Przed Igrzyskami Olimpijskimi w Paryżu nowozelandzka drużyna wioślarska osiągnęła zachęcające wyniki podczas trzeciego Pucharu Świata w wioślarstwie w Polsce, w tym złoto w czwórkach mężczyzn i kobiet.
„Myślę, że to bardzo ważne. Jesteśmy nowym połączeniem, nie ścigaliśmy się razem zbyt często, więc chcieliśmy dać dobry występ” – powiedziała Kerry Williams.
Pomimo braku aktualnych mistrzów świata Holandii, obie drużyny zyskały po jednym meczu nad swoimi trans-Tasmanami, Australią, która zdobyła złoto na igrzyskach olimpijskich w Tokio.
„Dzisiaj był kolejny krok na drodze do prawidłowego planu wyścigu” – powiedział Matt McDonald z czwórki mężczyzn.
„Potem musieliśmy szybko wystartować, bo Australijczycy nas uderzyli, ale zachowaliśmy spokój i wiedzieliśmy, że nasz środkowy kilometr będzie lśnił, więc jesteśmy szczęśliwi”.
Dublet kobiet w wadze lekkiej Shannon Cox i Jackie Giddle oraz pojedynczy wioślarz mężczyzn Tom McIntosh zdobyli dla Nowej Zelandii jeszcze dwa złote medale.
Mackintosh nazwał to „ogółem dobrym czynnikiem zwiększającym pewność siebie”, ale zauważył nieobecność w tych regatach jego najzacieklejszych rywali z Niemiec i Holandii.
„Chodzi o wykonanie mojego planu wyścigu i wiosłowanie tak mocno, jak tylko potrafię” – powiedział.
Nowa Zelandia zakończyła zawody z sześcioma medalami, w tym dwoma brązowymi w parze i w deblu mężczyzn.
Cała drużyna uda się teraz do Włoch na ostatni obóz przygotowawczy przed Igrzyskami Olimpijskimi w Paryżu.

Stanisław Lem jest współpracownikiem serwisu Przecław News, gdzie pisze o wiadomościach, polityce, biznesie, technologii, sporcie, rozrywce i stylu życia. Koncentruje się na przejrzystym przedstawianiu aktualnych wydarzeń oraz dostarczaniu praktycznych i wiarygodnych informacji, pomagając czytelnikom lepiej rozumieć tematy ważne na co dzień.

Więcej artykułów
Przetworzone mięso szkodzi wątrobie. Lekarze ostrzegają przed popularnymi produktami
Metro 2039 oficjalnie zapowiedziane. 4A Games ujawnia szczegóły nowej odsłony
Debiut Oskara Pietuszewskiego w reprezentacji Polski. Młody skrzydłowy dał impuls w kluczowym meczu