Przecław News

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej w Wiadomościach Przecławia.

Szanse na zawieszenie broni są nikłe, ponieważ Izrael odrzuca wezwania do ratowania Rafah

Szanse na zawieszenie broni są nikłe, ponieważ Izrael odrzuca wezwania do ratowania Rafah

Słabe wysiłki mające na celu zatrzymanie trwającej cztery miesiące wojny mają miejsce po tym, jak izraelski premier Benjamin Netanjahu przyrzekł w sobotę odrzucić międzynarodowe wezwania do ratowania miasta Rafah na dalekim południu Strefy Gazy, gdzie według szacunków 1,5 miliona ludzi znalazło schronienie .

Trwająca izraelska kampania mająca na celu wykorzenienie wszystkich brygad Hamasu z miasta dobiegła końca, a według danych oficjalnej palestyńskiej agencji prasowej WAFA w nocnych atakach zginęło co najmniej 10 mieszkańców Gazy tam i w Dajr al-Balah w środkowej Gazie.

Według szacunków Agence France-Presse opartych na oficjalnych izraelskich danych wojna w Gazie rozpoczęła się 7 października atakiem Hamasu, w wyniku którego w Izraelu zginęło około 1160 osób, w większości cywilów.

Według izraelskich danych bojownicy wzięli także około 250 zakładników, z których 130 nadal przebywa w Gazie, w tym 30, których uważa się za zmarłych.

Według Ministerstwa Zdrowia enklawy rządzonej przez Hamas w izraelskim ataku odwetowym na Gazę zginęło co najmniej 28 858 osób, w większości kobiety i dzieci.

Sąsiedni Egipt jest coraz bardziej zaniepokojony faktem, że izraelska inwazja na Rafah może zmusić Gazańczyków uwięzionych tam do przekroczenia granicy.

Dziś, w sobotę, prezydent Abdel Fattah El-Sisi potwierdził sprzeciw Egiptu wobec wszelkich przymusowych wysiedleń na pustynię Synaj.

Jak wynika z podsumowania, podczas rozmowy telefonicznej z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem obaj przywódcy zgodzili się co do „potrzeby szybkiego przyspieszenia zawieszenia broni”.

Netanjahu powiedział, że nawet jeśli w trakcie rozmów w Kairze zostanie osiągnięte tymczasowe porozumienie o rozejmie, inwazja lądowa jego sił na Rafah będzie kontynuowana.

„Nawet jeśli nam się to uda, wejdziemy do Rafahu” – powiedział podczas sobotniej konferencji prasowej transmitowanej w telewizji.

Dodał, że kraje, które nalegają, aby Izrael był inny, w rzeczywistości mówią: „Przegrajcie wojnę”.

Netanjahu przemawiał podczas protestów tysięcy Izraelczyków w Tel Awiwie, co było ostatnim publicznym wezwaniem do natychmiastowych wyborów wystosowanym przez demonstrantów, którzy również oskarżają rząd o porzucenie zakładników.

READ  Zełenski apeluje o nowe wsparcie podczas swojej podróży do krajów bałtyckich

Nissan Calderon, brat zakładnika Ofera Calderona, powiedział: „Odsuń politykę od decyzji dotyczących życia naszych bliskich”. „To jest moment prawdy. Nie będzie wielu takich, jeśli Inicjatywa Kairska upadnie.”

– „Niezbyt obiecujące” –

Wydaje się mało prawdopodobne, aby potencjalne głosowanie w Radzie Bezpieczeństwa ONZ w przyszłym tygodniu przyspieszyło wysiłki w zakresie zawieszenia broni, ponieważ Waszyngton wyraził już swój sprzeciw.

Ambasador USA przy ONZ Linda Thomas-Greenfield stwierdziła w oświadczeniu: „Stany Zjednoczone nie popierają podjęcia działań w związku z tym projektem rezolucji”. „Gdyby uchwała w obecnej formie została poddana pod głosowanie, nie zostałaby przyjęta”.

Algierski projekt rezolucji wzywa do natychmiastowego zawieszenia broni ze względów humanitarnych, ale Thomas-Greenfield powiedział, że zamiast tego Stany Zjednoczone popierają rozejm z zakładnikami, który wstrzymałby walki na sześć tygodni.

Dodała, że ​​w tym tygodniu prezydent USA Joe Biden „wielokrotnie dzwonił” do Netanjahu oraz przywódców Egiptu i Kataru, „aby przyspieszyć osiągnięcie tego porozumienia”.

W przemówieniu na Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium premier Kataru Mohammed bin Abdulrahman Al Thani określił te rozmowy jako „niezbyt obiecujące”.

Powiedział, że wysiłki komplikują nalegania „wielu krajów”, aby każdy nowy rozejm obejmował uwolnienie większej liczby zakładników.

Jego ocena została dokonana po tym, jak Hamas zagroził zawieszeniem swojego udziału w rozmowach, jeśli dostawy pomocy nie dotrą na północ, gdzie agencje pomocowe ostrzegały przed zbliżającą się klęską głodu.

Starsze źródło w ruchu palestyńskim powiedziało Agence France-Presse, prosząc o anonimowość, ponieważ nie był upoważniony do wypowiadania się na ten temat, że „negocjacje nie mogą odbywać się, gdy naród palestyński pustoszy głód”.

– Obawy o pacjentów po nalocie –

Wcześniej przywódca Hamasu Ismail Haniyeh powtórzył żądania ruchu, które Netanjahu określił jako „śmieszne”.

Porozumienia te obejmują całkowite zaprzestanie walk, uwolnienie więźniów Hamasu i wycofanie sił izraelskich z Gazy.

READ  Wypożyczalnia „szafki na miotły” w Auckland została wycofana po oczernianiu w mediach społecznościowych

Netanjahu odrzucił także naciski niektórych zachodnich rządów na jednostronne uznanie państwa palestyńskiego.

„Po straszliwej masakrze z 7 października nie może być większej nagrody dla terroryzmu, a to uniemożliwi jakiekolwiek przyszłe porozumienie pokojowe” – stwierdził.

Izrael oświadczył w sobotę, że po nalocie sił zbrojnych na kompleks aresztował 100 osób z jednego z niewielu działających szpitali w Gazie.

Ministerstwo Zdrowia Gazy poinformowało, że co najmniej 120 pacjentów i pięć zespołów medycznych pozostało bez wody, żywności i prądu w szpitalu Nasser w głównym mieście Khan Yunis w południowej Gazie.

Od tygodni Izrael skupiał swoje operacje wojskowe w Khan Yunis, miejscu narodzin przywódcy Hamasu w Gazie, Yahya Sinwara, którego Izrael oskarża o zorganizowanie ataku z 7 października.

Wokół szpitala Nassera wybuchły zacięte walki.

Izraelskie wojsko poinformowało, że żołnierze weszli do szpitala w czwartek na podstawie „wiarygodnych informacji wywiadowczych”, że przetrzymywani są tam zakładnicy. Przyznała później, że nie znalazła żadnych przekonujących dowodów na jego istnienie.

– „Potrzebujemy teraz jedzenia” –

Według Ministerstwa Zdrowia Gazy po strajku odcięto prąd i zatrzymano generatory, co doprowadziło do śmierci sześciu pacjentów z powodu braku tlenu.

Świadek, który ze względów bezpieczeństwa odmówił ujawnienia swojego nazwiska, powiedział AFP, że siły izraelskie otworzyły ogień do „każdego, kto poruszał się po szpitalu”.

W północnej Gazie wielu ludzi tak bardzo pragnie pożywienia, że ​​mielą paszę dla zwierząt.

Muhammad Nassar (50 lat) z Dżabalii, na północ od Strefy Gazy, powiedział: „Umrzemy z głodu, a nie od bomb czy rakiet”.

Gdy w sobotę do południowej Gazy dotarły bardzo potrzebne dostawy, Organizacja Narodów Zjednoczonych po raz kolejny ostrzegła, że ​​mieszkańcy Gazy są na skraju głodu.

Dostawy dodatkowo komplikują się: Palestyńczycy w Rafah są tak głodni, że według Organizacji Narodów Zjednoczonych zatrzymują ciężarówki z pomocą, aby zabrać tyle, na ile ich stać.

READ  Singapore Sting: Jak szpiedzy słuchali niemieckiego generała

zadzior /lb/it