Kleist Schmenzen udał się pod przybranym nazwiskiem do Londynu, gdzie nawiązał kontakt z kilkoma przywódcami Partii Konserwatywnej, w tym Sir Robertem Vanseartem, niemieckim ekspertem w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, a także Winstonem Churchillem. Być może wskazując również na oderwanie rządu Chamberlaina od rzeczywistości, Kleist Schmenzen musiał przekonać Vansearta, że Hitler nie jest pod kontrolą jastrzębi wojennych w partii nazistowskiej. Zamiast tego, jak twierdził Kleist Schmenzen, „jedynym ekstremistą” prowadzącym wojnę był sam Führer.
Do 28 sierpnia Chamberlain otrzymał trzy oddzielne raporty na temat inicjatyw Kleista-Schmenzen, w tym większość z nich wprost od Churchilla, który był głośny w swoim sceptycyzmie wobec Hitlera i rzekomych planów ekspansjonistycznych dyktatora dla Europy. Chamberlain, który nie był wówczas fanem Churchilla, odrzucił te doniesienia. Brytyjski premier wierzył, że może nawiązać osobiste relacje z Hitlerem, które zapobiegną wojnie. Również, być może nie niesprawiedliwie, Chamberlain był sceptyczny wobec perspektyw udanego niemieckiego puczu wojskowego, porównując spisek Kleista-Schmenzen do XVIII-wiecznych jakobinów, którzy bez powodzenia planowali przywrócić tron angielski rodzinie Stuartów.
W tym samym dniu, w którym zdymisjonowano Chamberlaina, Beck zrezygnował z armii niemieckiej, a wewnętrzny opór przeciwko Hitlerowi ponownie zapadł w otchłań przed ostatecznie nieudaną próbą zamachu na Führera w 1944 roku.
Biosfera i ekspansywna wizja Hitlera
Jak już wspomniano, 26 września 1939 r. Hitler ogłosił w Niemczech, że przejęcie Sudetów będzie „ostatnim roszczeniem terytorialnym, jakie muszę złożyć w Europie”. To utorowało drogę dla Chamberlaina, by uwierzyć nazistom na słowo – usłyszeć to, co chciał usłyszeć – i zawrzeć układ, który legalnie pozwoliłby w oczach świata rozszerzyć Niemcy. O ile mi wiadomo, żaden rzeczywisty dokument nie został udostępniony Chamberlainowi ani żadnemu innemu krajowi zachodnioeuropejskiemu, który drukuje czarno-białą wielką wizję Hitlera o wojnie podboju w Europie, wzorowaną na MacGuffin Monachium: Na krawędzi wojny. Można jednak argumentować, że Wielka Brytania i Francja nie powinny były tego potrzebować. Churchill z pewnością twierdził, że to był koniec gry Hitlera.
Pojęcie „życiowej przestrzeni” jest wspomniane w poufnym dokumencie Paul Ledda Hugh Monachium, a ta niemiecka koncepcja „przestrzeni życiowej” wyprzedza nawet zjednoczone Niemcy. Termin pochodzi z 1860 roku, a na początku XX wieku stał się pojęciem używanym przez Cesarstwo Niemieckie w celu uzasadnienia potrzeby kolonizacji – zwłaszcza po tym, jak Niemcy zostały prawie zagłodzone przez blokadę aliancką podczas I wojny światowej. Hitler po raz pierwszy publicznie użył terminu „przestrzeń życiowa” w swoim manifeście z 1925 r moja walka. W tekście Hitler poświęcił cały rozdział „orientacji wschodniej lub polityce wschodniej”, który nakreślił potrzebę rozszerzenia przez Niemcy swoich granic na wschód poza granice istniejące przed I wojną światową. Zamiast tego Hitler spodziewał się, że inwazja na ziemie wschodnie będzie okazją do stworzenia większej ilości ziemi dla rzekomej nadwyżki obywateli niemieckich i jako okazji do przejęcia zasobów, które teoretycznie zapobiegną blokadzie przed zagłodzeniem narodu niemieckiego, jak to miało miejsce w Wielka wojna.
Pod dyktaturą Hitlera Niemcy zaanektowały Austrię wiosną 1938 roku, po czym rozszerzyły się na Czechosłowację. Jednak Francja i Wielka Brytania przyjęły słowa III Rzeszy, że będzie to koniec jej ekspansji. W niecały rok okazało się to błędne, ponieważ naziści najechali resztę podzielonej teraz Czechosłowacji i zaczęli przygotowywać się do inwazji na Polskę.

„Independent entrepreneur. Communicator. Gamer. Explorer. Pop culture practitioner.”

More Stories
Polsat pokaże dziś hitową komedię romantyczną. „Tylko nie ty” wraca do telewizji
Wyniki Lotto Sprawdź liczby w EkstraPensji, EkstraPremii i Lotto
Powrót „Rancza” budzi emocje. Reżyser wyjaśnia rolę Daniela Olbrychskiego