Postaw na potencjał usługi Pay on Demand, wschodzącej polskiej firmy fintech Flexi Zebrał 2,8 miliona euro dofinansowania. Wycieczkę poprowadziła firma inwestycyjna JR Holdings. Dodatkowe środki skłonią platformę do ekspansji w Europie i przyspieszą jej rozwój technologiczny.
Startup zapewnia dostęp do swoich wynagrodzeń w czasie rzeczywistym. Umożliwia także wypłatę zarobionych pieniędzy na żądanie – z góry, bez czekania do wypłaty. Usługa jest przeznaczona dla wszystkich, którzy mogą potrzebować pieniędzy przed wypłatą z powodu nieprzewidzianych wydatków. Niezależnie od rodzaju umowy pomiędzy pracownikiem a pracodawcą, Flexee umożliwia wypłatę wynagrodzenia nawet za każdy dzień roboczy. Środki pojawiają się na koncie bankowym pracownika w ciągu kilku sekund po naciśnięciu przycisku „Wypłać”.
Startup powstał w wyniku panującego w krajach anglosaskich trendu „wynagrodzenia na żądanie” oraz zmian w gospodarce w kierunku korzystania z usług i produktów „na żądanie”, które zyskują coraz większe grono zwolenników.
Andrzej NowakPrezes i założyciel Flexee powiedział: „Pracownicy bardzo wysoko cenią nowoczesną użyteczność, podczas gdy pracodawcy widzą wartość w swojej strategii doceniania pracowników, co będzie miało wymierny wpływ na zwiększenie ich lojalności, zwiększenie motywacji, a w rezultacie na rozwój biznesu pracodawcy dbający o potrzeby swoich pracowników.”

Dorota Masłowska jest współpracowniczką serwisu Przecław News, gdzie pisze o wiadomościach, polityce, biznesie, technologii, sporcie, rozrywce i stylu życia. Koncentruje się na dostarczaniu przejrzystych i użytecznych informacji o aktualnych wydarzeniach, pomagając czytelnikom śledzić najważniejsze tematy oraz historie istotne dla codziennego życia.

Więcej artykułów
Od najbiedniejszej gospodarki regionu do jednej z najzamożniejszych. Polska przeszła historyczną transformację
System kaucyjny w Polsce przyciąga oszustów. Próby wyłudzania zwrotów za puszki i butelki
Arabia Saudyjska mocno obniża ceny ropy dla Azji. Największa korekta od ponad dwóch dekad