Haberman napisał też, że prezydent będzie spuszczał również dokumenty podczas wyjazdów zagranicznych.
Dziwne twierdzenia pojawiają się, gdy komisja Kongresu badająca Trumpa napotkała liczne przeszkody w dostępie do dokumentów z poprzedniej administracji.
Prezydenci są prawnie zobowiązani do zachowania wszystkich pisemnych komunikatów w czasie sprawowania urzędu.
Ale kiedy komisja badająca zamieszki z 6 stycznia zażądała dokumentów, niektórzy przybyli podarci i sklejeni taśmą.
Inne zapisy, w tym wszystkie telefony, które pan Trump wykonał w dniu zamieszek, nie zostały ujawnione.
Piętnaście pudeł z dokumentami musiało zostać odnalezione dla National Archives and Records Administration (NARA) z wiejskiego klubu pana Trumpa Mar-a-Lago na Florydzie.
W swoim oświadczeniu pan Trump zakwestionował „charakteryzowanie przez media mojego związku z NARA” jako fałszywe wiadomości.
„Dokumenty zostały wydane łatwo, bez konfliktów i na bardzo przyjaznych zasadach, co różni się od sprawozdań sporządzanych przez fałszywe media” – powiedział.
„W rzeczywistości było to postrzegane jako rutyna i„ nic wielkiego ”.
Pan Trump zaprzeczył również twierdzeniom o spłukiwaniu toalet.
„Ponadto inna fałszywa historia, że spuszczałem papiery i dokumenty w toalecie Białego Domu, jest kategorycznie nieprawdziwa i po prostu wymyślona przez reportera” – powiedział.
„Demokraci po prostu używają tego i Niewybranego Komitetu politycznych hakerów jako kamuflażu (sic!) za to, jak strasznie radzi sobie nasz kraj pod rządami administracji Bidena”.
Przemawiając w The View, była dyrektor ds. Komunikacji Trumpa, Alyssa Farah, powiedziała, że z książki Habermana „wyjdzie jeszcze trochę”.
„Nadal rozmawiam z niektórymi ludźmi w Trumpworld, tymi, którzy nie zajmowali się przestępczością” – powiedziała.
„Były prezydent jest przerażony książką Maggie Haberman”.
Dodała, że widziała, jak Trump rozdzierał dokumenty podczas swojego pobytu w Białym Domu.
Przewodnicząca Komisji Nadzoru Domowego Carolyn Maloney była zjadliwa w swojej krytyce Trumpa.
Napisała na Twitterze, że zachowanie byłego prezydenta wiązało się z „potencjalnymi naruszeniami prawa karnego”.
„Usuwanie lub ukrywanie akt rządowych jest przestępstwem zagrożonym karą do trzech lat więzienia” – powiedziała.
„Były prezydent Trump i jego starsi doradcy muszą zostać pociągnięci do odpowiedzialności za wszelkie naruszenia prawa”.
6 stycznia: Dzień, który wstrząsnął amerykańską demokracją
Rzekome zachowanie Trumpa w Białym Domu stoi w sprzeczności z jego publicznymi wypowiedziami na temat Hillary Clinton z 2016 roku.
Pan Trump często śpiewał okrzyki „zamknąć ją” po ujawnieniu, że pani Clinton używała prywatnego serwera poczty e-mail jako sekretarz stanu.
Odpowiadając na wiadomość o rzekomej skłonności Trumpa do niszczenia dokumentów, Clinton udzieliła na Twitterze żartobliwej odpowiedzi.

Jan Brzechwa jest współpracownikiem serwisu Przecław News, gdzie zajmuje się tematyką wiadomości, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Skupia się na rzetelnym przekazywaniu informacji, bieżących wydarzeniach oraz tematach istotnych dla czytelników, dostarczając jasne, przydatne i łatwe do zrozumienia treści.

More Stories
Rekordowe niemal 124 mld zł na obronność w 2025 roku. NIK podsumowała wydatki państwa
OPEC+ zapowiada zwiększenie wydobycia ropy. Decyzja głównie symboliczna
Turystka z Nowej Zelandii została brutalnie zamordowana na oczach męża w Newport Beach