Przecław News

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej w Wiadomościach Przecławia.

Sztuczna inteligencja grozi połknięciem Internetu

Sztuczna inteligencja grozi połknięciem Internetu

To, co często określa się jako teorię spiskową, może stać się rzeczywistością, jeśli nie zostaną podjęte działania.

Pomysł jest taki, że większość treści w Internecie nie jest tworzona przez ludzi, ale przez roboty i sztuczną inteligencję, sterowane algorytmami w celu zaspokojenia Twoich potrzeb.

Oznacza to, że interakcje, które prowadzisz w Internecie, często nie odbywają się z innymi ludźmi, ale z myślącymi i wchodzącymi w interakcje maszynami.

Oczywiście nie jest to prawdą. Jednak biorąc pod uwagę niedawny raport wskazujący, że prawie połowa ruchu online jest zautomatyzowana, może to być bardziej prawdziwe, niż początkowo sądziliśmy.

Z biegiem lat boty stały się coraz bardziej obecne w Internecie. Foto: Kirill Kudryavtsev/AFP

Firma zajmująca się cyberbezpieczeństwem Imperva poinformowała w: Raport za rok 2023 Że w 2022 r. 47,4 proc. ruchu w internecie generowały boty, co podzielono na „dobre” i „złe”.

„Dobre” boty mogą być oprogramowaniem usprawniającym funkcje wyszukiwania, np. Google, natomiast „złe” boty mogą naśladować ludzi i łączyć się ze stronami internetowymi zawierającymi złośliwe oprogramowanie (malware).

Oznacza to wzrost ruchu zautomatyzowanego o 5,1% od 2021 r., czyli o 42,3%.

W tym czasie miliarder Elon Musk kupił platformę społecznościową Twitter i zmienił jej nazwę na X.

Wkrótce potem badania zauważyły, że A skok W aktywności botów na stronie, jak miało to miejsce podczas pierwszej w tym roku pierwszej debaty Partii Republikańskiej w Stanach Zjednoczonych.

W miarę wzrostu aktywności botnetów niektórzy sugerują, że daleko idąca teoria spiskowa może stać się bardziej prawdopodobna, jeśli nie zostaną podjęte kroki w celu uregulowania i weryfikacji sztucznej inteligencji.

Zanim Musk kupił firmę X, przez kilka lat pracował nad rozwojem sztucznej inteligencji. Zdjęcie: Mandel Ngan/AFP

Strateg marketingu cyfrowego Prosper M. Taruvinga powiedział, że spodziewa się raczej prędzej niż później regulacji rządowych dotyczących sztucznej inteligencji ze względu na dużą liczbę dzieci i nastolatków mających dostęp do Internetu.

READ  Import polskich produktów mlecznych do Chin wzrósł o 22% w związku z ożywieniem popytu na rynku

„To tylko kwestia czasu, zanim niektóre organy regulacyjne zaczną dostrzegać, że nie jest to dobre dla ludzi” – powiedział. „Zwłaszcza gdy dzieci zaczynają się angażować”.

W międzyczasie kwestią jest, czy jednostki dostrzegą różnicę między technologią a rzeczywistością, a rządy nadrobią zaległości w zakresie niezbędnej polityki – stwierdził Taruvinga.

„W tej chwili myślę, że mamy zdolność do różnicowania się” – powiedział. „Możesz rozpoznać, kiedy ktoś nie wygląda na człowieka, ponieważ nie możesz zamieścić tweeta z uściskiem”.

Oprogramowanie AI firmy ChatGPT gromadzi więcej danych w miarę ich wykorzystywania i jest teraz mądrzejsze niż kiedykolwiek. Foto: Sebastian Bozon/AFP

Jednak Lambros Fotios, dyrektor generalny firmy Adaca zajmującej się tworzeniem oprogramowania, wyraził zaniepokojenie faktem, że tempo rozwoju sztucznej inteligencji rośnie szybciej, niż jesteśmy w stanie to rozpoznać.

Na przykład wspomniał, że program AI ChatGPT ma obecnie szacowane IQ na poziomie 155.

„Myślę, że w perspektywie krótkoterminowej musimy wykazać się trochę sprytem” – stwierdził, ale dodał, że jest to rozwiązanie krótkoterminowe, które może przetrwać jedynie „przez następne 12–18 miesięcy”. Właśnie dlatego [speed] Sztuczna inteligencja rozwija się.”

Fotios powiedział, że wierzy, że duże firmy technologiczne będą branżą szukającą bezpieczeństwa przed botami, a nie federalnymi prawodawcami.

„Te większe grupy, takie jak Apple i Google, od dawna tworzą technologie, które mają zapobiegać wpływowi oszustów na ludzi takich jak Ty i ja – i nie działo się to na zlecenie rządu” – powiedział.

Dyrektor generalny Adaca, Lambros Fotios, wierzy, że czynienie ludzi mądrzejszymi to tylko krótkoterminowa część większego rozwiązania. Zdjęcie: Instagram

„Cyberbezpieczeństwo było kwestią historyczną, powiedziałbym cztery, pięć lub więcej lat temu, i zależało to od konsumenta. Wiesz, „kup sobie program antywirusowy Norton”, „kupuj McAfee”, „kupuj technologie antywirusowe dla swojego komputer, a będziesz chroniony.”

READ  Sydney Palace, dyrektor generalny Qantas Alan Joyce, którego koszt to 19 milionów dolarów, został zarażony jajkami i papierem toaletowym

Fotios powiedział, że największe firmy technologiczne, takie jak Google, Microsoft i Apple, uważają obecnie cyberbezpieczeństwo za wymóg w stosunku do swoich produktów.

„Jeśli chodzi o duże technologie, wszystkie muszą w dalszym ciągu wprowadzać innowacje w tej dziedzinie, po prostu aby dotrzymać kroku sobie nawzajem” – powiedział. „Wspaniałą rzeczą w konkurencyjności tych grup jest to, że będą one nadal rozwijać zestawy funkcji związanych z cyberbezpieczeństwem, aby chronić nas jako konsumentów”.

Ponieważ jednak te zabezpieczenia są wciąż opracowywane, pan Photios stwierdził, że ważne jest posiadanie planu ochrony przed oszustwami i podszywaniem się pod przyjaciół i rodzinę przez sztuczną inteligencję.

„Nie wdrożono jeszcze żadnej ogólnej strategii cyberbezpieczeństwa, która uniemożliwiłaby tym botom osiągnięcie celu” – powiedział.

Eksperci zwracają uwagę, że w obliczu rosnącej obecności botów całe pokolenia, młode i starsze, potrzebują więcej szkoleń z zakresu bezpieczeństwa w Internecie. Zdjęcie: iStock

Nauczanie ludzi, jak być świadomym swojego bezpieczeństwa w Internecie, powinno opierać się na edukacji, a nie ograniczaniu dostępu – stwierdziła cyberpsycholog Jocelyn Brewer – psycholog przeszkolona w zakresie rozumienia naszego związku z technologią.

„Koncentrowanie się na technologii tradycyjnie było podejściem protekcjonistycznym” – stwierdziła. „Rób mniej, unikaj lub„ wyłączaj ” mentalność, zamiast głębokiego zrozumienia i celowego angażowania się w przestrzenie cyfrowe”.

Z tego powodu ludzie nie mają jasnych wytycznych, jak uczyć ludzi odpowiedzialnego działania w obszarach internetowych – stwierdziła Brewer.

„Zamiast uczyć tego (drogiego!) i tworzyć zasady odpowiedzialnego korzystania z technologii, rządy nakładają zakazy korzystania z telefonów w szkołach (tania opcja!), pozbawiając możliwości bezpiecznego prowadzenia pojazdu i wypychając je do użytku domowego” – powiedziała. „Rodzice również często nie mają w tym dużych umiejętności”.

„Dużo uwagi mediów poświęcamy nastolatkom, ekranom i wpływowi mediów społecznościowych na zdrowie psychiczne, ale nie przestaliśmy poważnie zastanawiać się, w jaki sposób możemy wspierać młodych ludzi (a właściwie osoby w każdym wieku), aby dobrze angażowali się w te działania” obszary.”

READ  Opodatkowanie zużycia zasobów naturalnych, mówią konsumenci w ankiecie Ipsos