Galerie będą otwarte w niedzielę 18 wrześniaCz 10:00-17:00 Dla przyjemności oglądania!
Wstęp wolny.
Administrowane przez Jacek MałekDyrektor Zarządzający Harcourt i zaprezentował ważną międzynarodową wystawę podczas Dni Kultury Alberty 2022 I to 2022 Design Week @ Harcourt HouseWystawa prezentuje kolekcję 12 potężnych projektów plakatów autorstwa światowej sławy współczesnych polskich plakacistów, którzy przełamują granice konwencjonalnego projektowania plakatu: Mieczysław Górowski (1941-2011), dżersejowy Colax (1938-2009), Grzegorz Marszałek, Franciszek Starowieski (1930-2009), Wiesław WałkuskiI Leszek Wiśniewski. Na wystawie prezentujemy wybór plakatów od lat 70. do końca lat 90., które charakteryzują uderzający wygląd i odważny duch polskiego plakatu. Artyści opracowali wyrafinowany język wizualny. Ekskluzywni projektanci plakatów są kluczowymi przedstawicielami „Polskiej Szkoły Plakatu”. Wielu z nich studiowało na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie Henryk Tomaszowski (1914-2005) – światowej sławy grafik i plakacista, założyciel „Polskiej Szkoły Plakatu”. „Polska Szkoła Plakatu Artystycznego” to międzynarodowy termin ukuty dla podkreślenia światowej popularności i niezaprzeczalnej jakości polskiego plakatu z lat 1955-2005. Setki z nich to arcydzieła sztuki doceniane przez międzynarodowych krytyków sztuki, pasjonatów, prywatnych kolekcjonerów i publiczne instytucje sztuki z całego świata.
Plakaty są dynamiczną częścią świata sztuki od prawie 150 lat. Sztuka plakatu odnosi się do wielu rzeczy: sztuki z przesłaniem, sztuki metafory, sztuki ulicy, sztuki ludzi. Poprzez komunikację słów i obrazów plakaty zapowiadają wydarzenia i dostarczają informacji na różne tematy. Efekt wizualny powinien być natychmiastowy, a przekaz jasny. Plakaty, ze względu na swój użytkowy charakter, sprowadzane są zazwyczaj do grafiki.
Polskie plakaty okresu po 1945 r. przekroczyły jednak granice tradycyjnego projektowania plakatów, podważając tradycję i kwestionując ich deklaratywną celowość. Polskie plakaty zainspirowały nowe podejście do tego gatunku, podnosząc plakat jako formę sztuki równie ważną jak inne formy sztuki. Dlatego plakat uznawany jest za jedną z najważniejszych form artystycznego wyrazu w historii sztuki powojennej Polski. Jest to format bardzo mocno osadzony w realnym świecie i mocno nastawiony na interakcję z widzem.
W okresie zimnej wojny żywotność „Polskiej Szkoły Plakatu” przyciągnęła międzynarodową uwagę. Plakaty, choć kontrolowane przez państwo, charakteryzujące się wyrafinowanymi obrazami i surrealistycznymi tendencjami, często zawierały mocne, niejasne komentarze do politycznych kontekstów projektantów.
Choć Henryk Tomaszewski, często nazywany „ojcem” polskiej szkoły plakatu, zaprzeczył istnieniu tego ruchu, przyznał, że głównym wkładem polskiego plakatu w światową grafikę była jego „sugestia”. Widz poprzez wizjonerską abstrakcję pojęciową opartą na skojarzeniach lub metaforach. Polskie plakaty były nie tylko dziełami sztuki, ale także platformami intelektualnymi i grami w chowanego, a reprezentowały nie tylko emocje, ale i poznanie.
Ironią jest, że naród pod ideologicznym kciukiem byłego rządu komunistycznego (1944-1989) i jego obywatele kontrolowani mandatami i dekretami mogli stworzyć narodowy styl graficzny o tak wysokiej jakości i integralności, oparty na indywidualności. Zarówno popularne, jak i komercyjne, polskie plakaty okresu po 1945 roku z pasją uznają i nawiązują do dziedzictwa sztuki plakatu i tworzą żywe kontinuum w historii tej dziedziny sztuki.

Stanisław Lem jest współpracownikiem serwisu Przecław News, gdzie pisze o wiadomościach, polityce, biznesie, technologii, sporcie, rozrywce i stylu życia. Koncentruje się na przejrzystym przedstawianiu aktualnych wydarzeń oraz dostarczaniu praktycznych i wiarygodnych informacji, pomagając czytelnikom lepiej rozumieć tematy ważne na co dzień.

More Stories
Przetworzone mięso szkodzi wątrobie. Lekarze ostrzegają przed popularnymi produktami
Metro 2039 oficjalnie zapowiedziane. 4A Games ujawnia szczegóły nowej odsłony
Debiut Oskara Pietuszewskiego w reprezentacji Polski. Młody skrzydłowy dał impuls w kluczowym meczu