
Sporty
Polska Lisowska odbiera złoto w Euro Maratonie i bomby Mayera
Monachium (AFP) – Polka Aleksandra Lisowska zdobyła swój pierwszy tytuł w Europie, wygrywając w poniedziałek maraton kobiet na ulicach Monachium.
31-letni Polak osiągnął czas 2 godziny 28 minut 36 sekund, Chorwat Mattia Barlov-Kastro zdobył srebro w 7 sekund, a Holender Ninke Brinkmann zdobył brąz z kolejnymi 10 sekundami przewagi.
Dzień otwarcia mistrzostw lekkoatletycznych rozpoczął się w dramatyczny sposób, gdy starania mistrza świata w dziesięcioboju Kevina Mayera o zdobycie tytułu po raz pierwszy w Europie zostały przerwane, gdy zatrzymał się na pierwszych 100 metrach.
Rekordzista świata, dwukrotny mistrz świata i dwukrotny srebrny medalista olimpijski, Maier ostrzegł, że wycofa się z dwudniowej wyczerpującej imprezy, jeśli poczuje choć odrobinę bólu.
W ten sposób ustalono, że Francuz zdjął nogę z pedału po 70 metrach ze 100 metrów, pierwszej z 10 imprez na Stadionie Olimpijskim w Monachium.
„Przebiegałem dziesięciobój trzy tygodnie temu” – powiedział, odnosząc się do swoich starań o zdobycie tytułu mistrza świata w Eugene w stanie Oregon.
„Zatrzymałem się przed kontuzją. To bardzo trudne”.
Złoto w maratonie mężczyzn będzie dostępne w finale sesji porannej, natomiast podczas sesji wieczornej na Stadionie Olimpijskim zostaną wręczone medale w rzutach mężczyzn i kobiet oraz w biegu na 10.000m kobiet.
var i = Math.floor(r_text.length * Math.random()) document.write(r_text[i]);

Joanna Bator jest współpracowniczką serwisu Przecław News, gdzie opisuje wydarzenia ze świata wiadomości, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Koncentruje się na przejrzystym przekazywaniu informacji, aktualnych wydarzeniach oraz tematach ważnych dla czytelników, dostarczając rzetelne i przystępne treści na co dzień.

Więcej artykułów
Chicago Fire wygrywa w Leagues Cup. Robert Lewandowski bez gola przeciwko Necaksie
Prezes Rakowa po meczu z Hammarby: „To słaby wynik, ale nie dramatyczny”
Kibice Lecha Poznań jasno po meczu z Klaksvik. „Bierzemy się w garść!”