Dyplomaci UE uczestniczący dziś rano w spotkaniu ambasadorów postanowili odwołać przyjęcie z okazji Dnia Europy w związku z wizytą Itamara Ben Gvira, podając więcej szczegółów na temat dyskusji dla The Times of Israel.
W pierwotnym wniosku wszyscy ambasadorowie wydali wspólne, surowe oświadczenie wyrażające rozczarowanie decyzją Izraela o wysłaniu skrajnie prawicowego ministra bezpieczeństwa narodowego. W szczególności zwróciłaby się do rządu o powołanie kogoś innego, w przeciwnym razie partia zostałaby rozwiązana.
Węgry i Polska zablokowały wspólne oświadczenie, twierdząc, że nie mogą być postrzegane jako kwestionujące suwerenną decyzję izraelskiego rządu.
Według jednego z obecnych dyplomatów „zwykli podejrzani” w tłumie psują konflikt z Izraelem. Niektóre kraje postrzegały Ben Gvira jako celowego opłakiwania Europy przez Izrael.
Następnie rozmowa przeszła do samej imprezy. Przy spodziewanych protestach mówiono o odwołaniu go ze względów bezpieczeństwa i dyplomatycznych.
Konsensus zaczął się formować wokół anulowania, ale nie było jasne, jak przekazać wiadomość.
Ambasador UE w Izraelu Dmiter Tzantchev początkowo powiedział, że oświadczenie nadejdzie z Brukseli, ale ostatecznie zdecydował się wydać oświadczenie osobiście.

Stanisław Lem jest współpracownikiem serwisu Przecław News, gdzie pisze o wiadomościach, polityce, biznesie, technologii, sporcie, rozrywce i stylu życia. Koncentruje się na przejrzystym przedstawianiu aktualnych wydarzeń oraz dostarczaniu praktycznych i wiarygodnych informacji, pomagając czytelnikom lepiej rozumieć tematy ważne na co dzień.

Więcej artykułów
Przetworzone mięso szkodzi wątrobie. Lekarze ostrzegają przed popularnymi produktami
Metro 2039 oficjalnie zapowiedziane. 4A Games ujawnia szczegóły nowej odsłony
Debiut Oskara Pietuszewskiego w reprezentacji Polski. Młody skrzydłowy dał impuls w kluczowym meczu