WARSZAWA, Polska (AP) — Urzędnicy we wschodnich regionach Polski graniczących z Białorusią zaapelowali w piątek do rządu o pomoc w ożywieniu kluczowego sektora turystycznego dotkniętego ograniczeniami dostępu w następstwie kryzysu migracyjnego.
Atrakcją turystyczną jest Białowieża, o której mówi się, że jest ostatnim najstarszym lasem w Europie, goszcząc żubry, łosie, żbiki i wiele innych gatunków zwierząt.
Przedsiębiorstwa związane z turystyką w regionie twierdzą, że cierpią i że tymczasowa pomoc rządowa jest niewystarczająca. Wezwali rząd do wydania dotowanych kuponów, aby przyciągnąć turystów z powrotem do regionu.
„Z biznesowego punktu widzenia sytuacja jest tragiczna” – powiedział Marek Czerny z Hotelu Białowieskiego. „W lipcu mamy zarezerwowane tylko 10% pokoi, w porównaniu do 60% rok temu”.
Białoruś w piątek zniosła siedmiomiesięczny zakaz publicznego dostępu do obszarów w promieniu 5 kilometrów (3 mil) od granicy.
Według polskich władz Białoruś zabroniła wstępu wszystkim poza lokalnymi mieszkańcami na teren, na który wepchnięto tysiące migrantów. Polska twierdzi, że to plan destabilizacji regionu i UE.
Eugeniusz Lawreniuk, wiceprezes lokalnej rady turystycznej „Region Puszczy Białowieskiej”, mówi, że nic się nie zmieniło i zaprasza turystów do samodzielnego odkrywania regionu.
W ostatnich miesiącach Polska zbudowała metalową barierę wzdłuż granicy z Białorusią, aby zapobiec napływowi migrantów. Lokalne organizacje twierdzą, że mur miał negatywny wpływ na turystykę, choć niechętnie to akceptują.

„General writer. Twitter fanatic. Award-winning alcoholic practitioner. Pop culture guru.”

More Stories
Przetworzone mięso szkodzi wątrobie. Lekarze ostrzegają przed popularnymi produktami
Metro 2039 oficjalnie zapowiedziane. 4A Games ujawnia szczegóły nowej odsłony
Debiut Oskara Pietuszewskiego w reprezentacji Polski. Młody skrzydłowy dał impuls w kluczowym meczu