Przecław News

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej w Wiadomościach Przecławia.

Bank Rezerw i Departament Skarbu przyznają, że „pełne zatrudnienie” nie jest tym, o czym myśleli. To zepchnęło kraj z powrotem w dół

Kiedy lodowiec obraca się o kilka cali, nadal występuje gigantyczny ruch.

To, co widzieliśmy od australijskich urzędników gospodarczych w ostatnich miesiącach, to przyznanie, że ich modele analityczne zawiodły kraj.

Zarówno Bank Rezerw, jak i Departament Skarbu przyznały, że to, co uważali za „pełne zatrudnienie” w Australii, w rzeczywistości nie było pełnym zatrudnieniem.

Oznacza to, że strategia budżetowa rządu federalnego również została oparta na nieprawidłowych liczbach.

Stopa bezrobocia mogła być niższa w ostatnich latach

W zeszłym tygodniu Departament Skarbu wydał Bliski Wschód i Afryka zaniedbują Sprowadza się do tego pewnego rodzaju artykuł.

Powiedziała, że ​​jej model pokazał, że w ciągu pięciu lat poprzedzających zeszłoroczną recesję, australijska gospodarka byłaby bliska „pełnego zatrudnienia”, gdy stopa bezrobocia wynosiłaby około 5 procent.

Jednak po niedawnej rewizji jej modelu i dokonaniu pewnych korekt Departament Skarbu wątpi, że gospodarka mogła sobie poradzić z niskim poziomem bezrobocia w ciągu tych pięciu lat do 2020 roku, gdzieś pomiędzy 4,5 proc. A 5 proc.

Więc co? Możesz powiedzieć.

Kogo obchodzi różnica 0,5 punktu procentowego?

Ale jak Shane Wright, krajowy reporter ekonomiczny The Age, napisał na Twitterze:

„Biorąc pod uwagę, że bezrobocie w tym okresie nie spadło poniżej 5,1 proc., A wzrost płac zwolnił do rekordowych poziomów, a inflacja nie przekroczyła 2 proc., Jest to prawdziwy wynik”.

Tak właściwie.

Jeśli Ministerstwo Skarbu myślało w ciągu ostatnich pięciu lat, że gospodarka jest bliżej pełnego zatrudnienia niż wcześniej, a urzędnicy skarbu obserwują powolny wzrost płac, podczas gdy gospodarka prawdopodobnie zbliża się do pełnego zatrudnienie, co to mówi o ich modelu?

READ  Polska, aby móc sprzeciwić się decyzjom certyfikacyjnym Nord Stream – mówi polski ekspert - Biznes i Ekonomia

I dlaczego mielibyśmy być pewni, że ich nowy „zaktualizowany” model jest lepszy niż ich stary model?

Kiedy „pełne zatrudnienie” nie jest wystarczająco pełne

We wstępie użyłem metafory lodowca, bo z tym mamy do czynienia.

Od lat 80. XX wieku urzędnicy gospodarczy w krajach takich jak Australia, Stany Zjednoczone i Wielka Brytania pracowali nad podobnym przewodnikiem po polityce.

Negatywnie zaakceptowali poziom bezrobocia, który według nich jest „normalny” w panujących warunkach.

Nie chcieli podnosić stopy bezrobocia do najniższego możliwego poziomu i tak szybko, jak to możliwe, aby jak największa liczba osób pracowała i tam ją utrzymywała.

Zamiast tego priorytetowo traktowali utrzymanie inflacji pod kontrolą.

Mówiąc o próbie osiągnięcia „pełnego zatrudnienia”, mówią o osiągnięciu najniższego poziomu bezrobocia, co nadal będzie ograniczać wzrost płac i inflację.

Wzrost płac w latach 1997-2020
Jedną z miar wzrostu wynagrodzeń jest indeks cen wynagrodzeń (WPI), który pokazuje całkowite stawki godzinowe z wyłączeniem premii, że roczna stopa wzrostu płac spada od dziesięcioleci, pozostając na rekordowo niskim poziomie 1,4% na koniec 2020 r.(

Źródło: Australian Bureau of Statistics

)

Ale jest z tym jeden problem? Ten poziom „pełnego zatrudnienia” zawsze się zmienia.

Stopa bezrobocia może wynosić 5 proc., 6 proc. Lub 7 proc. – to zależy od stanu gospodarki w tamtym czasie.

Dlatego musieli być bardzo świadomi ciągłych zmian w gospodarce, aby stopy procentowe i poziom wydatków nie spychały stopy bezrobocia tak nisko, by inflacja zaczęła się od nas oddalać.

I byli bardzo dobrzy w utrzymywaniu inflacji pod kontrolą.

Okazuje się, że jeśli stopa bezrobocia jest wyższa niż gospodarka jest w stanie znieść, to presja inflacyjna może pozostać bardzo słaba i nadal słabnąć.

Lodowiec nieco się przesunął

Ten program polityczny dał o sobie znać.

Jak lodowiec był nieruchomy. Musisz to zaakceptować i sobie z tym poradzić.

Jednak ostatnio otrzymaliśmy urzędników z Banku Rezerw, Skarbu, a nawet skarbnika Josha Freidenberga przyznają, że stopa bezrobocia może być znacznie niższa niż wcześniej sądzili.

Powiedzieli, że gospodarka Australii Ze stopą bezrobocia można teraz sobie poradzić „mając przed sobą cztery osobyMogło tak być od lat.

Jest to ważne, ponieważ kiedy przyznasz się, że coś źle oceniłeś, musisz zaakceptować, że twój nowy sposób myślenia może również mieć wady.

W tym samym czasie niektórzy znani ekonomiści ortodoksyjni głośno przesłuchiwali Dlaczego nie obniżyć stopy bezrobocia do najniższego możliwego poziomu-Aby znaleźć prawdziwą lokalizację pełnego zatrudnienia, anuluj tę politykę Wykorzystywanie tysięcy bezrobotnych jako zabezpieczenia przed inflacją.

Więc lodowiec polityki nagle przesunął się o kilka cali. To wciąż ważna wiadomość.

Stopa bezrobocia na poziomie 4 procent nie będzie wystarczająco niska

Są jednak ekonomiści, którzy twierdzą, że nie powinniśmy zadowolić się tylko niewielkim obróceniem lodowca – musimy zrobić w nim dziury.

Jim Stanford, dyrektor Center for Future Work, z siedzibą w Australian Research Institute, mówi, że stopa bezrobocia może być znacznie niższa niż sądzą urzędnicy.

„Czy lepiej, żeby stopa bezrobocia wynosiła 4% niż 5%? Oczywiście” – powiedział.

„Czy 4-procentowe bezrobocie to naprawdę pełne zatrudnienie?

„Głębsze pytanie, które musimy zadać, brzmi: czy istnieje jakaś stopa bezrobocia, która odpowiada modelowi podręcznikowemu, w którym podaż równa się popytowi, a pracownicy będą opłacani zgodnie z ich produktywnością? Myślę, że coraz częściej nie”.

Dr Stanford powiedział, że zmiany strukturalne w krajobrazie stosunków pracy w Australii w ostatnich dziesięcioleciach, wzrost niepewnego i niepewnego zatrudnienia oraz szersze wykorzystanie siły roboczej oznaczają, że oficjalna stopa bezrobocia musi być znacznie niższa, zanim wzrost wynagrodzeń będzie mógł znacznie się odbudować.

„To nie podaż i popyt decydują o dystrybucji dochodu” – powiedział.

„To jest władza. Robotnicy byli systematycznie wykluczani na wiele sposobów jako celowy cel polityki.

„Możesz mieć bardzo niską stopę bezrobocia i nadal nie uzyskać pożądanego lub uzasadnionego wzrostu płac. Moim zdaniem siedzenie i czekanie na obniżenie stopy bezrobocia o 0,5 lub 1%, aby rozwiązać problem płacowy, jest nagłe. bardzo słaba nadzieja ”.

Powiedział, że stopa bezrobocia w Australii może osiągnąć 4% „jutro”, a wzrost płac pozostanie na najniższym historycznym poziomie.

„To dlatego, że polityka od lat 80. próbuje zahamować wzrost płac i wiecie co? Udało się” – powiedział.

„Stopa bezrobocia jest co najwyżej drugorzędnym wyznacznikiem płac, jeśli w ogóle ma jakikolwiek wpływ”.

Krajobraz przemysłowy zmienił się dramatycznie

Dr Stanford powiedział, że w prawdziwej erze pełnego zatrudnienia w Australii, w okresie powojennym od późnych lat czterdziestych do lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych XX wieku, Średnia krajowa stopa bezrobocia wynosi mniej niż 2 procent.

Ten poziom bezrobocia nazywano bezrobociem frykcyjnym, ponieważ zawsze istniał pewien stopień dobrowolnego bezrobocia, w którym pracownicy porzucali jedną pracę, aby rozpocząć inną lub poszukać innej.

„Ale nawet znaczenie bezrobocia frykcyjnego jest dziś inne, ponieważ wiele osób pracuje w różnych okazjonalnych formach niestandardowych prac” – powiedział.

„Dlatego uważam, że stopa bezrobocia może wynosić zero, ponieważ nadal masz dużą część siły roboczej zajmującej się nieścisłościami w takiej czy innej formie, nadal masz niezwykle represyjne zasady dotyczące rokowań zbiorowych. Nadal masz system premiowy, który po prostu reprezentuje sieć bezpieczeństwa, a nie wiodącą siłę wzrostu płac.

„Biorąc pod uwagę wszystkie te czynniki strukturalne, nie ma powodu, aby sądzić, że bardzo niska stopa bezrobocia automatycznie zapewni pracownikom siłę przetargową, której potrzebują, aby powrócić do normalnego tempa wzrostu płac, które nawet według Banku Rezerw powinno wynosić co najmniej 3,5 na centów rocznie. „

Nie jest to przeważający pogląd

Zdania dr Stanforda nie podzielają szefowie głównych instytucji gospodarczych w Australii.

Niedawne badanie ekonomistów przeprowadzone przez Stowarzyszenie Ekonomiczne Australii i The Conversation wykazało, że tylko 21 procent (z 60 ankietowanych ekonomistów) uważa, że ​​strategia budżetowa rządu federalnego powinna zobowiązać rząd do szybkiego obniżenia stopy bezrobocia poniżej 4 procent.

Większość była zadowolona „mniej niż 5 procent”.

Badanie stopy bezrobocia w rozmowie z ekonomistami
Spośród 60 ekonomistów ankietowanych przez Stowarzyszenie Ekonomiczne Australii i The Conversation, 13 stwierdziło, że strategia budżetowa rządu federalnego powinna zobowiązać rząd do szybkiego obniżenia stopy bezrobocia do mniej niż 4 procent.(

Źródło: Rozmowa, Towarzystwo Ekonomiczne Australii

)

Ale dr Stanford powiedział, że tradycyjna koncepcja pełnego zatrudnienia, zwana „NAIRU” w zawodzie ekonomicznym (ponieważ reprezentuje przyspieszoną stopę inflacji bezrobocia), powstrzymuje kraj.

Powiedział: „NAIRU jest zawsze za rogiem”.

„Ale nawet przed światowym kryzysem finansowym, na długo przed rozprzestrzenianiem się pandemii, mieliśmy wiele dowodów z całego świata, że ​​bezrobocie może spaść poniżej tego, co zakładali jako NAIRU, bez wywoływania inflacji w ogóle”.