
Starając się zachować czystość języka francuskiego, urzędnicy we Francji zakazali popularnych terminów związanych z grami, takich jak „pro-gracz” i „Streamer”. Od teraz w oficjalnych komunikatach rządowych będą używane bardziej tradycyjne terminy, takie jak „joueur-animateur en direct” zamiast „streamer”, co dosłownie oznacza „host gracza na żywo” i nieco bardziej wyrozumiały „joueur professionalnel” – „pro- gamer, co, jak bez wątpienia można się domyślić, oznacza „profesjonalny gracz”.
Decyzja została podjęta po konsultacjach z francuskim Ministerstwem Kultury, które poinformowało AFP („Agence France Presse”), że w szczególności sektor gier jest obecnie zaśmiecony określonymi terminami dotyczącymi gier, które mogą stanowić „barierę w zrozumieniu” przez osoby nie- gracze.
Zmiana jest teraz wiążąca dla każdego urzędnika służby cywilnej we Francji, chociaż to, czy zmiana przeniknie do codziennego życia obywateli francuskich, pozostaje w tym momencie w prasie francuskiej nieco nieprawdopodobne.
Inne terminy, których dotyczy zmiana, to „eSports”, który jest teraz „jeu video de competition” i „granie w chmurze”, które jest teraz „jeu video en nuage”. Podsumowując, uważamy, że ma to sens; język francuski on jest Ładna i słowa takie jak „eSports” nie mają tego samego… je ne sais quoi. Hej, spójrz co zrobiliśmy!
Jaką decyzję podejmujecie przez francuskich urzędników? Czy jest dużo hałasu o nic? Daj nam znać w komentarzu.

Andrzej Stasiuk jest współpracownikiem serwisu Przecław News, gdzie zajmuje się tematyką wiadomości, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Skupia się na jasnym i rzetelnym przekazywaniu informacji, relacjonowaniu bieżących wydarzeń oraz prezentowaniu historii i tematów, które mają znaczenie dla współczesnych czytelników.

Więcej artykułów
Jakie korzyści oferują serwery VPS w 2026 roku?
TRUE NORTH uruchomiła nową platformę marki „Life’s Different After” w ramach kampanii Today the Brave
Pomiar mowy ciała Wiadomości o Mirażu