Przecław News

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej w Wiadomościach Przecławia.

Zełenski apeluje o nowe wsparcie podczas swojej podróży do krajów bałtyckich

Zełenski apeluje o nowe wsparcie podczas swojej podróży do krajów bałtyckich

Zełenski zakończył swoją podróż po krajach bałtyckich na Łotwie, po wcześniejszym odwiedzeniu Litwy i Estonii, próbując stawić czoła zmęczeniu wojną w miarę zbliżania się drugiej rocznicy krwawego konfliktu.

Przez całą podróż ukraiński przywódca wzywał do zwiększenia liczby systemów obrony powietrznej w obliczu eskalacji śmiercionośnych rosyjskich ataków.

Zełenski powiedział, że Ukraina jest „wdzięczna” za już dostarczone systemy obrony powietrznej Patriot, bez których „nie da się przetrwać” niektórych zmasowanych ataków, zażądał jednak dalszych dostaw.

Podczas konferencji prasowej w Rydze, stolicy Łotwy, zapytał: „Jak można żyć i spać spokojnie, jeśli ma się dziesiątki takich systemów?”

Prezydent Łotwy Edgars Rinkević ogłosił nowy pakiet pomocowy, mówiąc, że Ryga dostarczy w tym roku do Kijowa „pociski artyleryjskie, broń przeciwlotniczą, granaty i drony”.

– „Przejechali nas” –

Wizyta Zełenskiego następuje w związku ze spadkiem poparcia ze strony innych zachodnich zwolenników, a decyzje w sprawie nowych pakietów pomocowych dla Kijowa utknęły w martwym punkcie w Stanach Zjednoczonych i Unii Europejskiej.

Poprosił o wsparcie militarne i polityczne, aby powstrzymać Rosję, która prawie dwa lata temu rozpoczęła inwazję na pełną skalę.

„Chcielibyśmy zobaczyć prawdziwy krok ze strony krajów NATO, aby zbliżyć Ukrainę” – zapytał w Rydze, dodając, że sojusznicy „nie powinni okazywać strachu”.

Ukraina przyznała, że ​​wejście do NATO przed zakończeniem wojny będzie trudne, ale zażądała jasnych ram czasowych przystąpienia do sojuszu bezpieczeństwa.

Wcześniej w stolicy Estonii, Tallinie, Zełenski powiedział, że jego kraj wprowadzi do Unii Europejskiej „armię z doświadczeniem wojskowym”.

Estonia, jeden z głównych sojuszników Ukrainy i członek NATO, wezwała do dalszego wsparcia dla Kijowa.

W Tallinie Zełenski ostrzegł, że jakakolwiek „przerwa” w obronie Ukrainy przed rosyjską inwazją pomoże jedynie Moskwie w uzbrojeniu się.

„Dajcie Federacji Rosyjskiej dwa, trzy lata, a wtedy nas po prostu zmiażdżą” – powiedział na konferencji prasowej z prezydentem Estonii Alarem Karisem.

READ  Peter Dutton atakuje Partię Pracy za rozmowy na temat reformy energetycznej; Malcolm Turnbull wspiera kontrolę eksportu gazu; Jason Clare ostrzega przed trudnymi czasami dla sektora edukacji w związku z brakiem nauczycieli; Australia importuje amerykańskie jabłka

Karis z kolei zaapelował o „nienakładanie ograniczeń w dostawach broni na Ukrainę”.

– „Lepsze uzbrojenie niż tyrania” –

Zełenski spotkał się także z premier Estonii Kają Kallas.

„Wolność musi być lepiej uzbrojona niż tyrania” – powiedział dziennikarzom Callas.

Potwierdziła zobowiązanie swojego rządu do przeznaczenia 0,25 procent produktu krajowego brutto na pomoc wojskową dla Ukrainy w ciągu najbliższych czterech lat.

„Mamy nadzieję, że będzie to przykład dla wszystkich” – dodał Callas.

Z drugiej strony Turcja, Bułgaria i Rumunia, członkowie NATO, podpisały w czwartek w Stambule porozumienie w sprawie usuwania min na Morzu Czarnym, aby zapewnić bezpieczeństwo wód po zakończeniu wojny.

Rosyjska marynarka wojenna założyła miny na ukraińskim wybrzeżu Morza Czarnego na wczesnym etapie inwazji prawie dwa lata temu.

W środę Zełenski przebywał na Litwie, która według niemieckiego Instytutu Gospodarki Światowej w Kilonii jest największym darczyńcą Ukrainy pod względem PKB.

Wezwał tam do zapewnienia bardzo potrzebnych systemów obrony powietrznej i ostrzegł, że wahanie Zachodu co do pomocy ośmiela Rosję.

W ostatnich tygodniach Ukraina stała się przedmiotem intensywnych rosyjskich bombardowań, a Ukraina ostrzegła, że ​​potrzebuje więcej broni, aby się bronić. Ukraińscy urzędnicy poinformowali, że w środowy wieczór w ataku rakietowym na hotel w północno-wschodnim Charkowie rannych zostało 13 osób, w tym dwóch zagranicznych dziennikarzy.

W odpowiedzi Ukraina zbombardowała przygraniczne miasto Biełgorod, zabijając ponad dwadzieścia osób.

Po atakach setki mieszkańców, w tym dzieci, opuściło już Biełgorod.

BOR-BRW/GV