Toyota być może będzie musiała zapłacić do 2 miliardów dolarów odszkodowania tysiącom australijskich klientów, których samochody z uszkodzonymi filtrami silnika zostały sprzedane po tym, jak gigant samochodowy przegrał pozew zbiorowy.
W czwartkowym orzeczeniu sądu federalnego sędzia Michael Lee stwierdził, że 264170 kierowców, którzy kupili niektóre z najlepiej sprzedających się samochodów marki, ma prawo do odszkodowania.
Pozew zbiorowy twierdzi, że samochody Hilux, Fortuner i Prado sprzedawane między październikiem 2015 r. a kwietniem 2020 r. miały wadliwe systemy filtracji cząstek stałych, pozostawiając właścicieli w kieszeni.
Oglądaj najnowsze wiadomości na Channel 7 lub streamuj za darmo na 7 plus >>
Wada powodowała śmierdzący biały dym i zmniejszała zużycie paliwa.
Oznaczało to również, że właściciele musieli zrezygnować z dużej liczby przeglądów, usług i napraw, aw niektórych przypadkach powodowali utratę dochodów, gdy kierowcy nie mogli korzystać ze swoich samochodów lub musieli wziąć wolne, aby naprawić usterkę.

Sędzia Lee stwierdził, że wartość każdego samochodu była o 17,5 procent niższa niż przeciętny klient, a klienci mieli prawo do zwrotu różnicy.
W przypadku głównego wnioskodawcy pozwu zbiorowego, Kena Williamsa, jest to 7474,59 USD.
Williams przekonał również sędziego, aby przyznał mu 4725 dolarów utraconego dochodu i 992 dolarów nadwyżki podatkowej.
W sumie jest wart ponad 13 000 dolarów.
W oświadczeniu Williams powiedział, że ma nadzieję, że decyzja przyniesie ludziom ulgę w radzeniu sobie z rozczarowaniem, niedogodnościami i dodatkowymi kosztami posiadania pojazdów.
„Cieszę się z dzisiejszego orzeczenia, zwłaszcza, że sąd uznał, że setki tysięcy zwykłych australijskich konsumentów, którzy kupili te pojazdy, mają prawo do odszkodowania za poniesione w wyniku straty” – powiedział.
Jeśli wszyscy kwalifikujący się klienci zażądają swoich płatności, rachunek Toyoty może przekroczyć 2 miliardy dolarów.
Argument Toyoty
Jednak podczas procesu Toyota twierdziła, że zrobiła wszystko, co w jej mocy, aby rozwiązać problem.
„(Toyota) utrzymuje, że wyjaśniła członkom grupy, że byli w stanie naprawić usterkę bez żadnych kosztów i że członkowie grupy, którzy nie przyjęli tej oferty, działali nierozsądnie, aby nie otrzymać odszkodowania” – sędzia Lee zauważył w orzeczeniu.
Toyota twierdzi, że od czasu rozpoczęcia pozwu zbiorowego zaoferowała również zwrot pieniędzy i wymianę pojazdów setkom konsumentów.
Jednak Justice Lee doszedł do wniosku, że firma wprowadzała w błąd, kontynuując sprzedaż pojazdów o akceptowalnej jakości po dowiedzeniu się o wadzie.

„TMCA przyjmuje również do wiadomości, że zaangażowała się w zaniechanie, w tym nieujawnienie wady leżącej u podstaw i konsekwencji wady potencjalnym nabywcom”.
Rzeczniczka Toyoty powiedziała w oświadczeniu, że firma analizuje orzeczenie sądu.
„Uważamy, że na każdym kroku wdrażaliśmy rozwiązania ukierunkowane na klienta i ugruntowane technicznie, aby rozwiązać problemy klientów” – powiedziała.
„Toyota dokładnie rozważy wstępne orzeczenie w trybie prejudycjalnym przed dalszymi komentarzami”.

Dorota Masłowska jest współpracowniczką serwisu Przecław News, gdzie pisze o wiadomościach, polityce, biznesie, technologii, sporcie, rozrywce i stylu życia. Koncentruje się na dostarczaniu przejrzystych i użytecznych informacji o aktualnych wydarzeniach, pomagając czytelnikom śledzić najważniejsze tematy oraz historie istotne dla codziennego życia.

Więcej artykułów
Arabia Saudyjska mocno obniża ceny ropy dla Azji. Największa korekta od ponad dwóch dekad
Dino rozwija własną energetykę słoneczną. Kierowcy aut elektrycznych liczą na więcej
Narodowy Bank Zjednoczonych Emiratów Arabskich stwierdził, że poniedziałkowa przerwa w świadczeniu usług, która dotknęła klientów, nie była cyberatakiem