Zwycięzca Grand Prix Kataru Sprint Oscar Piastri nalegał, aby FIA i Pirelli zachowały „rozsądek” przed niedzielnym wyścigiem w obliczu obaw o bezpieczeństwo opon.
Przed sobotnim wyścigiem na torze Losail International Circuit wprowadzono zmiany w granicach toru po tym, jak wykryto przerwanie pomiędzy przewodami podwozia a górną częścią ścian bocznych konstrukcji Pirelli.
FIA ogłosiła, że na kierowców i zespoły nałożone zostaną obowiązkowe strategie potrójnych postojów w przypadku braku poprawy po analizie opon użytych w 19-okrążeniowym sprincie, w którym Piastri wyprzedził Maxa Verstappena i objął prowadzenie .
Dane zostaną jednak zniekształcone przez trzy interwencje samochodu bezpieczeństwa, które spowodowałyby mniejsze ciśnienie w oponach niż opony użyte podczas 20 okrążeń pod mikroskopem w piątek.
Kolizja przy dużej prędkości „nieatrakcyjna”;
Odnosząc się do obaw przed Grand Prix Kataru, Piastri powiedział mediom m.in RacingNews365.com„Myślę, że podczas wyścigu sprinterskiego prawdopodobnie nie udało nam się najlepiej odczytać zachowania opon, mając tak wiele okrążeń za samochodem bezpieczeństwa.
„Myślę więc, że Pirelli i FIA muszą postępować racjonalnie.
„Oczywiście, jeśli opona przejedzie odcinek wymagający dużej prędkości… tak, będzie dużo opływu opony, ale nie jest to zbyt atrakcyjna perspektywa.
„Więc zobaczymy, co zrobią. Oczywiście nie jest idealnie, gdyby ktokolwiek znajdował się w takiej sytuacji, ale myślę, że przynajmniej zachęcające było to, że byli gotowi spróbować różnych rzeczy, abyśmy byli bezpieczni.
„Byłoby lepiej, gdyby do tego nie doszło, ale teraz niewiele możemy z tym zrobić”.

Joanna Bator jest współpracowniczką serwisu Przecław News, gdzie opisuje wydarzenia ze świata wiadomości, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Koncentruje się na przejrzystym przekazywaniu informacji, aktualnych wydarzeniach oraz tematach ważnych dla czytelników, dostarczając rzetelne i przystępne treści na co dzień.

Więcej artykułów
Chicago Fire wygrywa w Leagues Cup. Robert Lewandowski bez gola przeciwko Necaksie
Prezes Rakowa po meczu z Hammarby: „To słaby wynik, ale nie dramatyczny”
Kibice Lecha Poznań jasno po meczu z Klaksvik. „Bierzemy się w garść!”