Minister spraw zagranicznych Polski twierdzi, że państwo należące do NATO nie powinno wykluczać możliwości wysłania wojsk na Ukrainę, a prezydent Rosji Władimir Putin powinien być sceptyczny wobec takiej decyzji.
WARSZAWA, Polska — Minister spraw zagranicznych Polski twierdzi, że naród NATO nie powinien wykluczać możliwości wysłania wojsk na Ukrainę, a prezydent Rosji Władimir Putin powinien być sceptyczny wobec takiej decyzji.
Radek Sikorski wyraził to w wywiadzie opublikowanym we wtorek w Gazecie Wyborczej.
„Nie wykluczajmy żadnej opcji. Niech Putin zgadnie, co zrobimy” – powiedział Sikorski na pytanie, czy wyśle polskie wojska na Ukrainę.
Sikorsky powiedział, że w przeszłości podróżował z rodziną na Ukrainę, aby nieść pomoc humanitarną.
Jednak rzecznik polskiego ministerstwa obrony Janusz Sejmej powiedział we wtorek polskim mediom, że „nic o tym nie wie”, zapytany o raport niemieckiego magazynu Der Spiegel sugerujący, że Polska może wysłać wojska na Ukrainę.
Pomysł wysłania obcych wojsk na Ukrainę, która walczy z rosyjską okupacją wojskową, był dyskutowany we Francji na początku tego roku, ale żaden kraj, w tym Polska, nie przyjął go publicznie.
Polska wspiera sąsiadującą Ukrainę politycznie oraz poprzez dostarczanie sprzętu wojskowego i pomocy humanitarnej.

Stanisław Lem jest współpracownikiem serwisu Przecław News, gdzie pisze o wiadomościach, polityce, biznesie, technologii, sporcie, rozrywce i stylu życia. Koncentruje się na przejrzystym przedstawianiu aktualnych wydarzeń oraz dostarczaniu praktycznych i wiarygodnych informacji, pomagając czytelnikom lepiej rozumieć tematy ważne na co dzień.

Więcej artykułów
Przetworzone mięso szkodzi wątrobie. Lekarze ostrzegają przed popularnymi produktami
Metro 2039 oficjalnie zapowiedziane. 4A Games ujawnia szczegóły nowej odsłony
Debiut Oskara Pietuszewskiego w reprezentacji Polski. Młody skrzydłowy dał impuls w kluczowym meczu