Przecław News

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej w Wiadomościach Przecławia.

Timaru, Nowa Zelandia: Lauren Dickson napisała o „pięknej” rodzinie przed domniemanymi morderstwami

Matka oddała hołd swoim „pięknym” córkom w poście na Facebooku na kilka miesięcy przed oskarżeniem ich o morderstwa.

Na kilka miesięcy przed oskarżeniem o morderstwo matka napisała w poście na Facebooku o trzech „pięknych” córkach.

40-letnia Lauren Dickson zostaje oskarżona o zabicie trójki swoich dzieci6-letni Lian i 2-letnie bliźniaczki Carla i Maya.

Rodzina przeprowadziła się z RPA do Nowej Zelandii i właśnie zakończyła hotelową kwarantannę na tydzień przed przerażającymi zabójstwami.

Policja została wezwana do ich domu w Timaru w czwartek o 22:00 po tym, jak ojciec dziewcząt, Graham Dickson, wrócił z pracy do domu i natknął się na przerażającą scenę.

Sąsiedzi donoszą, że słyszeli ojca, chirurga ortopedę, krzyczącego „Czy to naprawdę się dzieje?” Po dokonaniu odkrycia.

Dickson, która również jest lekarzem, została zabrana do szpitala, a później oskarżona o zabicie jej trójki dzieci.

„Policja chciałaby zapewnić społeczność, że był to odosobniony, tragiczny incydent i nie szukamy nikogo innego” – powiedziała policja nowozelandzka w oświadczeniu.

„Dochodzenie w sprawie tej tragedii jest wciąż na wczesnym etapie, ale możemy potwierdzić, że nikt inny nie jest poszukiwany w związku ze śmiercią trójki dzieci”.

Przerażające zabójstwa wstrząsnęły przyjaciółmi, rodziną i społecznością, ponieważ wielu stara się zrozumieć, jak rozwinęła się ta tragiczna sytuacja.

W poście na Facebooku z 1 maja Dickson złożyła hołd swojej „pięknej” rodzinie, gratulując mężowi 15. małżeństwa.

“Co za przygoda. Naprawdę stworzyliśmy piękną rodzinę i spędziliśmy razem wiele dobrych chwil. Mam nadzieję, że nadchodzące lata będą bardziej błogosławione, szczęśliwsze i mam nadzieję, że dzieci pozwolą nam spać.”

Dickson pojawił się przed Sądem Okręgowym w Timaru w sobotę rano, gdzie stała w milczeniu ze skrzyżowanymi rękami i wyglądała na zdegustowaną i w tarapatach, donosi Guardian. NZ Herold.

Nie złożyła petycji i została zamknięta w bezpiecznym oddziale zdrowia psychicznego aż do następnego pojawienia się, które odbędzie się przed Sądem Najwyższym w Timaru 5 października.

READ  Japonia kończy stan wyjątkowy, ponieważ liczba przypadków COVID spada | Japonia

Mówi się, że rodzina i przyjaciele rodziny Dickson są zdziwieni, gdy rozumieją, co poszło nie tak w związku ze śmiercią trójki dzieci pary.

Sąsiedzi mówią w RPA Czasy na żywo Że para była bezpłodna i „całkowicie zakochana” w swoich dzieciach.

„Coś nam się po prostu nie zgadza” – powiedział gazecie sąsiad, który nie chciał, by wyszło mu imię.

Nie wiemy, co się stało. Niewiele informacji, ale to dobrzy ludzie. Coś niczego nie dodaje.

„Nie wiem, czy to presja ze strony Nowej Zelandii, przeprowadzka tam, przedłużająca się kwarantanna i wszystko inne – po prostu nie radzenie sobie z tym zjawiskiem.

„Myślę więc, że wszystko, co się wydarzyło, nie jest normalne, to nie były normalne okoliczności”.

Mówiono, że rodzina planowała przeprowadzkę do Timaru od jakiegoś czasu, a zdjęcie zamieszczone w Internecie 30 sierpnia pokazuje uśmiechnięte dziewczyny trzymające kiwi po przybyciu do kraju.

Według Staffa dziadkowie dzieci z RPA mówią, że cała dalsza rodzina jest „w szoku”.

Dalsze rodziny są w szoku, gdy próbujemy zrozumieć, co się stało. Prosimy o modlitwę i wsparcie w tym bardzo trudnym czasie. Prosimy również o prywatność, gdy staramy się pogodzić z tym, co się stało”.

Ci, którzy znają parę, opisują matkę jako „bardzo pokorną” i „najmilszą osobę”.

„Nie mogę zrozumieć, co się stało – jest lekarzem i nie była arogancka ani nic w tym stylu.” Była bardzo skromna, powiedziała Natasga Le Roux, była koleżanka i sąsiadka. Niedzielne razy W południowej Afryce.

„Była naprawdę miłą osobą, ona i jej mąż”.

Burmistrz Timaru Nigel Bowen powiedział, że tragedia zniszczy społeczność.

“Znowu niestety. Wydaje się, że społeczeństwo przeszło przez warstwy tragedii z pięcioma chłopcami, którzy zginęli, więc jest to naprawdę trudne” – powiedział.

READ  Białoruska biegaczka olimpijska Kristina Tsimanoskaya ukrywa się w polskiej ambasadzie

Powiedział, że obszar, w którym doszło do wypadku, był „tylko typowym przedmieściem” i stosunkowo cichym.

„Myślę, że społeczeństwo pomyśli: Dlaczego to się dzieje w miejscu takim jak nasze?” Powiedział.

“W tej chwili społeczeństwo jest pod dużą presją, musisz kwestionować wsparcie dotyczące zdrowia psychicznego, czy robimy rzeczy dobrze w tym kraju? Wątpię, czy nie. “

Z Natalie Brown