Netflix udostępnił serię zdjęć do finałowej serii „The Crown”, która opowie historię śmierci księżnej Diany.
W poniedziałek serwis streamingowy opublikował na Instagramie zdjęcia z szóstej serii.
Fani szybko zareagowali na zdjęcia, a wielu stwierdziło, że „nie są gotowe”.
Pierwsze zdjęcie przedstawia australijską aktorkę Elizabeth Debicki z Flynnem Edwardsem i Rufusem Campą, którzy grają książąt Harry’ego i Williama.
Inne zdjęcia przedstawiają Dodiego Al Fayeda (Khaled Abdullah), królową (Imelda Staunton) i księcia Karola (Dominic West).
Wielu fanów załamało się, gdy zobaczyli finałowe zdjęcie, pojedyncze zdjęcie Dębickiego w czarnym garniturze i smutno wpatrującego się w dal.
Inny powiedział: „Już płaczę”.
Jeden po prostu dodał: „Krzyczy”.
Księżna Diana i jej chłopak Dodi Al Fayed zginęli w wypadku samochodowym w Paryżu 31 sierpnia 1997 r.
Noc spędzili w hotelu Ritz, którego właścicielem był ojciec Dodiego Mohamed, kiedy wsiedli do samochodu z kierowcą Henrim Paulem i ochroniarzem Trevorem Rees-Jonesem.
Dodi i Henry zginęli na miejscu, ale Diana żyła, gdy na miejsce przybyły służby ratunkowe. Zmarła następnego ranka w szpitalu.
Producenci obiecali podejść do tematu śmierci Diany „z wyczuciem”.
Niektórzy fani krytykowali już Netflix za to, że nie potwierdził, że niektóre sceny z „The Crown” nie są zgodne z prawdą historyczną.
Streamer powiedział, że serial zawsze przedstawiany jest jako dramat oparty na wydarzeniach historycznych.
Sezon 6 zostanie podzielony na dwie części, a pierwsze cztery odcinki zostaną wyemitowane 16 listopada.

Ewa Białołęcka jest współpracowniczką serwisu Przecław News, gdzie zajmuje się tematyką wiadomości, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Skupia się na dostarczaniu jasnych i rzetelnych informacji o bieżących wydarzeniach oraz przedstawianiu historii i tematów, które są istotne i interesujące dla czytelników.

More Stories
Polsat pokaże dziś hitową komedię romantyczną. „Tylko nie ty” wraca do telewizji
Wyniki Lotto Sprawdź liczby w EkstraPensji, EkstraPremii i Lotto
Powrót „Rancza” budzi emocje. Reżyser wyjaśnia rolę Daniela Olbrychskiego