Przecław News

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej w Wiadomościach Przecławia.

Matteo Berrettini wyprzedza Rudda, aby zapewnić Włochom miejsce w finałach miejskich



Ania |
Zaktualizowano:
03 stycznia 2023 14:09 ist

Brisbane [Australia]3 stycznia (ANI): Gwiazda tenisa Matteo Berrettini pokonał Caspera Rudda i pomógł Włochom zająć pierwsze miejsce w grupie E Pucharu Stanów Zjednoczonych we wtorek w Brisbane.
Długo oczekiwane trzecie miejsce na świecie zdobył Berrettini, wygrywając 6:4, 6:4 w dwóch setach, co przypieczętowało zwycięstwo Włoch nad Norwegią i prowadzenie 3:0. W środowym finale City drużyna Włoch zmierzy się z Polską lub Szwajcarią.
„Celem jest zajść jak najdalej. Wspaniale jest grać z kolegami z drużyny. Znamy się od bardzo młodego wieku. To szaleństwo, a teraz reprezentujemy Włochy. To dla nas wielki zaszczyt. Tego dnia na obiedzie rozmawialiśmy, kiedy mieliśmy 12 lat, grając przeciwko sobie. To niesamowite i jestem naprawdę szczęśliwy. To oczywiście pierwszy raz, kiedy gram z dziewczynami i myślę, że to wyjątkowe, inne i może trochę bardziej stresujące. dobrze się bawią [it] Dużo” – cytuje go ATPTour.com.
Ruud pokonał Brittiniego w 2022 roku, wygrywając pięć setów z Włochem w finale Gstaad i ćwierćfinale US Open. Ale na arenie Pata Raftera, urodzony w Romie gracz dobrze zaczął i ostatecznie wyprzedził Norwega.
Rudd poczynił wielkie postępy na twardych kortach, awansując w zeszłym roku w Miami do finału ATP Masters 1000 i meczu Nitto ATP Finals. Jednak Brittini grał zdecydowanie w upalnych warunkach Brisbane, szczególnie forhendem, utrzymując Norwega w defensywie przez cały czas.
„Casper, to bardzo solidny gracz, bardzo się poprawił w ciągu ostatniego roku. Wiedziałem więc, że muszę dać z siebie wszystko. Znamy się bardzo dobrze, więc zawsze studiujemy to, co robimy” Brittini powiedział tędy. Jedną rzeczą jest wiedzieć i jedną rzecz do zrobienia, ale naprawdę cieszę się, że tak dobrze się udało i jestem szczęśliwy”.

Przy stanie 2:3 w pierwszym secie Brittini miał dwa break pointy, co okazało się punktem zwrotnym meczu. Ruud, dziewięciokrotny mistrz ATP Tour, mógłby nabrać rozpędu, gdyby wygrał punktowo. Włoski zawodnik, ku uciesze włoskich kibiców, popisał się potężnymi uderzeniami, ale nie był w stanie wrócić na boisko przy żadnej okazji. W meczu Brittini nie spotkał się z kolejnym break pointem.
Pokonując Brazylijczyka Thiago Monteiro, światowy numer 16 poprawił się w tym roku na 2-0. Trafił 10 asów i zdobył 88% punktów pierwszego serwisu (35/40%).
Ulrikke Eikeri przegrała z Lucią w walce, która trwała 1 godzinę i 48 minut po tym, jak poszła za przykładem Berretiniego. Zwycięstwo nad Brazylijką Laurą Pegosi podniosło w tym roku rekord Włoch do 2:0.
Bronzeti wyglądał, jakby miał wygodny dzień w akcji, kiedy prowadził 6-2 4-2, ale Ikere wrócił i serwował w drugim secie przy stanie 5-4. Ale 24-letnia Włoszka szybko pokonała zdenerwowanie i wygrała w dwóch setach, wygrywając dwa ostatnie mecze.
W deblu mieszanym Camila Rosatello i Lorenzo Musetti pokonali Ikere i Viktora Durasovica 7:6(6), 6:2, pokonując Norwegię 5:0.
W środowym finale City Włochy zmierzą się z Polską lub Szwajcarią. Ekscytujący finał meczu odbędzie się później w nocy, a Polska i Szwajcaria zremisują w jednym punkcie ostatniego dnia rozgrywek grupowych. Hubert Hurkacz zmierzy się ze Stanem Wawrinką, a Magda Linette z Jill Teichmann.
Ija Świątek i Horkacz zmierzą się z Belindą Bencic i Wawrinką w meczu deblowym mieszanym, jeśli po grze pojedynczej nadal będzie remis 2:2. Ulubiony

READ  Jeff Anderson przeciwstawia się ograniczeniom wiekowym na dywanie