Autorstwa Dominique Vidalon
Francuska grupa spożywcza Danone kupiła polskiego dostawcę usług domowych Promedica, który rozszerza się na lukratywny rynek specjalistycznych odżywek, poinformowało Reuters źródło zaznajomione z umową.
Przejęcie, którego warunków nie ujawniono, zostało sfinalizowane 31 marca.
Dałoby to większe pole do popisu dla Danone w żywieniu specjalistycznym w Polsce, kraju, w którym grupa już zajmuje wiodącą pozycję, podało źródło.
Danone zajmuje pierwsze miejsce w żywieniu klinicznym w Europie i czwarte na świecie.
Źródło podało, że pracownicy Promedica, rentownej firmy, której sprzedaż rośnie w tempie dwukrotnym, będą oferować produkty Danone pacjentom wymagającym karmienia przez sondę.
Przejęcie następuje w momencie, gdy Danone, producent wysokiej klasy marek preparatów dla niemowląt, takich jak Aptamil i Medical Nutrition, takich jak Nutricia, rozpoczął plan odrodzenia, który obejmuje inwestowanie w wartościowe i innowacyjne marki oraz pozbywanie się nierentownych aktywów.
Opieka domowa to rosnąca kategoria, ponieważ coraz więcej osób z chorobami przewlekłymi może być leczonych w domu. Jest również postrzegana jako opłacalna alternatywa dla kosztownych pobytów w szpitalu.
Z przychodami w wysokości 8,32 miliarda euro w 2022 roku, dział Specialty Nutrition wygenerował 30% globalnych przychodów Danone.
10% wzrost sprzedaży dywizji w ubiegłym roku przewyższył wyniki grupy o 7,8%. Marża zysku operacyjnego na poziomie 21,6% przewyższyła grupę i wyniosła 12,2%.
(Raportowanie Dominique Vidalon; montaż przez Davida Holmesa)

Joanna Bator jest współpracowniczką serwisu Przecław News, gdzie opisuje wydarzenia ze świata wiadomości, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Koncentruje się na przejrzystym przekazywaniu informacji, aktualnych wydarzeniach oraz tematach ważnych dla czytelników, dostarczając rzetelne i przystępne treści na co dzień.

Więcej artykułów
Chicago Fire wygrywa w Leagues Cup. Robert Lewandowski bez gola przeciwko Necaksie
Prezes Rakowa po meczu z Hammarby: „To słaby wynik, ale nie dramatyczny”
Kibice Lecha Poznań jasno po meczu z Klaksvik. „Bierzemy się w garść!”