Polski streamer Twitcha „mlodyo” został zaatakowany przez grupę pijaków podczas wieczoru w Warszawie – a wszystko dlatego, że transmitował na żywo na swoim telefonie, ale dobra wiadomość jest taka, że udało mu się uciec w jednym kawałku.
Streaming IRL zawsze był Dzikim Zachodem streamingu. Nie ma żadnych zasad (oczywiście poza wytycznymi Twitcha), a streamerzy zazwyczaj transmitują się publicznie do widzów, gdzie nie da się kontrolować tego, co się dzieje.
Gdy w Internecie zaczęto udostępniać klip przedstawiający atak Melodio, Dexerto skontaktował się ze streamerem, który przedstawił nam swoją wersję tej przerażającej historii.
„W Polsce wszystko jest szalone” – Melodio powiedział Dexerto na Discordzie. „Byłem w takim miejscu, gdzie w Warszawie wszyscy piją, tutaj wszyscy są pijani. Hmm [the attackers] Wdałem się w bójkę, zachowując dystans około 10 metrów. „Wściekli się z powodu mojego telefonu i tego, że nagrywałem”.
Mimo że próbował wyjaśnić, że sam transmitował na żywo, a nie nagrywał ich spotkanie, cała trójka nie przyjęła tego jako odpowiedzi i postanowiła go ścigać.
- Czytaj więcej: Odpowiedź FaZe Banks na dramat związany z oszustwami związanymi z kryptowalutami: „Każdy może pójść do pieprzonego więzienia”

Ewa Białołęcka jest współpracowniczką serwisu Przecław News, gdzie zajmuje się tematyką wiadomości, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Skupia się na dostarczaniu jasnych i rzetelnych informacji o bieżących wydarzeniach oraz przedstawianiu historii i tematów, które są istotne i interesujące dla czytelników.


Więcej artykułów
Polsat pokaże dziś hitową komedię romantyczną. „Tylko nie ty” wraca do telewizji
Wyniki Lotto Sprawdź liczby w EkstraPensji, EkstraPremii i Lotto
Powrót „Rancza” budzi emocje. Reżyser wyjaśnia rolę Daniela Olbrychskiego