Netflix dodaje do swojego katalogu kontrowersyjny film „Cena przyjemności”.
Platformy streamingowe, takie jak Netflix, stale uzupełniają swoje katalogi seriali, filmów i filmów dokumentalnych, aby zadowolić swoich abonentów. 17 marca Netflix dodał „Cenę przyjemności” – polski film, który wywołał wiele kontrowersji, a w niektórych krajach doczekał się nawet zakazu ze względu na drażliwe treści.
Film na podstawie książki „Dziewczyny z Dubaju” zagłębia się w świat rynku seksu w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, kładąc nacisk na władzę, luksus i idealne ciała. Fabuła opowiada o życiu Amy, ambitnej młodej kobiety, która zostaje wplątana w świat wyższych sfer i staje się odpowiedzialna za rekrutację ludzi, którzy mają spełniać pragnienia arabskich szejków. Jednak wkrótce staną przed mrocznymi wyzwaniami w nowym świecie.
Ze względu na treść Netflix sklasyfikował „Cenę przyjemności” jako „wyraźną” i został zakazany w takich krajach jak Dubaj. Film wyreżyserowany przez Marię Sadowską porównuje go do popularnych tytułów, takich jak „365 dni” i „50 twarzy Greya”, co sprawia, że jest to pozycja obowiązkowa dla widzów, którzy lubili te filmy.
W obsadzie „Ceny przyjemności” znaleźli się m.in. Polina Galazka, Katarzyna Figura, Katarzyna Suchuk, Olga Kalica, Giulio Berotti i inni utalentowani polscy aktorzy.
Jako jedna z najnowszych pozycji w ofercie Netflix, ten kontrowersyjny film zyskał już duże zainteresowanie i oczekiwanie widzów. Wielu zakreśliło w swoich kalendarzach chęć zagłębienia się w świat Ceny przyjemności i odkrycia jego intrygującej historii.
Powiązany

Ewa Białołęcka jest współpracowniczką serwisu Przecław News, gdzie zajmuje się tematyką wiadomości, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Skupia się na dostarczaniu jasnych i rzetelnych informacji o bieżących wydarzeniach oraz przedstawianiu historii i tematów, które są istotne i interesujące dla czytelników.

Więcej artykułów
Polsat pokaże dziś hitową komedię romantyczną. „Tylko nie ty” wraca do telewizji
Wyniki Lotto Sprawdź liczby w EkstraPensji, EkstraPremii i Lotto
Powrót „Rancza” budzi emocje. Reżyser wyjaśnia rolę Daniela Olbrychskiego