Przecław News

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej w Wiadomościach Przecławia.

Blinken twierdzi, że wysiedleni Palestyńczycy w Gazie powinni mieć możliwość powrotu do swoich domów |  Wiadomości o izraelskiej wojnie w Gazie

Blinken twierdzi, że wysiedleni Palestyńczycy w Gazie powinni mieć możliwość powrotu do swoich domów | Wiadomości o izraelskiej wojnie w Gazie

Sekretarz stanu USA Antony Blinken powiedział, że palestyńscy cywile powinni mieć możliwość powrotu do swoich domów, odrzucając oświadczenia izraelskich urzędników wzywających do masowych wysiedleń mieszkańców Gazy.

Przemawiając na niedzielnej konferencji prasowej w Doha wraz z premierem Kataru Mohammedem bin Abdulrahmanem bin Jassimem Al Thanim, Blinken powiedział, że ONZ może odegrać kluczową rolę w umożliwieniu wysiedlonym cywilom w Gazie powrotu do swoich domów, podczas gdy Izrael przechodzi w „mniej gęstą fazę” .” „. „Z jej kampanii wojskowej.

„Oni [Palestinian civilians] Nie można – i nie wolno – wywierać na nich presji, aby opuścili Gazę”.

Główny amerykański dyplomata potępił zabójstwo dziennikarza Al Jazeery Hamzy Dahdouha, syna szefa biura i korespondenta Al Jazeery w Gazie Waela Dahdouha, i określił je jako „niewyobrażalną tragedię”.

Hamza wraz ze swoim kolegą dziennikarzem Mustafą Thurają zginął śmiercią męczeńską w niedzielnym izraelskim ataku na południową Strefę Gazy.

Siły izraelskie zabiły wcześniej w nalocie wielu członków rodziny Waela Dahdouha.

„Nie mogę sobie wyobrazić horroru, jakiego doświadczył nie raz, ale teraz dwa razy” – powiedział Blinken.

„Dlatego podkreślamy potrzebę – imperatyw – nie tylko zapewnienia, że ​​pomoc humanitarna dotrze do ludzi, którzy jej potrzebują, ale przede wszystkim ochrony ludzi przed szkodami spowodowanymi przez ten konflikt”.

Tamer Qarmout, adiunkt ds. polityki publicznej w Doha Institute for Graduate Studies, powiedział Al Jazeerze, że choć Blinken wyraził smutek z powodu straty Dahdouha, czołowy amerykański dyplomata nie obciążył Izraela odpowiedzialnością za zabójstwa dziennikarzy w Gazie.

W ostatnich tygodniach Departament Stanu USA dwukrotnie wydał deklaracje nadzwyczajne, aby dostarczyć bomby do Izraela bez nadzoru Kongresu.

Na konferencji prasowej, która odbyła się w Doha, Blinken powiedział, że wszystkie dostawy broni z USA do dowolnego kraju, w tym Izraela, odbywają się na warunkach zgodnych z prawem humanitarnym.

READ  Mieszkam w mieszkaniu z jedną sypialnią

Powiedział, że choć Izrael ma prawo obrać za cel Hamas i zapewnić, że grupa ta nie będzie mogła już przeprowadzać ataków, „niezbędna” jest ochrona ludności cywilnej.

„Wraz ze stopniowym ograniczaniem operacji z pewnością ułatwi to zapewnienie, że ludność cywilna nie odniesie krzywdy, a także zagwarantuje, że większa pomoc dotrze do osób, które jej potrzebują” – dodał.

Minister spraw zagranicznych Kataru powiedział, że świat zaczął przyzwyczajać się do obrazów cierpień ludności cywilnej w Gazie.

Dodał: „To wielki test naszego człowieczeństwa”.

Według palestyńskich urzędników od 7 października w izraelskiej ofensywie w Gazie zginęło co najmniej 22 835 osób, w tym 9 600 dzieci. Według władz izraelskich co najmniej 1140 osób zginęło w ataku Hamasu na Izrael 7 października, a około 240 innych zostało schwytanych.

Al Thani powiedział, że zabójstwo zastępcy przywódcy politycznego Hamasu, Saleha Al-Arouriego, w Bejrucie wpłynęło na wysiłki Kataru zmierzające do negocjacji między ruchem palestyńskim a Izraelem w sprawie uwolnienia więźniów.

Katar odegrał wcześniej kluczową rolę w pośredniczeniu w zawarciu siedmiodniowego rozejmu między Izraelem a Hamasem, w wyniku którego uwolniono ponad 100 więźniów i setki więźniów palestyńskich z izraelskich więzień.

Al Thani powiedział, że Doha kontynuuje negocjacje oraz że on i Blinken omówili wysiłki na rzecz osiągnięcia zawieszenia broni i zapewnienia uwolnienia większej liczby więźniów.

Blinken ostrzega Houthi

Najwyższy amerykański dyplomata przebywał w Doha w ramach tygodniowej podróży dyplomatycznej po Bliskim Wschodzie, starając się uspokoić to, co określił jako „moment głębokiego napięcia” w regionie w związku z trwającą trzy miesiące wojną Izraela w Gazie.

Od rozpoczęcia wojny między Izraelem a Hamasem 7 października Izrael i libańska grupa zbrojna Hezbollah wielokrotnie wymieniały ogień na granicy.

W walkach zginęło kilkudziesięciu libańskich cywilów i ponad 140 członków Hezbollahu, co prowadzi do rosnących obaw, że wojna w Gazie może przerodzić się w regionalny pożar.

READ  Setki tysięcy maszerują do pałacu prezydenckiego, by zaprotestować przeciwko wojskowemu zamachowi stanu

Na odrębnym froncie rebelianci Houthi w Jemenie wystrzelili rakiety w kierunku Izraela i przeprowadzili kilka ataków na statki handlowe na Morzu Czerwonym, co według nich jest aktem solidarności z Palestyńczykami w Gazie. Ugrupowanie kontrolujące większą część Jemenu twierdzi, że atakuje statki płynące do Izraela.

Ataki skłoniły wiele światowych przedsiębiorstw żeglugowych, w tym Maersk, do uniknięcia szlaku żeglugowego przez Morze Czerwone, na co Stany Zjednoczone odpowiedziały, tworząc wielonarodowe siły morskie w celu ochrony szlaków żeglugowych w regionie.

Blinken zauważył, że ataki Houthi „szkodzą ludziom na całym świecie”, ponieważ rosną koszty wysyłki, a dostawa towarów trwa dłużej. Podkreślił, że Waszyngtonowi zależy na tym, aby wojna się nie rozprzestrzeniła.

„Kilkanaście krajów jasno dało do zrozumienia, że ​​Houthi poniosą odpowiedzialność za przyszłe ataki” – powiedział Blinken, odnosząc się do koalicji pod przywództwem USA.

Al-Karmout powiedział Al Jazeerze, że jasne jest, że Amerykanie wysyłają z Doha jasny sygnał do sąsiedniego Iranu, który wspiera Huti, że [the US] Nie chce eskalacji wojny.

„Jest zmęczenie wojną… To rok wyborczy również w Stanach Zjednoczonych. „Wierzę, że Amerykanie nie mają zamiaru eskalować tego konfliktu i angażować w to innych stron, takich jak Hezbollah i Iran”.

Dodał: „Dlatego uważam, że Amerykanie mają szczerą wolę zaangażowania się w dyplomację i osiągnięcia pewnych korzyści”.