Marszałek parlamentu Om Birla powiedział, że wczoraj przed izbą parlamentu aresztowano dwóch jego wspólników.
Materiał telewizyjny pokazał, że ochroniarze obezwładnili intruzów, gdy jeden z nich wspiął się na stoły w części wypoczynkowej parlamentarzystów. Senthil Kumar, poseł do parlamentu obecny na sali, powiedział, że mieli przy sobie małe kanistry, z których wydobywał się żółty dym.
Jedna z zatrzymanych podała, że jest studentką protestującą przeciwko wysokiej stopie bezrobocia.
„Rząd nie słyszy głosu ludu. W kraju nie może być dyktatury” – powiedziała reporterom, gdy była zabierana przez policję.
Ustawodawcy obchodzili dziś rocznicę ataku na parlament Indii w 2001 r., którego dokonali uzbrojeni zamachowcy, w wyniku czego zabili sześciu funkcjonariuszy policji, dwóch ochroniarzy i ogrodnika.
Siły bezpieczeństwa zabiły wszystkich pięciu napastników. Indie oskarżyły o atak grupę z Pakistanu.

Jan Brzechwa jest współpracownikiem serwisu Przecław News, gdzie zajmuje się tematyką wiadomości, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Skupia się na rzetelnym przekazywaniu informacji, bieżących wydarzeniach oraz tematach istotnych dla czytelników, dostarczając jasne, przydatne i łatwe do zrozumienia treści.

More Stories
Rekordowe niemal 124 mld zł na obronność w 2025 roku. NIK podsumowała wydatki państwa
OPEC+ zapowiada zwiększenie wydobycia ropy. Decyzja głównie symboliczna
Turystka z Nowej Zelandii została brutalnie zamordowana na oczach męża w Newport Beach