Dlaczego w końcu jesteście gotowi na przyzwoitą podwyżkę płac w tym roku, skoro bezrobocie spada do najniższego poziomu od 1974 roku?
- Australijczycy mają wreszcie otrzymać w tym roku długo oczekiwane podwyżki płac
- Kraj ma najniższą stopę bezrobocia od sierpnia 1974 r.
- Oczekuje się, że wzrost płac wzrośnie o 3,25 procent w ciągu najbliższych 12 miesięcy
Australijscy pracownicy są wreszcie gotowi na przyzwoitą podwyżkę płac w przyszłym roku, ponieważ bezrobocie spadnie do najniższego poziomu od 1974 r. i tam pozostanie.
Podwyżki płac utrzymują się poniżej długoterminowej średniej wynoszącej 3 procent od połowy 2013 r., ale ma się to zmienić, ponieważ pracodawcy będą coraz trudniej zatrudnić.
Papiery budżetowe skarbu oczekują, że wskaźnik cen wynagrodzeń osiągnie 3,25 procent w roku podatkowym 2022-23, co stanowi znaczną poprawę w porównaniu z marnym wzrostem o 2,3 procent w zeszłym roku.
Wzrost płac zwykle wzrasta do 3,5 procent w roku podatkowym 2024-25 i utrzymuje się na wysokim poziomie przez pierwszą połowę 2026 roku.
Oczekuje się również, że bezrobocie spadnie do 3,75% do września 2022 r., najniższego poziomu od sierpnia 1974 r. Oczekiwano, że stopa bezrobocia utrzyma się na tym niskim poziomie do połowy 2025 r.

Australijscy pracownicy w końcu otrzymają przyzwoitą podwyżkę płac w przyszłym roku, ponieważ bezrobocie spadnie do najniższego poziomu od 1974 r.
Podczas gdy pracodawcy walczą o zatrudnianie pracowników, Departament Skarbu wymienił swoje główne priorytety jako „ponowne otwarcie granic w celu zachęcenia wykwalifikowanych imigracji i rozwiązanie problemu niedoborów siły roboczej” oraz „szkolenie nowej generacji praktykantów”.
Podczas gdy lutowa stopa bezrobocia na poziomie 4 procent była najniższa od sierpnia 2008 roku, skarbnik Josh Frydenberg w swoim przemówieniu budżetowym stwierdził, że jest najniższa od 1974 roku.
„Dzisiaj mogę zapewnić Izbę Reprezentantów, że stopa bezrobocia wynosi 4 proc., co jest najniższym poziomem od 48 lat” – powiedział.
Ten budżet spowoduje spadek stopy bezrobocia, stworzenie większej liczby miejsc pracy i wyższych płac.
– To nie jest szczęście. Nasz plan ekonomiczny działa.

Podwyżki płac pozostają poniżej długoterminowej średniej wynoszącej 3 procent od połowy 2013 r., ale ma się to zmienić, ponieważ pracodawcy mają trudności z zatrudnianiem pracowników.
Bezrobocie nigdy nie spadło poniżej 4 procent, odkąd Australijskie Biuro Statystyczne zaczęło sporządzać miesięczne dane dotyczące siły roboczej na początku 1978 r., ale w 2008 r. osiągnęło ten poziom dwukrotnie.
Oczekiwano, że perspektywa lepszych zarobków zachęci więcej osób do poszukiwania pracy, co zdaniem Departamentu Skarbu może złagodzić szerzący się niedobór siły roboczej w restauracjach.
„Oczekuje się, że siła na rynku pracy będzie nadal zachęcać do uczestnictwa, ponieważ wzrost zatrudnienia i wyższe płace przyciągają ludzi na rynek pracy, zapewniając większą podaż siły roboczej w odpowiedzi na silny popyt” – czytamy w raporcie.

Oczekuje się również, że bezrobocie spadnie do 3,75% do września 2022 r., najniższego poziomu od sierpnia 1974 r.
W ciągu ostatniej dekady poziom płac pozostawał w tyle za wzrostem cen nieruchomości.
Dane CoreLogic pokazały, że zeszłoroczny wzrost płac o 2,3 procent był zaledwie jedną dziesiątą tempa średniego wzrostu cen nieruchomości o 22 procent, co samo w sobie było najszybsze od 1989 roku.
Prognozy wzrostu płac o 3,25 procent w następnym roku finansowym zbiegają się z prognozą Commonwealth Bank dotyczącą spadku cen domów w Sydney i Melbourne o 3 procent w 2022 roku.

Dorota Masłowska jest współpracowniczką serwisu Przecław News, gdzie pisze o wiadomościach, polityce, biznesie, technologii, sporcie, rozrywce i stylu życia. Koncentruje się na dostarczaniu przejrzystych i użytecznych informacji o aktualnych wydarzeniach, pomagając czytelnikom śledzić najważniejsze tematy oraz historie istotne dla codziennego życia.

Więcej artykułów
Arabia Saudyjska mocno obniża ceny ropy dla Azji. Największa korekta od ponad dwóch dekad
Dino rozwija własną energetykę słoneczną. Kierowcy aut elektrycznych liczą na więcej
Narodowy Bank Zjednoczonych Emiratów Arabskich stwierdził, że poniedziałkowa przerwa w świadczeniu usług, która dotknęła klientów, nie była cyberatakiem