Goście na jednym z głośnych królewskich wydarzeń pary porównali swój wygląd do „programu ochrony świadków”.
Mówi się, że gość na jednym z królewskich zaręczyn Meghan Markle i księcia Harry’ego opisał to doświadczenie jako „niezabawne” – porównując je do programu ochrony świadków.
Książę i księżna Sussex mieli szereg zobowiązań podczas swoich czasów jako członkowie rodziny królewskiej, w tym królewską podróż po Australii.
Jednak teraz okazało się, że niektórzy nie byli pod wrażeniem wydarzeń, w których uczestniczyła para królewska.
Zaledwie trzy miesiące po podróży do Australii w 2019 roku Meghan i Harry byli gośćmi honorowymi na przyjęciu w Queen’s Commonwealth Trust w Muzeum Historii Naturalnej.
Królewski biograf Robert Hardman powiedział, że sympatycy otrzymali 120 funtów (215 dolarów) za osobę podczas imprezy i spodziewali się, że „przynajmniej zobaczą i usłyszą Sussexes, jeśli nie otrzymają uścisku dłoni”.
Ale pisząc w codzienna pocztaHardman dodał: „Po przybyciu pary w korytarzu wzniesiono ogromne ekrany, aby nikt nie mógł zrobić zdjęcia, a nawet rzucić okiem, gdy para pospiesznie weszła do bocznego pokoju”.
Mówi się, że jeden dawca skomentował: „To było nieprzyjemne.
„Wyglądało to bardziej jak program ochrony świadków niż królewska zbiórka pieniędzy”.
Noc świętowania nadeszła trzy miesiące po powrocie Sussexes z Royal Tour of Australia w październiku 2018 roku.
Odbyli rozległą podróż do Wspólnoty Narodów wokół Australii, Nowej Zelandii i Pacyfiku, z bardzo pozytywnym nagłośnieniem.
Ale według Hardmana, Meghan i Harry „nie starali się nawiązać kontaktu z towarzyszącym korpusem prasowym”.
Napisał: „Pod koniec 16 dni podróży i 76 spotkań, od Tonga do Sydney, ich urzędnicy zapytali ich, czy przynajmniej przyznali dziennikarzom [attending the royal trip with them].
Wreszcie, podczas ostatniej części trasy, para niechętnie podeszła do tyłu samolotu, w którym pracowała prasa.
– Nie dlatego, że jesteś zaproszony.
Książę mówił krótko: „Dziękuję za przybycie”, powiedział, po czym dodał: „Nie, żebyśmy cię zaprosili”.
Mówi się również, że Meghan i Harry „zaniknęli” z powodu braku informacji zwrotnej od królewskiego establishmentu na temat ich powrotu.
Co gorsza, poproszono ich później o przeniesienie swoich biur z Pałacu Kensington.
Harry’emu i Meghan początkowo mówiono, że zaoferowano im zaplecze w Pałacu Buckingham, ale Robert Hardman powiedział, że było ono „tak małe i nieodpowiednie, że książę Harry natychmiast je odrzucił”.
Nastąpiło to po ogłoszeniu przez Palace w marcu 2019 r., w którym stwierdzono, że Cambridge i Sussex podzielą swoje biura i personel.
Meghan i Harry wielokrotnie wystąpili w królewskiej rodzinie, a ich ostateczne publiczne zaangażowanie miało miejsce podczas Commonwealth Day Service w marcu 2019 roku.
Kontynuowali publiczną pracę po życiu królewskim w swoim osobistym charakterze i na cele charytatywne Archewell.
zeszły tydzień, Uhonorowani byli członkowie rodziny królewskiej Prestiżowa Nagroda Prezydenta NAACP za szczególne osiągnięcia i wybitną służbę publiczną.
Nagroda, która jest hołdem dla walczących z rasizmem i nierównością, jest wyrazem uznania ich pracy za pośrednictwem Fundacji Archewell, w tym wsparcia w walce z pandemią Covid i uwagi, jaką poświęca się ruchowi Black Lives Matter.
Ten artykuł pierwotnie ukazał się w słońce Reprodukowano go za zgodą.

„Independent entrepreneur. Communicator. Gamer. Explorer. Pop culture practitioner.”

More Stories
Polsat pokaże dziś hitową komedię romantyczną. „Tylko nie ty” wraca do telewizji
Wyniki Lotto Sprawdź liczby w EkstraPensji, EkstraPremii i Lotto
Powrót „Rancza” budzi emocje. Reżyser wyjaśnia rolę Daniela Olbrychskiego