Francja podpisała w tym tygodniu umowę na dostarczenie Polsce dwóch satelitów szpiegowskich i stacji odbiorczej, które pomogą rządowi lepiej wykrywać zagrożenia z wyprzedzeniem za pomocą zdjęć satelitarnych.
Porozumienie pomiędzy Airbusem a Polską Agencją Zbrojeniową zostało ogłoszone po spotkaniu ministra obrony narodowej Mariusza Błaszaka z jego francuskim odpowiednikiem Sébastienem Lecornu w Warszawie 27 grudnia.
„To bardzo ważna zdolność i szansa na uzupełnienie wszystkiego, co dotyczy zdolności prewencyjnych i wczesnego ostrzegania” – powiedział Błaszczak w komunikacie resortu.
Dzięki planowanym na 2027 rok satelitom strona polska ma mieć natychmiastowy dostęp do zdjęć satelitarnych i odbierać dane z dokładnością do 30 centymetrów.
Błaszczak powiedział, że obrazy będą ważne dla ostrzegania nie tylko polskiego wojska, ale także narodowej straży pożarnej, gdy wystąpią klęski żywiołowe.
Kontrakt stworzy 500 miejsc pracy i jest wart 575 mln euro, podało francuskie ministerstwo obrony w oświadczeniu.
Obaj ministrowie rozmawiali też o planowaniu pomocy wojskowej dla Ukrainy w I kwartale 2023 roku.
Wizyta w Warszawie była pierwszą wizytą Leghorna w tym kraju od czasu objęcia urzędu w maju ubiegłego roku.

Stanisław Lem jest współpracownikiem serwisu Przecław News, gdzie pisze o wiadomościach, polityce, biznesie, technologii, sporcie, rozrywce i stylu życia. Koncentruje się na przejrzystym przedstawianiu aktualnych wydarzeń oraz dostarczaniu praktycznych i wiarygodnych informacji, pomagając czytelnikom lepiej rozumieć tematy ważne na co dzień.

Więcej artykułów
Ostatni dzwonek dla firm na spełnienie obowiązków KSC. Termin mija 3 października
Przetworzone mięso szkodzi wątrobie. Lekarze ostrzegają przed popularnymi produktami
Metro 2039 oficjalnie zapowiedziane. 4A Games ujawnia szczegóły nowej odsłony