Podczas niesienia pomocy Ukrainie rannych zostało wielu polskich działaczy.
Mastalers, który miał około 40 lat, został pochowany na nabożeństwie rzymskokatolickim w Poznaniu, poinformowała grupa wolontariuszy.
Mastalerz i inny ochotnik, Ukrainiec mieszkający w Polsce, zostali ranni 16 marca w rosyjskim ataku rakietowym na miasto Konstantynówka, 27 kilometrów (17 mil) na południowy zachód od Baghmut.
Mastalers zmarł w wyniku odniesionych obrażeń 27 marca w szpitalu w Kijowie. Ukraiński ochotnik został ewakuowany do Polski i przechodzi rekonwalescencję.
„Obaj wolontariusze wiedzą, dokąd zmierzają. Obaj znają niebezpieczeństwo. Jednak podjęli się niesienia pomocy humanitarnej i wsparcia walczącym Ukraińcom” – napisała na Facebooku Inicjatywa Nehemiasz.
Podkreślono, że obaj przeszli szkolenie z zakresu bezpieczeństwa i udzielania pierwszej pomocy.
W sobotę członkowie zespołu udają się w kolejną podróż na Ukrainę.
Polska, członek Unii Europejskiej i NATO, jest głównym dostawcą wsparcia wojskowego, politycznego i humanitarnego dla Ukrainy.
___ Śledź relację AP z bitwy https://apnews.com/hub/russia-ukraine

Stanisław Lem jest współpracownikiem serwisu Przecław News, gdzie pisze o wiadomościach, polityce, biznesie, technologii, sporcie, rozrywce i stylu życia. Koncentruje się na przejrzystym przedstawianiu aktualnych wydarzeń oraz dostarczaniu praktycznych i wiarygodnych informacji, pomagając czytelnikom lepiej rozumieć tematy ważne na co dzień.

Więcej artykułów
Przetworzone mięso szkodzi wątrobie. Lekarze ostrzegają przed popularnymi produktami
Metro 2039 oficjalnie zapowiedziane. 4A Games ujawnia szczegóły nowej odsłony
Debiut Oskara Pietuszewskiego w reprezentacji Polski. Młody skrzydłowy dał impuls w kluczowym meczu