Liderzy głównych partii stojących w obliczu zbliżających się wyborów parlamentarnych w Polsce wezwali wyborców, aby w piątek poparli swoje partie w walce o zwycięstwo podczas końcowych wieców przed kampanią. Sondaże wskazywały na zaciętą rywalizację.
Opublikowano:
2 minuty
Niedzielne wybory zadecydują o tym, czy rządząca konserwatywna, eurosceptyczna partia Prawo i Sprawiedliwość wygra trzecią kadencję, czy też władzę przejmie liberalny, proeuropejski Sojusz Obywatelski i jego sojusznicy. Celem Sojuszu Obywatelskiego jest poprawa standardów demokratycznych i pozycji międzynarodowej Polski, które ucierpiały w ciągu ośmiu lat rządów konserwatywnych.
Szef PiS Jarosław Kaczyński, faktyczny władca Polski, spotkał się z wyborcami w południowo-wschodniej Polsce, gdzie jego partia ma niewielką przewagę nad opozycją. Jego wiec zamykający odbył się na centralnym rynku Santo Domingo, malowniczego miasteczka, w którym emitowany był popularny serial telewizyjny „Wielebny Matthews” o księdzu śledczym. Większość wyborców PiS wyznaje katolików.
„Jesteśmy jedyną formacją polityczną, która gwarantuje, że wasz głos zostanie usłyszany” – powiedział Kaczyński zgromadzonym. W swoim przemówieniu posługiwał się konwencjonalnymi hasłami partyjnymi, rysował hasła mówiące „tak” dla polityki swojej partii i „nie” dla opozycji.
Na koniec powiedział wyborcom, że „dobrobyt Polski i dobre perspektywy dla wszystkich… zależą od Was, obywateli Polski”, podkreślając jednocześnie, że każdy głos na opozycję był zły.
Choć jego rodzinnym miastem jest Warszawa, Kaczyński ucieka z południowych Kielc, gdzie może liczyć na znacznie większe wsparcie niż w stolicy, gdzie przebywa jego największy rywal, były premier i były przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk. działanie Wyborcy w największych miastach poparli partię Duska w ostatnich sondażach i okazali mu poparcie podczas dwóch dużych wieców w Warszawie w tym roku.
Tusk twierdzi, że rywal „zdegradował” polskie wartości
Jego ostatni wiec w ramach kampanii odbył się w hali w Przemyślu pod Warszawą. Tusk powiedział, że w ciągu ośmiu lat sprawowania urzędu partia Kaczyńskiego „zhańbiła” polskie wartości, takie jak jedność, wolność i równość, i że on wraz ze swoimi zwolennikami „posprząta po bałaganie”, gdy opozycja zdobędzie władzę.
„Nikt, kto marzy o naszym wolnym i szczęśliwym kraju, nie powinien głosować na prawo i sprawiedliwość” – powiedział, skandując „Wygramy” i „Donald Tusk”.
„Zwycięstwo jest w naszym zasięgu” – powtórzył i spotkał się z gromkimi brawami, gdy opisywał partię Kaczyńskiego w powyborczej Polsce bez rządu.
Inne partie również zakończyły swoją kampanię wydarzeniami w całym kraju.
Cisza wyborcza rozpoczyna się w sobotę o północy, co oznacza, że nie wolno publikować żadnych kampanii ani sondaży, aby wyborcy mieli czas na rozważenie swojej decyzji przed otwarciem lokali wyborczych w niedzielę.
Sondaże pokazują, że Prawo i Sprawiedliwość zdobędzie więcej głosów, ale straci obecną, wąską większość parlamentarną i szansę na samodzielne rządzenie.
Ponieważ 8% uprawnionych do głosowania jest nadal niezdecydowanych, oświadczenia przywódców złożone na piątkowych wiecach zadecydują o najbliższej przyszłości kraju.
(AP)

Stanisław Lem jest współpracownikiem serwisu Przecław News, gdzie pisze o wiadomościach, polityce, biznesie, technologii, sporcie, rozrywce i stylu życia. Koncentruje się na przejrzystym przedstawianiu aktualnych wydarzeń oraz dostarczaniu praktycznych i wiarygodnych informacji, pomagając czytelnikom lepiej rozumieć tematy ważne na co dzień.

More Stories
Przetworzone mięso szkodzi wątrobie. Lekarze ostrzegają przed popularnymi produktami
Metro 2039 oficjalnie zapowiedziane. 4A Games ujawnia szczegóły nowej odsłony
Debiut Oskara Pietuszewskiego w reprezentacji Polski. Młody skrzydłowy dał impuls w kluczowym meczu