Sieć handlowa Dino od kilku lat konsekwentnie inwestuje w odnawialne źródła energii, tworząc jedną z największych rozproszonych instalacji fotowoltaicznych wśród polskich detalistów. Dzięki panelom montowanym na dachach sklepów spółka jest w stanie znacząco ograniczyć zużycie energii z sieci. Jednocześnie część kierowców samochodów elektrycznych zwraca uwagę, że potencjał produkowanej energii mógłby zostać wykorzystany również do rozwoju infrastruktury ładowania.
Fotowoltaika na sklepach Dino przynosi wymierne efekty
Jak informuje „Gazeta Wyborcza”, Dino zbudowało na dachach swoich sklepów w całej Polsce rozproszoną sieć instalacji fotowoltaicznych. Spółka, której wartość rynkowa szacowana jest na około 27 mld zł, od 2019 roku przeznaczyła na rozwój energetyki słonecznej około 300 mln zł.
Panele montowane są na skośnych dachach marketów, co ma korzystnie wpływać na ich wydajność. Dzięki temu sieć może produkować znaczące ilości energii elektrycznej na własne potrzeby.
Ponad 100 GWh energii rocznie
W 2024 roku instalacje fotowoltaiczne należące do Dino wyprodukowały 101,5 GWh energii elektrycznej. Łączna moc zainstalowanych systemów wyniosła 125 MW.
Dla porównania, całkowita moc wszystkich instalacji fotowoltaicznych działających w Polsce sięga obecnie niemal 27 tys. MW. Choć udział Dino w krajowym rynku PV pozostaje niewielki, skala inwestycji wyróżnia sieć na tle innych przedsiębiorstw handlowych.
Nawet 100 proc. zapotrzebowania w słoneczne dni
Według danych przytoczonych przez „Gazetę Wyborczą”, w ujęciu rocznym Grupa Dino jest w stanie pokryć około 30 proc. swojego zapotrzebowania na energię elektryczną dzięki własnym źródłom odnawialnym.
W okresach intensywnego nasłonecznienia sytuacja wygląda jeszcze korzystniej. W słoneczne dni energia produkowana przez instalacje fotowoltaiczne może pokrywać nawet całe zapotrzebowanie energetyczne wybranych obiektów sieci.
To wynik, który na polskim rynku detalicznym pozostaje stosunkowo rzadko spotykany i pokazuje rosnącą rolę odnawialnych źródeł energii w działalności dużych przedsiębiorstw.
Kierowcy samochodów elektrycznych wskazują na niewykorzystany potencjał
Równocześnie w Polsce stale rośnie liczba pojazdów elektrycznych. Po krajowych drogach porusza się obecnie około 130 tys. samochodów i pojazdów użytkowych z napędem elektrycznym.
Rozwój infrastruktury ładowania nie zawsze jednak nadąża za tempem wzrostu rynku. Na internetowych forach i w mediach społecznościowych kierowcy często zwracają uwagę na ograniczoną dostępność stacji ładowania oraz problemy z dostępem do miejsc postojowych przy istniejących punktach.
Nadwyżki energii mogłyby zasilać ładowarki
W dyskusjach pojawia się również temat wykorzystania energii produkowanej przez instalacje fotowoltaiczne przy sklepach Dino. Zdaniem części użytkowników samochodów elektrycznych, w słoneczne dni część energii może pozostawać niewykorzystana przez same placówki handlowe.
Kierowcy wskazują, że nadwyżki mogłyby zostać przeznaczone na zasilanie publicznych punktów ładowania, co zwiększyłoby dostępność infrastruktury dla właścicieli aut elektrycznych, szczególnie w mniejszych miejscowościach, gdzie sklepy Dino są często ważnym punktem lokalnej infrastruktury handlowej.
Dino nie zapowiada na razie rozwoju sieci ładowarek
Zapytana przez „Gazetę Wyborczą” o plany dotyczące rozwoju infrastruktury ładowania oraz wykorzystania nadwyżek energii z fotowoltaiki, spółka odpowiedziała krótko: „na obecnym etapie nie mamy w tym temacie nic do zakomunikowania”.
Inaczej do kwestii ładowania pojazdów elektrycznych podchodzą niektórzy konkurenci. Zarówno Lidl Polska, jak i Biedronka udostępniają klientom po kilkaset złączy do ładowania samochodów elektrycznych przy swoich placówkach.
Rosnąca rola energetyki własnej w handlu
Inwestycje Dino pokazują, że duże sieci handlowe coraz częściej traktują energetykę odnawialną jako element strategii biznesowej i sposób na ograniczanie kosztów działalności. Jednocześnie rozwój elektromobilności sprawia, że rośnie zainteresowanie wykorzystaniem takich instalacji także do obsługi infrastruktury ładowania. Na razie jednak Dino koncentruje się przede wszystkim na zaspokajaniu własnych potrzeb energetycznych.

Andrzej Stasiuk jest współpracownikiem serwisu Przecław News, gdzie zajmuje się tematyką wiadomości, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Skupia się na jasnym i rzetelnym przekazywaniu informacji, relacjonowaniu bieżących wydarzeń oraz prezentowaniu historii i tematów, które mają znaczenie dla współczesnych czytelników.

More Stories
Arabia Saudyjska mocno obniża ceny ropy dla Azji. Największa korekta od ponad dwóch dekad
Narodowy Bank Zjednoczonych Emiratów Arabskich stwierdził, że poniedziałkowa przerwa w świadczeniu usług, która dotknęła klientów, nie była cyberatakiem
Stopy procentowe w Polsce są stabilne; Nowe prognozy gospodarcze są zgodne z oczekiwaniami Artykuły