Przecław News

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej w Wiadomościach Przecławia.

Od 2025 r. w Australii wejdą nowe, rygorystyczne normy emisji spalin z samochodów osobowych – dotyczy to SUV-ów i pojazdów 4×4

Od 2025 r. w Australii wejdą nowe, rygorystyczne normy emisji spalin z samochodów osobowych – dotyczy to SUV-ów i pojazdów 4×4

Australia zamierza dokonać gruntownej zmiany w swoim krajobrazie motoryzacyjnym, potencjalnie żegnając erę najlepiej sprzedających się pojazdów, takich jak Toyota HiLux ute, ukochanych SUV-ów i masywnych amerykańskich pick-upów.

Katalizatorem tej zmiany są nowe przepisy ogłoszone przez rząd federalny, które nakładają rygorystyczne normy emisji dla pojazdów benzynowych i wysokoprężnych.

Przepisy te, zgodne z normami Euro 6d, mają zostać wprowadzone w życie od 2025 roku, czemu towarzyszyć będzie poprawa jakości lokalnie sprzedawanych benzyn.

Nadrzędnym celem jest dostosowanie Australii do norm emisji już przyjętych przez Europę.

Ta zmiana legislacyjna naraża wiele popularnych modeli, od samochodów osobowych i SUV-ów po małe samochody osobowe i dostawcze, na ryzyko wyrzucenia z australijskich salonów, jeśli nie będą one spełniać wymagających norm Euro 6d.

Obecne australijskie standardy emisji, które obowiązują od 2009 roku, nie odpowiadają tym, które przyjęto w Europie dziesięć lat temu, a jakość australijskiej benzyny należy do najbrudniejszych wśród krajów rozwiniętych.

Norma Euro 6d, która zostanie wdrożona w Europie w 2021 r., ustanawia normę, która dorównuje protokołom emisji obowiązującym na innych rozwiniętych rynkach lub je przewyższa.

Australijska rewizja tych rygorystycznych przepisów będzie miała wpływ na nowe samochody, SUV-y i lekkie pojazdy użytkowe wprowadzane na rynek od grudnia 2025 r., ale standardy te będą miały zastosowanie na całym świecie do wszystkich modeli, niezależnie od daty ich wprowadzenia na rynek, od 2028 r.

Chociaż nowe przepisy niewątpliwie popchną producentów samochodów do wprowadzenia na rynek australijski czystszych samochodów, różnią się one od bardziej rygorystycznych norm dotyczących efektywności paliwowej rozważanych przez rząd federalny.

Na początku tego roku zainteresowane strony z branży, w tym producenci samochodów i lobbyści, mieli możliwość przedstawienia swoich uwag na temat modelu dla tej normy.

READ  Wartość netto Giny Rinehart: Liontown Resources stoi przed przeszkodą w postaci spadającej ceny akcji

Zwolennicy pojazdów elektrycznych twierdzą, że taki nakaz zachęciłby producentów samochodów do oferowania większej liczby pojazdów o zerowej emisji, obniżając średni ogólny poziom emisji.

Z drugiej strony przeciwnicy twierdzą, że może to pozbawić konsumentów, którzy polegają na ciężkich samochodach i napędzie na cztery koła, realnych alternatyw, zwłaszcza jeśli nie chcą lub nie mogą przestawić się na pojazdy elektryczne.

Niepokojące jest to, że ponad połowa nowych pojazdów z silnikiem benzynowym i olejem napędowym dostępnych w Australii ma obecnie certyfikat jedynie zgodności z minimalną normą emisji spalin Euro 5.

Obejmuje to popularne modele, takie jak Toyota Corolla Hybrid i flagowce, takie jak Toyota Hilux, Ford Ranger i Isuzu D-Max.

Do tej kategorii zaliczają się nawet popularne SUV-y, takie jak Toyota LandCruiser serii 300 i Jeep Wrangler.

Niespełnienie przez australijski przemysł samochodowy dobrowolnych celów w zakresie emisji w ciągu ostatnich trzech lat pogłębiło obawy.

Te dobrowolne ramy, mniej rygorystyczne niż mandaty zagraniczne, pogorszyły wyniki w zakresie emisji, zwłaszcza w obliczu gwałtownego wzrostu sprzedaży amerykańskich SUV-ów i pickupów.

Surowe wytyczne stanowią, że samochody, aby przejechać, muszą emitować mniej niż 162 gramy dwutlenku węgla na kilometr.

Niedawno sprzedane pojazdy, w tym niezwykle popularna Toyota Hilux, nie będą teraz spełniać zaktualizowanych przepisów dotyczących emisji.

Najlepiej sprzedający się samochód w Australii w 2023 r. emituje 210 gramów na kilometr, podczas gdy Ford Ranger, również najlepiej sprzedający się samochód, emituje 202 gramy dwutlenku węgla na kilometr.

Na szczęście producenci dostosowują się do nowych przepisów, Toyota zaoferuje w przyszłym roku hybrydę HiLux, a Ford planuje sprzedaż hybrydowej wersji Rangera od 2025 roku.

Wpływ norm Euro 6d rozciąga się na kilka SUV-ów, w tym Mitsubishi ASX i Hyundai Tucson, a także MG ZS.

Nawet przyszłość ukochanej Toyoty Land Cruiser jest zagrożona bez wersji hybrydowej, która emituje 253 gramy dwutlenku węgla na kilometr.

READ  Rynki Europy Środkowo-Wschodniej – korona skacze do najwyższego poziomu od półtora roku w nadziei na podwyżkę stóp

Samochody hybrydowe, takie jak Toyota RAV4, która emituje 111 gramów na kilometr, mogą przekroczyć nowe standardy, oferując wgląd w przyszłość czystszej mobilności.

Niektóre hatchbacki, w tym nowszy Hyundai i30, mogą stawić czoła wyzwaniom, emitując 172 gramy na kilometr.

Najnowsze oświadczenie rządu federalnego wpisuje się w trwające wysiłki na rzecz ograniczenia emisji z nowych samochodów, co jest priorytetem od czasu wyboru rządu w zeszłym roku.

Oprócz norm emisji plany obejmują wprowadzenie ograniczenia zawartości „węglowodorów aromatycznych” w paliwie bezołowiowym o liczbie oktanowej 95.

Zawartość siarki we wszystkich rodzajach benzyny również ma spaść, a wprowadzenie benzyny o niskiej zawartości siarki zostanie opóźnione do grudnia 2025 r., aby ułatwić dostawcom i klientom paliwa płynniejsze przejście.

Rząd szacuje, że łączny efekt nowych norm emisji i zmian w jakości paliwa pozwoli osiągnąć oszczędności w wysokości 6,1 miliarda dolarów na kosztach zdrowia i paliwa do 2040 roku.

Środki te mają na celu ochronę Australijczyków przed szkodliwym działaniem szkodliwych substancji zanieczyszczających spaliny, które w 2015 r. spowodowały lokalnie ponad 1700 zgonów.

Z badania wspieranego przez rząd Uniwersytetu w Melbourne wynika, że ​​każdego roku ponad 11 000 Australijczyków umiera przedwcześnie z powodu emisji pochodzących z transportu.

Minister infrastruktury i transportu Catherine King podkreśliła znaczenie tych zmian w oświadczeniu, stwierdzając: „Zaostrzenie australijskich norm emisji szkodliwych substancji zapobiegnie ofiarom śmiertelnym spowodowanym toksycznym zanieczyszczeniem powietrza”.

Federalna Izba Przemysłu Motoryzacyjnego, reprezentowana przez swojego dyrektora generalnego Tony’ego Webera, w oświadczeniu dla Rady podkreśliła konieczność wprowadzenia tych ulepszeń. AFRponieważ producenci samochodów od ponad dziesięciu lat wzywają do wprowadzenia lepszych norm jakości paliwa.