Marks & Spencer, brytyjski sprzedawca odzieży i artykułów gospodarstwa domowego, wprowadził kulturę kawową z Melbourne do Wielkiej Brytanii po tym, jak przez noc zaserwował „magiczną kawę” w 330 kawiarniach w sklepach.
Magic Coffee, nazwana tak ze względu na swoje specjalne proporcje, składa się z podwójnego ristretto i spienionego mleka i do tej pory była pozycją poza menu prawie wyłącznie w kawiarniach w Melbourne.
„Magiczna kawa” to podwójne ristretto i spienione mleko.kredyt:Eddie C
Marks & Spencer przeszkolił ponad 1000 swoich baristów do magicznego działania dla klientów kawiarni M&S, którzy mogą zamawiać napoje od środy.
Szef działu kawy M&S Cafe, Tom Rawlinson, powiedział, że odwiedził Melbourne dopiero w listopadzie, aby zrozumieć szum wokół stylu kawy.
„Często słyszy się, jak miłośnicy kawy proszą o„ magię ”- powiedział Rawlinson.
Ładowanie
„To krótka kawa o odważnym, intensywnym smaku, ale ponieważ jest zrobiona z podwójnego ristretto zamiast podwójnego espresso, nie ma tak dużo goryczy jak inne krótkie kawy, takie jak flat white czy cortado. Nazywa się magią, ponieważ dosłownie magiczny stosunek kawy do mleka”.
„Chociaż 10 000 mil to długa droga do przebycia najnowszego stylu kawy, jesteśmy absolutnie podekscytowani, że od dziś możemy oferować ją wyłącznie kawiarniom M&S”.
Chociaż magia narodziła się w wiktoriańskiej stolicy i istnieje od 2000 roku, wydaje się, że nie każdy mieszkaniec Melburne o niej wie, nie mówiąc już o mieszkańcach Sydney lub pozostałych mieszkańcach Australii.

Dorota Masłowska jest współpracowniczką serwisu Przecław News, gdzie pisze o wiadomościach, polityce, biznesie, technologii, sporcie, rozrywce i stylu życia. Koncentruje się na dostarczaniu przejrzystych i użytecznych informacji o aktualnych wydarzeniach, pomagając czytelnikom śledzić najważniejsze tematy oraz historie istotne dla codziennego życia.

Więcej artykułów
Arabia Saudyjska mocno obniża ceny ropy dla Azji. Największa korekta od ponad dwóch dekad
Dino rozwija własną energetykę słoneczną. Kierowcy aut elektrycznych liczą na więcej
Narodowy Bank Zjednoczonych Emiratów Arabskich stwierdził, że poniedziałkowa przerwa w świadczeniu usług, która dotknęła klientów, nie była cyberatakiem