Wiadomościach Przecławia.

50 lat temu: Skylab NASA napisał podręcznik dla Międzynarodowej Stacji Kosmicznej

W 50. rocznicę historycznego wystrzelenia Skylab na pokładzie tej samej rakiety Saturn V, która wysłała ludzi na Księżyc, przyjrzyjmy się dokładnie temu, co sprawiło, że pierwszy w Ameryce ruchliwy warsztat orbitalny stał się złotym standardem dla stacji kosmicznych z ludzką załogą na następne półtorej dekady . To historia, która została założona przez obecny program Apollo, ale nie rozwinęła się w pełni aż do psich dni. Ale jeszcze przed Apollo, już w latach pięćdziesiątych, inżynierowie rakietowi, tacy jak Werner von Braun i pisarze science fiction, tacy jak Arthur C. Clarke, wyobrażali sobie stacje kosmiczne jako istotną część przejścia ludzkości w gatunki kosmiczne.

Pomysł stworzenia ogromnej orbitalnej stacji kosmicznej w kształcie pierścienia, z siłą odśrodkową skierowaną do wewnątrz, wystarczającą do wygenerowania sztucznej grawitacji, może brzmieć fantastycznie na papierze, ale w epoce, kiedy NASA odpowiadała za oszałamiające 4% PKB rządu USA w latach 60. Program Apollo, każdy Wykonane projekty były inspiracją dla kilku świetnych filmów science fiction. Czy kiedykolwiek podziwiałeś ogromną stację kosmiczną Lewiatan V, która krąży od 2001: Odyseja kosmiczna? Ten z wahadłowcem Pan-Am SSTO zacumowanym przy terminalu z hotelem Howard Johnson i budkami telefonicznymi, które mogły zainspirować Facetime firmy Apple?

Projekt stacji V mógł pochodzić prosto z deski kreślarskiej samego von Brauna. Rzeczywistość, jeśli chodzi o stacje kosmiczne, jest diametralnie inna. Wystarczy spojrzeć na radziecką stację Salut; Która wyprzedziła Skylab tylko o dwa lata. Wystrzelone w kwietniu 1971 roku laboratoria orbitalne w Salut i tajne wojskowe stacje kosmiczne w Ałmaz były tak blisko kosmicznych puszek, jak to tylko możliwe na początku lat siedemdziesiątych. Przy wysokości 66 stóp (20 m) i szerokości 13 stóp (4 m) jedyną rzeczą, która powstrzymywała tę ciasną trzyosobową przestrzeń przed nazwaniem puszki coli w LEO, było radzieckie embargo na produkty Coca-Coli.

READ  Uniwersytet w Hongkongu ujawnia zróżnicowaną aktywność wulkaniczną na księżycowym obszarze Chang'e-6

Co ciekawe, trzyosobowa załoga Sojuza 11, która jako pierwsza zajęła stację Saylot, stała się pierwszymi ludźmi, którzy zginęli w próżni kosmicznej, gdy ich kapsuła straciła ciśnienie w drodze powrotnej na Ziemię. Tak więc, dopóki podobna katastrofa tego rodzaju nie miała miejsca w przypadku Skylab, Stany Zjednoczone wydawały się być w stanie wyprzedzić Sowietów w technologii laboratoriów orbitalnych na początku do połowy lat siedemdziesiątych. McDonnell Douglas Corporation, która podpisała kontrakt zaledwie pięć tygodni po udanym lądowaniu Apollo 11 na Księżycu w sierpniu 1969 roku, zawarła kontrakt z NASA na pobranie dwóch silników trzeciego stopnia z Saturna 5, pozbycie się z nich wszystkich wewnętrznych komponentów i stworzenie najbardziej zaawansowanego orbiter na świecie. Warsztat.

podniebne laboratorium

Obraz: NASA

Nazwany Skylab w lutym 1970 roku, makieta została ukończona jeszcze przed anulowaniem przez Kongres ostatnich trzech misji Apollo, 18, 19 i 20. Z biegiem czasu eksperymentalny pojazd Skylab ewoluował i składał się z czterech głównych komponentów, modułu śluzy i przetwornik, wielokrotne dokowanie, montaż teleskopu Apollo oraz serce i duszę całej operacji, warsztat orbitalny. Razem te komponenty złożyły się na największy w tamtym czasie statek kosmiczny, jaki kiedykolwiek wymyślono z dużym marginesem.

W pełni załadowany 170 000 funtów Skylab waży więcej niż w pełni załadowany Boeing 757-200, nie licząc wagi załogi stacji kosmicznej. Przez prawie pół dekady McDonnell Douglass projektował i instalował Skylab Orbital w swoim zakładzie w Huntington Beach w Kalifornii, godzinę na południe od Los Angeles, zanim dostarczył go do Kennedy Space Center w Cape Canaveral na Florydzie rankiem 23 września. 1972. W ciągu następnych ośmiu miesięcy inżynierowie NASA wewnątrz ogromnego budynku montażu pojazdów (VAB) przymocowali stację skylab do szczytu ostatniej działającej rakiety Saturn V.

Dopiero w kwietniu następnego roku każdy ładunek, rakieta i stacja kosmiczna zostały przetransportowane przez słynny gąsienicowy pojazd rakietowy NASA na platformę startową KSC 39A, tę samą platformę, z której właśnie wystartował Apollo 11. Kilka lat temu. Proces uruchamiania tak zwanego Skylab 1 wydawał się dość prosty na papierze, ale w praktyce nieskończenie skomplikowany. Podczas gdy rakieta nośna Saturn V firmy Skylab znajdowała się w LC-39A, sąsiednia platforma LC-39B była wyposażona w mniejszą rakietę Saturn IB przewożącą czekającą załogę laboratorium.

READ  Ruchy Starlinga są powiązane z wózkiem E. coli

Większy statek kosmiczny wzniósł się i ustawił wygodnie nad linią Kärmanna w apogeum, około 274 mil (441 km) nad powierzchnią Ziemi. Ale nie minęło dużo czasu, zanim rakieta Skylab Saturn V wystartowała z platformy startowej 14 maja 1973 r., kiedy zaczęły pojawiać się problemy. Już po kilku sekundach lotu kontroler misji NASA zauważył, że osłona mikrometeoroidów Skylabs rozwija się znacznie przed planowanym terminem. Dzięki siłom aerodynamicznym kabriolet składa się jak tabliczka czerwonej gorącej czekolady. Co więcej, nie wszystkie zewnętrzne panele słoneczne Skylab zostały pomyślnie rozmieszczone, gdy Saturn V zakończył tranzyt stacji na niską orbitę okołoziemską.

podniebne laboratorium

Obraz: NASA

Połącz tę irytację z imponującą reakcją, która wyrwała część jednego panelu słonecznego, a NASA miała poważny dylemat na swoich rękach, taki, który wymagał aborcji podczas pierwszego załogowego startu Skylab. Załoga Skylab potrzebowała jeszcze dziesięciu dni rozwiązywania problemów z kontrolą misji i szkolenia podwodnego, aby choćby spróbować uratować stację Skylab. W tym momencie pierwsza amerykańska stacja kosmiczna kosztowała amerykańskiego podatnika ponad 2,2 miliarda dolarów, czyli około 15 miliardów dolarów we współczesnych pieniądzach. Można śmiało powiedzieć, że porażka nie była znowu opcją.

W końcu Skylab II został wystrzelony z modułem dowodzenia i modułem serwisowym w Ameryce Północnej na pokładzie wspomnianej rakiety Saturn IB i słynnej tajnej wieży wsparcia kupki mlecznej, a wszystko to 25 maja 1973 roku. Oficer Charles „Pete Conrad, pilot naukowy i lekarz Joseph Kerwin oraz pilot CSM i kolega oficer piechoty morskiej. Kiedy to się skończyło, głównym zadaniem stało się przywrócenie we wnętrzu statku temperatur odpowiednich dla ludzi.

Ale znowu pojawił się kolejny haczyk. Dziewięć kolejnych manewrów twardego cumowania nie powiodło się. Mając na sobie zmodyfikowane zamienniki z Extravehicular Mobility Unit (EMU) programu Apollo, trzyosobowa załoga musiała zdemontować złożony moduł dokujący Skylab, aby wejść do śluzy, a następnie do laboratorium orbitalnego i montażu teleskopu Apollo. W końcu, po wejściu do Skylab, inżynier NASA Jack „Mr. Fix It” Kinzler wpadł na pomysł, aby zamienić składany spadochron przechowywany w module dowodzenia w improwizowaną osłonę przeciwsłoneczną.

READ  Naukowcy właśnie odkryli pierwszą na świecie cząstkę fraktalną. | Autor: Devansh | kwiecień 2024

Wreszcie Skylab działał, ale nie w pełni sił, ale wystarczająco zdrowy, aby rozpocząć główną misję, badając długoterminowe skutki zerowej grawitacji na ludzkie ciało. Podczas następnych dwóch humanizowanych misji Skylab, trzeciej i czwartej, 172 dni spędzono na okupacji ludzi na pokładzie stacji orbitalnej i przeprowadzaniu eksperymentów dotyczących wszystkiego, od cykli burz słonecznych po geologię ziemską i biologię człowieka, między innymi.

podniebne laboratorium

Obraz: NASA

Chociaż żywiono nadzieję, że opracowywany w tamtym czasie wahadłowiec kosmiczny wzmocniłby stację, aby utrzymać swoją orbitę, niestety nie udało się go wystawić na czas. I tak Skylab nieszkodliwie zdeorbitował 11 lipca 1979 r., Rozrzucając pole szczątków po Oceanie Indyjskim i zachodniej Oceanii. Do dziś Stany Zjednoczone nie wysłały od tego czasu własnej stacji kosmicznej na niską orbitę okołoziemską podniebne laboratorium Zamiast tego wybiera kraj kluczowy w najbardziej złożonej i najdroższej maszynie na świecie, Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.