
Ponieważ Polska jest nadal największym producentem węgla kamiennego w Europie, jej wysiłki na rzecz dekarbonizacji poprzez odnawialne źródła energii mają kluczowe znaczenie dla programu łagodzenia zmiany klimatu. Według Solar Power Europe (SPE), z zaledwie 2 GW zainstalowanych instalacji fotowoltaicznych na koniec 2019 r., Polska odnotowała błyskawiczny wzrost, stając się trzecim co do wielkości rynkiem fotowoltaicznym w Europie z zainstalowanymi 12 GW do końca 2022 r.
Znaczna część wzrostu jest napędzana przez dynamicznie rozwijający się rynek dachowych instalacji prosumenckich, wspierany przez program pomiaru netto i programy rządowe zapewniające pomoc finansową gospodarstwom domowym, ale zmiana przepisów ograniczyła ten segment. Tymczasem fotowoltaika na dużą skalę nabiera rozpędu, prowadząc do drugiego silnego wzrostu wykorzystania energii słonecznej w Polsce.
Około 8 GW z 12 GW instalacji do końca 2022 roku będzie napędzane przez wsparcie rządowe, gospodarstwa domowe i małe przedsiębiorstwa. Jednak ostatni boom na dużą skalę PV był początkowo napędzany przez system aukcyjny w ramach kontraktów różnic kursowych (CfD), ale teraz główny impuls pochodzi z PV, wysokich cen energii i zainteresowania polskiego przemysłu zabezpieczeniem energii słonecznej. – Oparte na korporacyjnych umowach zakupu energii (PPA).

„Polska jest rynkiem energii odnawialnej” — powiedział Eyal Podhorzer, dyrektor generalny Econergy, międzynarodowego dewelopera z siedzibą w Izraelu, który planuje realizację dużych projektów fotowoltaicznych w Polsce o mocy 1,5 GW: „70% polskiej energii elektrycznej pochodzi z węgla i jest to pierwszy rynek węgla w Europie Oczywiście chodzi o jak najszybszą dekarbonizację.
Chociaż wiele uwagi poświęcono dachom mieszkalnym, Econergy odnotowało ogromny wzrost w zakresie rozwoju i budowy dużych projektów fotowoltaicznych w ciągu ostatnich 12-18 miesięcy, z około 4,3 GW projektów zainstalowanych w samej Polsce do 2022 roku.
„To bardzo duża liczba jak na kraj taki jak Polska”, mówi Podhorzer, dodając, że kraj Europy Wschodniej nie jest postrzegany jako najlepsza lokalizacja dla PV, z mniej korzystnymi warunkami radiacyjnymi w jego północnej części.
Ale odkąd dwa lata temu rząd ograniczył liczbę nowych projektów wiatrowych w Polsce, inwestorzy przenieśli swoje wysiłki rozwojowe na PV. Było to wspierane przez redukcje wydatków inwestycyjnych na sprzęt, co pozwoliło projektom wyjść na zero i stać się zrównoważonymi inwestycjami.
Efekty cen energii
Według SPE znaczny wzrost cen energii na całym świecie spowodowany wojną na Ukrainie i niedoborem surowców przyczynia się do zwiększenia produkcji energii słonecznej w Polsce, zachęcając samorządy i przedsiębiorstwa do priorytetowego traktowania bezpieczeństwa energii odnawialnej. W rezultacie szczególnie dobrze prosperują korporacyjne umowy PPA.
Podobnie jest z innymi rynkami europejskimi napędzanymi procesem dekarbonizacji i niezależności energetycznej, mówi Podorcer, chociaż wzrost cen energii elektrycznej w Polsce nie jest tak wysoki jak na innych rynkach, takich jak Rumunia, Hiszpania czy Włochy, ponieważ duże uzależnienie Polski od węgiel jest od niego mniej zależny. O rosyjskim gazie.
Niemniej jednak, w miarę jak rządy pracują nad ułatwieniem procesu rozwoju energii odnawialnej, rośnie zainteresowanie inwestorów wejściem na nowe rynki fotowoltaiczne. Ponadto deweloperzy sprzedają inwestorom projekty gotowe i gotowe do realizacji w tempie wyższym niż w poprzednich dwóch latach.
„To połączenie wielu pieniędzy, które wciąż czekają na rozmieszczenie w Europie – zwłaszcza napływających nowych pieniędzy – patrząc na wszystkie wielkie słowa, takie jak niezależność energetyczna. Następna dekada” – mówi Podhorzer. „Ponadto ze względu na ceny energii elektrycznej ludzie są skłonni zapłacić więcej za jak najszybsze podłączenie projektów i spróbować cieszyć się krótkoterminowymi, wyższymi cenami”.
Teren
Zdaniem deweloperów w Polsce nie ma unikalnego obszaru pod zabudowę fotowoltaiczną Technologia PV Premium Rozmawiałam z nim. Na przykład Econergy posiada elektrownie fotowoltaiczne w całym kraju.
Podobna historia dotyczy Green Genius, oddziału energii odnawialnej litewskiej firmy Modus Group, która ma w Polsce 129 projektów fotowoltaicznych i prawie 700 w fazie realizacji.
Simonas Šileikis, szef działu energii słonecznej w firmie Green Genius, który do końca roku planuje zainstalować w Polsce rurociąg o mocy 0,5 GW o łącznej mocy 300 MW, mówi, że poza oczywistą zaletą wyższej wydajności w południe. Dla umiarkowanego do doskonałego promieniowania.
Jednak sieć na południu jest bardziej odpowiednia dla małych i średnich elektrowni (<100 MW). Większość deweloperów koncentruje się na projektach wszędzie tam, gdzie dostępna jest przepustowość w pięciu krajowych sieciach dystrybucyjnych.
Na północy istnieje potencjał, ale został on zablokowany pod kątem nadchodzących morskich instalacji wiatrowych, przez co projekty fotowoltaiczne utknęły w przyszłej fazie rozwoju. W rezultacie Šileikis mówi, że Green Genius szuka bardziej południowych lokalizacji.
Kwestia budowy
Technika fotowoltaiczna Pewnej grupie branżowej powiedziano niedawno, że jedyną rzeczą, która utrudnia dalszą znaczącą ekspansję fotowoltaiki w Polsce, są problemy z połączeniami międzysystemowymi i niepewność co do tego, kiedy nowe moce zostaną odblokowane. Podobnie w raporcie SPE zauważono, że stara konwersja energii z sieci wymaga modernizacji, ponieważ „większość jej elementów ma więcej niż 25 lat, a znaczna część ma ponad 40 lat”.
Dodając do tych raportów, Econergy twierdzi, że nie doświadczyła żadnych problemów z połączeniem w Polsce, nadal buduje podstacje i dużo inwestuje w usługi pomocnicze i infrastrukturę dla projektów podłączania do sieci.
„Wyceniliśmy to w naszym modelu biznesowym, ale nie widzę problemu na skalę krajową, jak na przykład w Wielkiej Brytanii” – mówi Podhorzer. „W Wielkiej Brytanii, jako główny deweloper, mamy obecnie do czynienia – wraz z innymi deweloperami – z ogromnymi problemami”.
Econergy ma projekty o mocy 2,5 GW w Wielkiej Brytanii, ale chociaż ma aplikacje sieciowe zatwierdzone przez operatorów sieci dystrybucyjnych (DNO), zostały one niedawno odrzucone przez National Grid, co oznacza, że projekty, którym pozwolono na podłączenie w 2023/24, zostały teraz przesunięte. 2027 i później.
„Tymczasem nie widzieliśmy tego w Polsce, więc nie widzę żadnych specjalnych problemów z łącznością” – mówi Podhorzer.
Z drugiej strony Šileikis mówi, że chociaż duże projekty zaczynają odnosić sukcesy, a polski rynek wygląda na „stabilny, bezpieczny i przewidywalny” z mocą 12,5 GW, nagle uzyskanie nowych potwierdzeń przyłączenia do sieci stało się prawie niemożliwe. Projekty od września ubiegłego roku.
Oś sieci jest bardzo ograniczonym zasobem, z wieloma projektami w trakcie realizacji pochodzącymi z Polski, które mają zabezpieczone grunty, ale walczą o uzyskanie potwierdzenia przyłączenia z sieci. Green Genius, który rozwija projekty o wielkości około 5-50 MW, stanął przed tym problemem fazowym.
Šileikis zauważa, że moce sieci, które mogą być zaspokojone przez elektrownie słoneczne na dużą skalę w Polsce, są częściowo zarezerwowane dla większych mocy, które mogą być wypełnione przez potencjalne morskie instalacje wiatrowe spodziewane w latach 2026-2028.
„Korzystanie z istniejącej infrastruktury może być bardziej efektywne, biorąc pod uwagę zainstalowaną moc lub część DC aktywów produkcyjnych elektrowni słonecznej oraz energię elektryczną wprowadzaną do sieci, część AC” – mówi Šileikis. „Wtedy sieć z pewnością może być wykorzystywana w bardziej efektywny sposób i może z łatwością dodać 20% lub 30% dodatkowej mocy prądu stałego i nie zagrażać systemowi sieci”.
Green Genius wierzy, że odpowiednie rozmowy na te tematy zostaną przeprowadzone w przyszłości, więc prędzej czy później Polska stanie w obliczu rzeczywistości, że nowe moce wytwórcze są niezbędne do stopniowego wyeliminowania nadmiernej zależności i dalszego rozwoju projektów. na paliwach kopalnych.
– Jestem bardzo optymistycznie nastawiony do Polski – dodaje Šileikis. „To tylko kwestia czasu. Pytanie brzmi, kiedy ludzie będą gotowi na zmiany? Jest to kwestia bardzo polityczna i środowiska jako całości oraz Unii Europejskiej. Z tego punktu widzenia mogę więc powtórzyć, że Polska jest dla nas, Zielonym Geniuszu, bardzo ważnym rynkiem.
wejście na rynek
Istnieją dwa główne sposoby wejścia na polski rynek PV – mówi dr Dariusz Manka, dyrektor ds. prawnych i regulacyjnych w Polskim Stowarzyszeniu Fotowoltaiki Polskie Stowarzyszenie Fotowaltaiki. Pierwszy i najszybszy to zakup jednego z wielu planów już dostępnych na rynku.
Manga ostrzega jednak, że po kilku latach boomu rynkowego projekty, które jeszcze nie zostały zakupione, mają „mniej lub bardziej poważne” problemy związane z przyłączeniem do sieci i pozwoleniami na budowę, więc bardzo trudno o projekty wysokiej jakości. Buduj i uruchamiaj.
„Po zakupie tego rodzaju projektu jest wiele problemów do rozwiązania, a to kosztuje” – mówi.
Drugim sposobem jest rozwijanie projektów typu greenfield. Brzmi to zniechęcająco, ale rośnie zapotrzebowanie branży na energię słoneczną, więc programiści mogą współpracować z partnerami branżowymi, aby tworzyć projekty przy użyciu korporacyjnego modelu PPA z bezpośrednim połączeniem z odbiorcą.
Tymczasem samorządy również w tym roku będą szukać czystszej i tańszej energii, dając kolejną możliwość współpracy.
„Będzie mandat od województw w Polsce, aby uzyskać moc odnawialną, a te prowincje muszą wziąć to na siebie”, mówi Manga. „Więc będzie to dysk zdecentralizowany”.
Część 2 tego artykułu omówi segment dachowy i nowe przepisy, które go utrudniają, a także trudną sytuację PV na dużą skalę oraz trajektorię mechanizmu aukcyjnego, który go wspiera.
Wydawca PV Tech, Solar Media, zorganizuje trzecią edycję Large Scale Solar CEE w Warszawie w dniach 14-15 listopada. Wydarzenie skoncentruje się na Europie Wschodniej z bogatym programem paneli, prezentacji i rozmów przy kominku z liderami branży odpowiedzialnymi za rozwój projektów energii słonecznej i magazynowania w Polsce, Bułgarii, Rumunii, Grecji i na Węgrzech. Mogą istnieć dodatkowe informacje, w tym informacje o tym, jak wziąć udział Przeczytaj tutaj.

Stanisław Lem jest współpracownikiem serwisu Przecław News, gdzie pisze o wiadomościach, polityce, biznesie, technologii, sporcie, rozrywce i stylu życia. Koncentruje się na przejrzystym przedstawianiu aktualnych wydarzeń oraz dostarczaniu praktycznych i wiarygodnych informacji, pomagając czytelnikom lepiej rozumieć tematy ważne na co dzień.

More Stories
Przetworzone mięso szkodzi wątrobie. Lekarze ostrzegają przed popularnymi produktami
Metro 2039 oficjalnie zapowiedziane. 4A Games ujawnia szczegóły nowej odsłony
Debiut Oskara Pietuszewskiego w reprezentacji Polski. Młody skrzydłowy dał impuls w kluczowym meczu