Przecław News

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej w Wiadomościach Przecławia.

Królowa Elżbieta II: Co dzieje się z psami królowej teraz, gdy ona nie żyje?

Przez większość swojego życia królowa Elżbieta II była właścicielem co najmniej jednego corgi – rasy psów, która obecnie jest synonimem Jej Królewskiej Mości jako Pałacu Buckingham.

W 2018 roku zmarł Whisper, ostatni z psów królowej, ale do tego czasu nie była całkowicie wolna od psiej miłości.

Śmierć 12-letniej Whisper przeżyły dwa dorgi – wytwór jednego ze skojarzeń królowej z jamnikami należącymi do jej siostry księżniczki Małgorzaty – Vulcan i Candy. Vulcan już nie żyje, ale Candy żyje.

Jednak w 2021 r. corgi powitano z powrotem w domu królowej, podczas gdy jej mąż, książę Filip, trafił do szpitala, kiedy dostała dwa szczenięta, które nazwała Fergus i Muek.

Obie nazwy mają szczególne znaczenie: Muick pochodzi od ulubionego miejsca w pobliżu letnich rekolekcji królowej w zamku Balmoral, a Fergus jest po wujku, którego nigdy nie znałeś. Brat jej matki, Fergus Bowes-Lyon, zginął podczas I wojny światowej w 1915 roku.

Szczeniak Fergus zmarł tragicznie zaledwie dwa miesiące po wadzie serca, ale Jej Wysokość otrzymała w czerwcu kolejnego szczeniaka od swojego syna księcia Andrzeja i wnuczek, księżniczki Beatrice i księżniczki Eugenie, w setne urodziny Filipa. Po śmierci królowa pozostawiła trzy psy.

W 2015 roku Zgłoszone Że królowa nie planowała celowo umieszczać na kolanach więcej psów. Po śmierci jednego z jej ostatnich szczeniąt w 2012 roku, powiedziała trenerowi koni Monty Robertsowi, że nie chce więcej szczeniąt, ponieważ „nie chciała zostawić żadnych szczeniąt. Chciała położyć im kres”.

Królowa Elżbieta II przybywa na dworzec King’s Cross w 1969 roku z corgis

(STF/AFP przez Getty)

Historia Corgi i królowej

Pierwszy rumieniec księżniczki Elżbiety przypadł na jej ulubioną rasę psów w 1933 roku, kiedy miała zaledwie siedem lat. Jej ojciec – ówczesny książę Yorku – kupił corgi o imieniu Dookie dla swoich dwóch córek, Elżbiety i Małgorzaty. Dodano kolejne corgi, Jane, i po tym, jak urodziła partię szczeniąt, zatrzymano dwa z tych szczeniąt, Crackers i Carol.

Na swoje 18. urodziny w 1944 roku księżniczka Elżbieta po raz kolejny otrzymała w prezencie od swojego ojca – obecnie króla Jerzego VI – corgi o imieniu Susan. Od czasu objęcia tronu w 1952 r. królowa posiadała ponad 30 psów rasy Corgi, które – choć czasami znane są z gryzienia i gryzienia – wiodły tak luksusowe życie, jak każdy pies.

królewskie życie corgi

Mieszkając w Pałacu Buckingham, psy królowej mają uprzywilejowane życie, mieszkając we własnym pokoju w pałacu zwanym Salą Corgi.

Spali w wysokich bambusowych koszach – z pościelą uzupełnianą codziennie – i opiekowała się nimi sama królowa. Menu było obszerne i zawierało świeżego królika i wołowinę, podawane przez wyśmienitego szefa kuchni.

Na Boże Narodzenie królowa podarowała swoim psom pończochy wypełnione zabawkami i ciasteczkami. Psami opiekuje się dwóch spacerowiczówokreślany jako „Pies 1” i „Pies 2”.

(LR) Książę Edward, książę Filip, królowa, książę Karol, książę Andrzej i księżna Anna z synem Peterem Phillipsem z psami króla w 1979 r.

(AFP przez Getty)

Co się teraz stanie z psami?

Chociaż od 2012 roku nie chciała dodawać do swojego domu nowych psów, po jej śmierci Jej Wysokość zostawiła trzy psy. Co się teraz stanie z tymi psami?

Korespondentka królewska Victoria Arbiter powiedziała, że ​​opinii publicznej nie do końca wiadomo, gdzie psy zostaną zwrócone niezależny Że żaden kamień nie pozostał bez jego serca u Królowej – i że nie ma wątpliwości, że istnieje plan na ich życie po śmierci Jej Królewskiej Mości.

„Możemy tylko spekulować na temat planów psów Corgi – z rodziną królewską nic nie pozostaje przypadkowi” – ​​powiedziała.

„Rodzina królewska to rodzina miłośników psów, chociaż żaden z nich nie lubi psów corgi. Królowa była zdecydowanie panem i mistrzem i świetnie się z nimi obchodziła. Znani byli z uszczypnięcia królewskich kostek. „

Arbiter powiedział, że jeśli zostanie zmuszony do zgadywania, psy najprawdopodobniej trafią do członka stodoły.

„Wszystkie dzieci królowej przyjmą je z otwartymi ramionami” – powiedziała.

Jeśli nie jest członkiem rodziny, powiedział Arbiter, to prawdopodobnie jest zaufanym pracownikiem. „Otaczali ją miłośnicy psów” – dodał Arbiter.

READ  „To jest mój kraj”: Gdy Ukraińcy uciekają przed rosyjską inwazją, niektórzy wracają do domu, by walczyć – mój patriota