Czy walka o Wielkanoc naprawdę się skończy?
Po Sekretarzu Generalnym Organizacji Narodów Zjednoczonych Antonio Guterres wezwał do cztery dni Walki ustały w następny weekend, a ich rzecznik Stephane Dujarric odpowiadał na pytania dziennikarzy o to, czy rzeczywiście może się to wydarzyć.
Oto jak to poszło.
Dziennikarz: „Czy sekretarz generalny? [Antonio Guterres] Czy masz powody, by sądzić, że Moskwa się na to zgodzi? Chodzi mi o to, czy jakaś praca wstępna została wykonana na początku, czy to tylko apelacja? „
Dujarric: „Cóż, oba twoje oświadczenia mogą być prawdziwe. To prośba. Byliśmy w kontakcie z najwyższymi urzędnikami, zarówno w Moskwie, jak i w Kijowie. Zarówno Federacja Rosyjska, jak i strona ukraińska – wiedzieli, że minister- Generał miał zamiar wygłosić apel dzisiaj i znał język, którego należy użyć. Oczywiście dowody będą na miejscu. Ale to nie była apelacja wystrzelona znikąd. Tak więc, jak mówimy, istniały połączenia w górę rzeki…”
Dziennikarz: „Ale najprawdopodobniej nie złożyłby odwołania, gdyby wiedział, że wniosek zostanie odrzucony, albo jedna ze stron by go odrzuciła. Czy zatem ma jakieś wskazówki, implikacje lub insynuacja?”
Dujarric: „Chciałbym sparafrazować to, co pan Griffiths powiedział wczoraj na stole, a mianowicie: Nadzieja pozostaje naszą najlepszą walutą.
„Zawsze mamy nadzieję, że te rzeczy się zakorzenią. W pewnym momencie będą musiały się zakorzenić. Musimy gdzieś zacząć i myślę, że sekretarz generalny zdecydował, że ten okres prawosławnej Wielkanocy był dobrą okazją do wystosowania tego szczerego apelu. ”

Jan Brzechwa jest współpracownikiem serwisu Przecław News, gdzie zajmuje się tematyką wiadomości, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Skupia się na rzetelnym przekazywaniu informacji, bieżących wydarzeniach oraz tematach istotnych dla czytelników, dostarczając jasne, przydatne i łatwe do zrozumienia treści.

Więcej artykułów
Rekordowe niemal 124 mld zł na obronność w 2025 roku. NIK podsumowała wydatki państwa
OPEC+ zapowiada zwiększenie wydobycia ropy. Decyzja głównie symboliczna
Turystka z Nowej Zelandii została brutalnie zamordowana na oczach męża w Newport Beach