Cena Maserati Merak, wynosząca 15 000 euro, może być kusząca, ale przywrócenie samochodu do dawnej świetności zajmie dużo czasu i pieniędzy.
Bardzo rzadki zardzewiały włoski samochód sportowy z lat 70-tych – A Maserati Merak Jest wystawiony na sprzedaż w Polsce po stosunkowo niskiej cenie wywoławczej, ale wymaga poważnych napraw, zanim będzie mógł wrócić na drogi.
Polski sprzedawca wystawił Maserati Meraka na 15 000 euro – około 23 200 dolarów australijskich – i twierdzi, że jest to „projekt renowacji” z kompletnymi częściami, chociaż cena renowacji samochodu sportowego może znacznie przewyższyć koszt zakupu już działającego egzemplarza.
Maserati twierdzi, że zbudował około 1830 samochodów sportowych Merak w latach 1972-1982, dodając model SS do gamy w 1976 roku z 3,0-litrowym silnikiem V6 mocniejszym niż standardowy samochód.
Mniej niż 1000 egzemplarzy Maserati Merak SS weszło do produkcji, zanim samochód sportowy został usunięty z oferty firmy w 1982 roku i służył jako ostatni model włoskiej marki z silnikiem umieszczonym centralnie, aż do wypuszczenia na rynek MC12 pochodzącego z Ferrari w 2004 roku.
W 1976 roku Maserati Merak SS wyceniono w Australii na 80 000 dolarów plus koszty drogowe – równowartość ponad 530 000 dolarów dzisiaj, zgodnie z obliczeniami inflacji Banku Rezerw Australii.
Historia tego Maserati Meraka jest niejasna, ponieważ sprzedawca twierdzi, że posiada amerykańską dokumentację samochodu (wskazującą, że spędził on czas w Ameryce Północnej), a także dowód legalnego sprowadzenia go do Europy.
Dealer Maserati twierdzi, że samochód znajduje się w Krakowie i można go obejrzeć po wcześniejszym umówieniu.

Joanna Bator jest współpracowniczką serwisu Przecław News, gdzie opisuje wydarzenia ze świata wiadomości, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Koncentruje się na przejrzystym przekazywaniu informacji, aktualnych wydarzeniach oraz tematach ważnych dla czytelników, dostarczając rzetelne i przystępne treści na co dzień.

Więcej artykułów
Chicago Fire wygrywa w Leagues Cup. Robert Lewandowski bez gola przeciwko Necaksie
Prezes Rakowa po meczu z Hammarby: „To słaby wynik, ale nie dramatyczny”
Kibice Lecha Poznań jasno po meczu z Klaksvik. „Bierzemy się w garść!”