To jest podsumowanie wygenerowane przez sztuczną inteligencję, które może zawierać błędy. Aby uzyskać kontekst, zawsze odsyłaj do pełnego artykułu.
Włochy pokonały Japonię w czterech setach w turnieju mężczyzn VNL, marnując nieskazitelny początek 10-0 w drodze do playoffów, podczas gdy Polska i Brazylia pokonały odpowiednio Kanadę i Chiny.
MANILA, Filipiny – Z nastawieniem „nie bierz jeńców” Włochy wróciły z ogniem w meczu Manili Ligi Narodów Siatkówki Mężczyzn (VNL 2023), pokonując niepokonaną niegdyś Japonię w czterech setach, 29-27, 28-. 26, 23-25, 25-20 w sobotę 8 lipca w wypełnionym po brzegi centrum handlowym Mall of Asia Arena.
Ponieważ obie drużyny były już w ćwierćfinale, praktycznie bez żadnej stawki, Uri Romano prowadził we włoskiej klasie mistrzowskiej z 22 punktami w 16 atakach, 3 blokach i 3 asach.
Daniele Lavia i Alessandro Micheletto zdobyli odpowiednio 18 i 14 punktów w ataku, gdy Włochy wspięły się na rekord 9-3 i awansowały o trzy miejsca na drugie miejsce w turnieju.
Pomimo obciążenia ze strony ulubionego przez fanów spikera Rona Takahashiego, Japonia zebrała się z dwóch klatek w dół z piszczącym setem w trzecim secie i utrzymała prowadzenie 16-12 w czwartej.
Na nieszczęście dla wielu filipińskich fanów, powrót Japonii nie był jasny na końcu tunelu, ponieważ Włochy odzyskały kontrolę dzięki potężnemu kopnięciu z finału 13-4, niezwykłym błędom Japonii i zwycięskiemu blokowi Gianluca Galassi. Yuji Nishita.
Kapitan Japonii, Yuki Ishikawa, pokonał łamiącą serce porażkę z 21 punktami, a Nishita 20. Tatsunori Otsuka zdobył 15 punktów dla Japonii, która rozpoczęła turniej 10-0 i pozostawiła pracę w meczu z Manilą.
Tymczasem Polska, numer jeden na świecie, pokonała Kanadę 25-21, 25-23, 27-25 dzięki 11-punktowemu występowi Kamila Semenyuka i Norberta Hubera.
Łukasz Kazmarek dodał 10 punktów, bardzo potrzebne zwycięstwo w trzech setach, które pomogło Polsce awansować na szóste miejsce w turnieju z rekordem 9-2, podczas gdy Alexander Slivka zdobył osiem.
Było to pierwsze zwycięstwo Polski w trzech setach (3 punkty), trzy wygrane w czterech setach (3 punkty) i rekordowe pięć wygranych w pięciu setach (2 punkty). Po tych kilku meczach na dystans Polska (22 punkty) remisuje ze Słowenią, mimo że ma tylko rekord 7-4.
Samuel Cooper prowadził 14. miejsce w rankingu Kanady (2-9) z 19 punktami w 15 atakach, 3 asami i 1 blokiem, podczas gdy Arthur Schwark dodał 16 punktów.
Brazylia podobnie pokonała Chiny w podniesieniu kurtyny, 25-19, 25-17, 25-17, 25-19, 25-17, 25-17 w ciągu 66 minut.
Felipe Roque prowadził z 17 punktami, a Odavio Pinto zdobył 11, a Brazylia wspięła się na trzecie miejsce z rekordem 8-4. Tymczasem Bin Wang był jedynym chińskim graczem, który zdobył dwucyfrową liczbę 11 punktów.
Zablokowani w potrójnym remisie z rekordem 2-9 z Kanadą i Kubą, Chiny zajęły krótką pozycję na 16. miejscu ze względu na niższy stosunek setów niż pozostałe dwie drużyny. – Rappler.com

Stanisław Lem jest współpracownikiem serwisu Przecław News, gdzie pisze o wiadomościach, polityce, biznesie, technologii, sporcie, rozrywce i stylu życia. Koncentruje się na przejrzystym przedstawianiu aktualnych wydarzeń oraz dostarczaniu praktycznych i wiarygodnych informacji, pomagając czytelnikom lepiej rozumieć tematy ważne na co dzień.

Więcej artykułów
Przetworzone mięso szkodzi wątrobie. Lekarze ostrzegają przed popularnymi produktami
Metro 2039 oficjalnie zapowiedziane. 4A Games ujawnia szczegóły nowej odsłony
Debiut Oskara Pietuszewskiego w reprezentacji Polski. Młody skrzydłowy dał impuls w kluczowym meczu