Polska: Rządowe wsparcie dla uchodźców pomaga w konsumpcji
Wojna na Ukrainie może obniżyć PKB Polski o 1,3 części na milion w 2022 roku (w porównaniu z naszą poprzednią prognozą wzrostu na poziomie 4,5%). Wpływ ten jest w dużej mierze widoczny poprzez kanał handlowy z Ukrainą, Rosją i Białorusią, chociaż niższe zaufanie wpłynie na krajowe środowisko inwestycyjne. Jednak mniejsza skłonność do wydawania dóbr trwałego użytku z polskich gospodarstw domowych musi zostać z nawiązką zrekompensowana przez wydatki rządowe na przyjmowanie uchodźców. W rezultacie ogólne spożycie powinno być silniejsze.
Rząd powinien też przedłużyć działania antyinflacyjne do końca 2022 r., by zrekompensować gwałtowny wzrost cen ropy i kolejny 30% wzrost cen regulowanych gazu w ostatnim kwartale tego roku. Dziką kartą są ceny żywności. Kukurydza i nasiona oleiste mają dla Polski mniejsze znaczenie, ale ryzyko to przeniesienie na inne miękkie surowce. Krótkoterminowe osłabienie złotego i braki siły roboczej (część ukraińskich pracowników wyjechała z Polski do wojska) również powinny zwiększać ryzyko wzrostu CPI. Ale rząd musi zapewnić swego rodzaju tarczę inflacyjną.
Ze względu na nieco słabszy PKB, ale przy dalszym wzroście CPI, ryzyka w górę dla naszej prognozy stóp (na poziomie 4,5%) znikają i osiągnięcie ostatecznej stopy może potrwać dłużej. Narodowy Bank Polski (NBP) powinien użyć nieco jastrzębiego języka, aby wesprzeć podjętą już interwencję walutową.
Złoty prawdopodobnie pozostanie pod presją w miarę trwania konfliktu. Naszym zdaniem niebezpieczeństwo polega na tym, że ta słabość staje się coraz bardziej stała w miarę trwania wojny. Przedłużający się konflikt stwarza szanse na zaostrzenie sankcji, które będą miały większy wpływ na surowce i gospodarki Europy Środkowo-Wschodniej, w tym Polski. Gdyby walki na Ukrainie przesunęły się na zachód, w pobliże polskiej granicy, to oczywiście zwiększyłoby ryzyko polityczno-wojskowe. W przypadku polskiego banku centralnego, NBP, spodziewamy się, że interwencje walutowe będą coraz częstsze, z naciskiem nadal na ograniczanie zmienności, a nie obronę poszczególnych poziomów EU/PLN.
Gdy napięcia na rynku ustąpią, zacieśnienie NBP i elastyczność polskiego PKB powinny przyczynić się do odreagowania złotego. Obecny kryzys stanowi również kompromis w sprawie wyzwania prawnego UE w zakresie praworządności i odmrażania unijnych funduszy naprawczych dla Polski.

Dorota Masłowska jest współpracowniczką serwisu Przecław News, gdzie pisze o wiadomościach, polityce, biznesie, technologii, sporcie, rozrywce i stylu życia. Koncentruje się na dostarczaniu przejrzystych i użytecznych informacji o aktualnych wydarzeniach, pomagając czytelnikom śledzić najważniejsze tematy oraz historie istotne dla codziennego życia.

More Stories
Arabia Saudyjska mocno obniża ceny ropy dla Azji. Największa korekta od ponad dwóch dekad
Dino rozwija własną energetykę słoneczną. Kierowcy aut elektrycznych liczą na więcej
Narodowy Bank Zjednoczonych Emiratów Arabskich stwierdził, że poniedziałkowa przerwa w świadczeniu usług, która dotknęła klientów, nie była cyberatakiem