Posłowie poparli działania prawne Parlamentu Europejskiego Komisja Europejska Brak nałożenia sankcji finansowych na Polskę i Węgry za naruszanie praworządności.
Oczekuje się, że służba prawna parlamentu przygotuje sprawę, która ma zostać wniesiona do Europejskiego Trybunału do końca tego roku, a dwie instytucje UE staną naprzeciwko siebie w Sądzie Najwyższym UE, który teraz wymaga jedynie zatwierdzenia przez główne komisje komory.
Rezolucja zaproponowana przez komisję Zielonych została przegłosowana 506 posłów do PE, przy 150 przeciw i 28 głosach w czwartek.
Posłowie zgodzili się w uchwale, że nowy mechanizm prawny UE, łączący finansowanie z budżetu koalicyjnego z ochroną podstawowych norm demokratycznych, powinien był już być prowokowany przeciwko Polsce. Węgry.
W lutym Węgry podjęły kroki prawne w związku z niewykonaniem orzeczenia ETS, że ustawa ograniczająca zagraniczne finansowanie organizacji wolontariackich jest sprzeczna z przepisami UE.
W zeszłym miesiącu rzecznik generalny ETS poinformował sędziów, że reformie polskiego systemu prawnego zapewniono „minimalne gwarancje niezbędne do zapewnienia nieuchronnego rozdziału władzy między władzą wykonawczą a sądowniczą”.
Eurodeputowani powiedzieli, że chcą mechanizmu odliczania płatności budżetowych, który wszedł w życie 1 stycznia, po wewnętrznych negocjacjach.
Komisja stwierdziła jednak, że nie można go uruchomić, dopóki nie zostaną wydane szczegółowe wytyczne. Liderzy kluczowych grup politycznych w parlamencie powiedzieli, że to usprawiedliwienie bezczynności.
W zeszłym roku rządy w Budapeszcie i Warszawie zagroziły zawetowaniem 8 1,8 biliona (6 1,6 biliona) budżetu i planu naprawy koronawirusa, aby powiązać finansowanie z poszanowaniem demokratycznych norm.
Bez zgody 27 państw członkowskich projekty finansowane z siedmioletniego budżetu obozu wyczerpałyby się. b 750 miliardów projektów Nie da się odbudować zrujnowanej europejskiej gospodarki.
Posłowie obawiają się, że dwóm krajom udało się wesprzeć budżet jedynie poprzez zakulisowe obietnice, że nie zwolnią z góry sankcji finansowych.
W wyniku bezczynności Komisji posłowie do PE głosowali w marcu, wyznaczając Komisji termin 1 czerwca na przyjęcie wytycznych, które uważają za konieczne. Ale władza wykonawcza UE jeszcze tego nie zrobiła. Przyjęta w czwartek rezolucja podkreśla „brak działań” Komisji na mocy art. 265 traktatu UE.
Poseł do Parlamentu Europejskiego z Partii Zielonych Terry Reindeke powiedział: „UE potrzebuje mocnych fundamentów, na których wszyscy możemy się oprzeć, jak stwierdzono w traktatach: demokracji, praworządności i praw podstawowych. Ale jest on atakowany i jest usuwany, gdy mówimy.
„Zamiast bronić wartości europejskich, Komisja obserwuje, pisze raporty i siedzi w jej rękach. Praworządność wymaga teraz działania. Niestety, z wczorajszej debaty w Parlamencie jasno wynika, że Komisja nie czuje takiej samej pilnej potrzeby działania. „

Stanisław Lem jest współpracownikiem serwisu Przecław News, gdzie pisze o wiadomościach, polityce, biznesie, technologii, sporcie, rozrywce i stylu życia. Koncentruje się na przejrzystym przedstawianiu aktualnych wydarzeń oraz dostarczaniu praktycznych i wiarygodnych informacji, pomagając czytelnikom lepiej rozumieć tematy ważne na co dzień.

Więcej artykułów
Przetworzone mięso szkodzi wątrobie. Lekarze ostrzegają przed popularnymi produktami
Metro 2039 oficjalnie zapowiedziane. 4A Games ujawnia szczegóły nowej odsłony
Debiut Oskara Pietuszewskiego w reprezentacji Polski. Młody skrzydłowy dał impuls w kluczowym meczu