Netflix udostępnił zwiastun swojego trzyczęściowego serialu dokumentalnego „Arnold”, który stanowi kronikę nigdy wcześniej niepublikowanych materiałów i historii z podróży Arnolda Schwarzeneggera z wiejskiej Austrii w celu urzeczywistnienia koncepcji amerykańskiego snu.
Seria twierdzi, że oferuje „bezprecedensowy dostęp do najbardziej szczerych wywiadów ze Schwarzeneggerem, jego przyjaciółmi, wrogami, współpracownikami i obserwatorami”.
Seria przedstawia jego drogę od sportowca do sukcesu w Hollywood i rządzenia stanem Kalifornia, przyglądając się, jak zmienił każdą branżę, w której pracował – i osiągnął sukces zawodowy.
Jednocześnie przygląda się swojemu zabawnemu i burzliwemu życiu rodzinnemu oraz temu, jak jego niezwykła osobowość pasuje do wszystkich jego przedsięwzięć, wraz z własnym zamieszaniem.
Interesującym elementem jest to, że Schwarzenegger nie jest objęty żadnymi zdolnościami produkcyjnymi, więc miejmy nadzieję, że nie jest to pyszałkowata sprzedaż znaku towarowego Arnoldowi, a nie sensowna eksploracja człowieka i jego spuścizny. Projekt pochodzi od zespołu odpowiedzialnego za serial dokumentalny HBO „The Defiant Ones”, który jest obiecujący dla swojego rodowodu.
„Arnold” zadebiutował w serwisie streamingowym 7 czerwca, zaledwie dwa tygodnie po premierze nowego ośmioodcinkowego serialu komediowo-komediowego „FUBAR” na tej samej platformie 25 maja.

Ewa Białołęcka jest współpracowniczką serwisu Przecław News, gdzie zajmuje się tematyką wiadomości, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Skupia się na dostarczaniu jasnych i rzetelnych informacji o bieżących wydarzeniach oraz przedstawianiu historii i tematów, które są istotne i interesujące dla czytelników.

Więcej artykułów
„1670” powróci z 4. sezonem. Bartłomiej Topa przekazał oficjalną wiadomość
Agustin Egurrola po raz drugi poślubił Dianę. Para wzięła ślub kościelny
Finał „Lata z Radiem i Telewizją Polską” w Białych Błotach. Na scenie znane gwiazdy