Przecław News

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej w Wiadomościach Przecławia.

Świątek pokonuje Polskę z Francją i awansuje do finału United Cup

Świątek pokonuje Polskę z Francją i awansuje do finału United Cup

Świątek pokonuje Polskę z Francją i awansuje do finału United Cup

SYDNEY, 6 stycznia 2024 (BSS / AFP) – Czterokrotna mistrzyni Wielkiego Szlema Iga Świątek i jej kolega z drużyny Hubert Hurkacz pokonali w sobotę najwyżej rozstawioną Polskę w finale United Cup, po zaciętym zwycięstwie nad Francją.

Hurkacz, który osiągnął najwyższą pozycję w światowych rankingach, pokonał w Sydney Adriana Mannarino 6:3, 7:5, a numer jeden na świecie Świątek pokonał Caroline Garcię 4:6, 6:1, 6:1.

W niedzielę w ramach przygotowań do Australian Open zmierzą się z Niemcami Alexandra Zvereva lub gospodarzami Australii w decydującym meczu drużyn mieszanych.

To pierwszy finał dla Polski, która rok temu w półfinale uległa Stanom Zjednoczonym, które ostatecznie zdobyły tytuł.

„Cieszę się, że wróciłem i nie popełniłem tak wielu błędów, jak w pierwszym secie” – powiedział Świątek. „Oczywiście Caro jak zwykle naciskała, więc jestem szczęśliwy, że dotarliśmy do finału.

Dodała: „Czasami trudno wskazać jedną rzecz, która się zmieniła (po pierwszym secie). Czuję, że muszę się trochę uspokoić i nie spieszyć”.

Garcia wybawił Francję w ćwierćfinale, w którym zwyciężył 2:1 z Norwegią, po pokonaniu zaciętej walki z nieznanym Malinem Helgo, a następnie powrócił i zwyciężył w grze podwójnej mieszanej.

Po raz kolejny pokazała ducha walki, przełamując Choatek na prowadzenie 4:3 i wygrywając pierwszego seta w 43 minuty.

Ale to było najlepsze, co mogło przytrafić się światowemu numerowi 20, który wycofał się, gdy Świątek wrzucał kolejne biegi, aby zdominować resztę meczu

Świątek odzyskała dynamikę w drugim secie i prowadziła 5:0, po czym wykorzystała trzeciego seta i wyszła na 5:1.

Przerwa na miłość w pierwszej połowie decydującego meczu pozostawiła Garcię zmiażdżoną, a Świątek dobiegła do mety bez większych problemów.

Stabilny Hurkacz spisał się dobrze w kluczowych momentach, bez problemu utrzymywał serwis i zakończył mecz w godzinę i 41 minut.

READ  Gospodarz meczu szóstej rundy ligi sanflu

„Zdecydowanie uważam, że dzisiaj była prawdziwa bitwa” – powiedział Hurkacz, który w zeszłym roku wygrał Shanghai Masters i zasmakował zwycięstwa w Marsylii.

Adrian oddawał naprawdę mocne uderzenia i trudno było z nim grać.

Dodał: „Walczyłem więc o każdy punkt i myślę, że mentalnie byłem w stanie pozostać w teraźniejszości, zachować pozytywne nastawienie przed każdym punktem i myślę, że dzisiaj byłem naprawdę odporny”.