Opinia czołowego prawnika odnosi się do niedawnego konfliktu między 27-osobową koalicją a rządzącym Związkiem Nacjonalistycznym w Polsce.
Doradca Sądu Najwyższego UE powiedział, że polska ustawa zezwalająca Ministrowi Sprawiedliwości na powołanie drugiego sędziego Sądu Najwyższego nie byłaby w żadnym momencie zgodna z umowami unijnymi.
Czwartkowa ocena rzecznika generalnego Michaela Bopecka to kolejny cios dla eurosceptycznej koalicji rządzącej w Polsce, kierowanej przez Prawo i Sprawiedliwość (PIS), która od przejęcia władzy w 2015 roku pozostaje w konflikcie z UE.
Europejski Trybunał Sprawiedliwości (ETS) z siedzibą w Luksemburgu zazwyczaj, jeśli nie zawsze, kieruje się poglądami wyrażonymi przez jego prawników generalnych w swoich wyrokach.
„Rzecznik generalny nie ma już minimalnych gwarancji niezbędnych do zapewnienia nieuniknionego rozdziału władzy między władzą wykonawczą i sądowniczą w okolicznościach poważnego postępowania” – powiedział Boebek w oświadczeniu (PDF).
„Omawiane przepisy krajowe nie zapewniają odpowiedniej ochrony, aby zachęcić osoby, zwłaszcza te, wobec których toczy się postępowanie karne, które mają uzasadnione przekonanie, że sędziowie zasiadający w panelu nie podlegają presji zewnętrznej i wpływom politycznym oraz nie mają wyboru w kwestii wynik sprawy.”
Polski nacjonalistyczny rząd broni swoich posunięć zmierzających do przekształcenia krajowego sądownictwa i dążenia do zreformowania niewydolnego i skorumpowanego systemu.
Krytycy widzą jednak w tym pretekst do przejęcia przez partię kontroli nad sądami.
O osobnej sprawie, innym ETS. Prokurator Generalny powiedział dwa tygodnie temu, że na kilka miesięcy przed ostateczną decyzją sąd powinien orzec, że działania Polski w zakresie regulowania sędziów są sprzeczne z prawem obozowym.
W 2017 r. polski rząd utworzył izbę dyscyplinarną w Sądzie Najwyższym z uprawnieniami do regulowania sędziów, w tym sądów niższych instancji.
Wielu polskich sędziów obawia się, że jest to pole do nacisku na wydawanie korzystnych werdyktów urzędnikom.
Izba składa się z sędziów wybranych przez Krajową Radę Sądownictwa, której członków wybiera parlament, w którym większość ma Pais.
W swoim komentarzu wydanym 6 maja Jewgienij Danzew powiedział, że nowa definicja polskich wykroczeń dyscyplinarnych wywołała „zimny efekt”, osłabiając ich bezpieczeństwo i niezawisłość wśród sędziów.
Sędziowie ETS zainicjują dyskusje; Werdykt spodziewany jest jeszcze w tym roku.
Komisja Europejska, która czuwa nad przestrzeganiem prawa UE przez państwa członkowskie, złożyła w tej sprawie skargę do ETS.
Uważa, że niezależność i dyscyplina nie mogą zapewnić bezstronności sali.
ETS nakazał już zawieszenie izby dyscyplinarnej do czasu ostatecznego orzeczenia, czy sądownictwo zapewnia odpowiednie gwarancje niezawisłości.
Jednak sala nadal funkcjonuje wbrew orzeczeniu. .

Stanisław Lem jest współpracownikiem serwisu Przecław News, gdzie pisze o wiadomościach, polityce, biznesie, technologii, sporcie, rozrywce i stylu życia. Koncentruje się na przejrzystym przedstawianiu aktualnych wydarzeń oraz dostarczaniu praktycznych i wiarygodnych informacji, pomagając czytelnikom lepiej rozumieć tematy ważne na co dzień.

Więcej artykułów
Przetworzone mięso szkodzi wątrobie. Lekarze ostrzegają przed popularnymi produktami
Metro 2039 oficjalnie zapowiedziane. 4A Games ujawnia szczegóły nowej odsłony
Debiut Oskara Pietuszewskiego w reprezentacji Polski. Młody skrzydłowy dał impuls w kluczowym meczu