Warszawa – Polska oświadczyła w piątek, że przedłuży zakaz importu ukraińskiego zboża, co stoi w sprzeczności z ogłoszoną dziś decyzją Komisji Europejskiej o zniesieniu zakazu importu.
„Dziś zostanie wydane i opublikowane rozporządzenie rządu przedłużające embargo na ukraińskie zboże” – powiedział państwowej agencji informacyjnej PAP rzecznik rządu Piotr Müller.
Dodał: „Nie zgadzamy się z decyzją Komisji Europejskiej iw interesie polskich rolników i konsumentów proponujemy działania krajowe”.
Węgry oświadczyły także, że utrzymają ograniczenia dotyczące ukraińskiego zboża.
„Węgry zamkną swoje granice dla 24 ukraińskich producentów” – oznajmił węgierski minister rolnictwa István Nagy w oświadczeniu opublikowanym na Facebooku, w porównaniu z czterema poprzednimi.
Posunięcie to ma na celu ochronę interesów węgierskich rolników – dodał, dodając, że „obejmuje zboża, rzepak, słonecznik, mąkę, olej kuchenny, miód, trochę mięsa i jaj”.
Rosyjska inwazja na Ukrainę zamknęła przedwojenne szlaki żeglugowe na Morzu Czarnym, zamieniając Unię Europejską w główny szlak tranzytowy i cel eksportu ukraińskiego zboża.
Jednak w maju Unia Europejska zaczęła ograniczać import zboża do Bułgarii, Węgier, Polski, Rumunii i Słowacji, chcąc chronić rolników, którzy obwiniali import za spadające ceny na rynkach krajowych.
Cała piątka zwróciła się o przedłużenie ograniczeń.
Jednak Komisja Europejska oświadczyła w piątek, że „obecne środki wygasną dzisiaj”, kiedy wygasną o północy.

Dorota Masłowska jest współpracowniczką serwisu Przecław News, gdzie pisze o wiadomościach, polityce, biznesie, technologii, sporcie, rozrywce i stylu życia. Koncentruje się na dostarczaniu przejrzystych i użytecznych informacji o aktualnych wydarzeniach, pomagając czytelnikom śledzić najważniejsze tematy oraz historie istotne dla codziennego życia.

More Stories
Arabia Saudyjska mocno obniża ceny ropy dla Azji. Największa korekta od ponad dwóch dekad
Dino rozwija własną energetykę słoneczną. Kierowcy aut elektrycznych liczą na więcej
Narodowy Bank Zjednoczonych Emiratów Arabskich stwierdził, że poniedziałkowa przerwa w świadczeniu usług, która dotknęła klientów, nie była cyberatakiem