Co najmniej sześć osób zginęło, w tym czworo dzieci, a około 10 innych zaginęło po wywróceniu się promu, którym podróżowali we wschodniej Sri Lance.
główne punkty:
- Mieszkańcy wioski, policja i marynarka wojenna uratowali 20 osób, które zostały przewiezione do szpitala
- Czworo zmarłych było dziećmi
- Niektórzy mieszkańcy obwiniali urzędników o wypadek i w proteście spalili opony
Rzecznik policji Nihal Teldwa powiedział, że prom przewoził głównie uczniów i nauczycieli do szkoły po drugiej stronie jeziora od Korinchakini do miasta Kenii, kiedy wywrócił się we wtorek.
Mieszkańcom wsi, policji i marynarce udało się uratować 20 osób, w tym połowę dzieci, i zabrać je do pobliskiego szpitala.
Toledo potwierdziło, że wśród zmarłych było sześć osób, w tym czworo dzieci. Prom przewoził do 35 osób.
„Przyczyna zamachu stanu nie została jeszcze ustalona” – dodał.
Taldua powiedział, że osiem zespołów marynarki wojennej, w tym nurkowie, szukało pozostałych zaginionych ludzi, ale poszukiwania zostały odwołane.
Wypadki promowe są na Sri Lance stosunkowo rzadkie, ponieważ wiele miejsc jest obecnie połączonych mostami.
Jednak most łączący oba miasta został zamknięty z powodu remontu, zmuszając ludzi do przeprawiania się przez rzekę prymitywnymi statkami, powiedział działacz społeczny Nazik Majeed w Kenii.
Rozzłoszczeni mieszkańcy spalili opony i otoczyli urzędy, obwiniając winnych za wypadek.
Reuters/Associated Press

„Certified food fanatic. Extreme internet guru. Gamer. Bad drunk. Zombie ninja. Problem solver. Uninhibited alcohol lover.”

More Stories
OPEC+ zapowiada zwiększenie wydobycia ropy. Decyzja głównie symboliczna
Turystka z Nowej Zelandii została brutalnie zamordowana na oczach męża w Newport Beach
Zespół Bidena wpada w ciemną spiralę